Gość: monika_kot
IP: 195.216.116.*
15.12.03, 12:32
Witam! Wielokrotnie na tym Forum przewijał sie temat Prowansji przy okazji
romów o ksiązkach Petera Mayle'a oraz o Toskanii przy okazji twórczości
Francis Mayes. Czy znacie jeszcze inne przykłady aby pisarze poprzez
wyimaginowane sytuacje i bohaterów propagowali, zachwalali czy naśmiewali się
z jakiegiegos kraju bądź rejonu świata. Może są jeszcze inni, którzy we
wszystkich swoich ksiązkach akcje umieszczają w ściśle określonym stałym
miejscu. Często bowiem zdarza się że Czytelnicy dzięki takim ksiązkom
zakochują się w jakimś miejscu nie znając go osobiście. Tak było w moim
przypadku kiedy przeczytałam dwie, różne wprawdzie ksiązki, ale pokochałam za
same opisy Nową Funlandię (Anne E. Proulx - Kroniki portowe i Farley Mowat -
Zwariowana łódka). Czekam na Wasze opinie i typy. Pozdrawiam!