Gość: ulik
IP: *.tvk.tpsa.pl
11.12.03, 23:26
czy ktos uwolnil ksiazke wrzucajac ja do pociagu? szukam zwolennikow tego
sposobu uwalniania ksiazek:):) to fascynujace gdzie taka ksiazka moze dotrzec
i jakie moga byc jej dalsze losy. tylko niech ludzie czytaja co trzeba ze
znalezionymi ksiazkami zrobic, bo inaczej nie bedziemy znac ich historii.
pozdrawiam wszystkich milosnikow koleji:)