Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca...

IP: 195.216.116.* 15.12.03, 12:32
Witam! Wielokrotnie na tym Forum przewijał sie temat Prowansji przy okazji
romów o ksiązkach Petera Mayle'a oraz o Toskanii przy okazji twórczości
Francis Mayes. Czy znacie jeszcze inne przykłady aby pisarze poprzez
wyimaginowane sytuacje i bohaterów propagowali, zachwalali czy naśmiewali się
z jakiegiegos kraju bądź rejonu świata. Może są jeszcze inni, którzy we
wszystkich swoich ksiązkach akcje umieszczają w ściśle określonym stałym
miejscu. Często bowiem zdarza się że Czytelnicy dzięki takim ksiązkom
zakochują się w jakimś miejscu nie znając go osobiście. Tak było w moim
przypadku kiedy przeczytałam dwie, różne wprawdzie ksiązki, ale pokochałam za
same opisy Nową Funlandię (Anne E. Proulx - Kroniki portowe i Farley Mowat -
Zwariowana łódka). Czekam na Wasze opinie i typy. Pozdrawiam!
    • Gość: kubu Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.chello.pl 15.12.03, 12:54
      John Irving - nie czytalem wszystkich ksiazek, ale w tych, ktore czytalem
      wszyscy bohaterowie trafiaja w pewnym momencie do Wiednia


      • jottka nozaraz 15.12.03, 13:15
        ale mayle, mayes i mowat nie opisują 'wyimaginowanych' miejsc czy zdarzeń,
        tylko fakty z życiorysów


        to w tej kategorii gerald durrell i wyspa korfu, a w beletrystyce jego brat
        lawrence i aleksandria


        • Gość: monika_kot Re: nozaraz IP: 195.216.116.* 15.12.03, 13:57
          Jottka! masz racje , troche sie zagalopowałam i zagmatwałam w tym opisie wątku.
          Mowat czy Mayle opisuja oczywiście to co faktycznie widzieli czy przeżyli. Ale
          w takim razie chodzi mi i o wyimaginowane sytuacje i prawdziwe ale żebi pisarze
          opisywali jakis rejon czy kraj. Pozdrawiam!
    • Gość: Zdanka Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 13:41
      Petersburg u Dostojewskiego[ale on raczej odrzuca,niż zniewala;to miasto z
      piekła rodem];Wiedeń u Musila[a raczej "nostalgia minionego świata" czyli
      cesarsko -królewski Wiedeń ];Berlin u Isherwooda ;Paryż w tysięcznych wydaniach
      [od Prousta po Celina]
    • Gość: mik Re: mam!! pamietam!!!. IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.12.03, 13:53
      tajemnicza wyspa zachwalana przez Vernego
      i stepy akermanskie przez Mickiewicza
    • Gość: Druss Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: 81.210.22.* 15.12.03, 14:05
      Witam :))
      Przychodzi mi na myśl Buenos Aires Jorge Luisa Borgesa oraz Indie (+Londyn ;))
      Salmana Rushdiego. Ale nie zapominajmy, że o Wiedniu pisuje nie tylko Irving,
      ale i Carroll.

      Ukłony,
      Druss
      PS. I to trochę naciągany przykład, ale Mars Bradbury'ego bym dopisał...
      • Gość: mik Re: oj!!??? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.12.03, 14:11
        a Moskwa-Pietuszki tak zachwal. p. Jerof.?
      • Gość: kubu Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.chello.pl 15.12.03, 14:31
        tak, ale nie zapominajmy, ze Carroll jest tylko srednio utalentowanym
        rzemieslnikiem :)
        • Gość: mik Re: gdziezbysmy tam zapomnieli !!?? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.12.03, 14:56
          pamietamy
          z calej mocy
        • Gość: Druss A moze zapomnijmy??????? IP: 81.210.22.* 15.12.03, 15:10
          Ale po co od razu wartościować i tak oceniać pisarzy????? I to przy okazji
          neutralnego wątku o miejscach akcji ich powieści?
          Ukłony,
          Druss
    • lalka_01 Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. 15.12.03, 14:29
      Siena u Herberta w "Barbarzyncy...". Przeczytalam po przyjezdzie, z albumami
      malarstwa. I plakac mi sie chcialo, i smiac - bo sama czulam to samo co on. To
      z kategorii - historia prawdziwa. A w kategorii fikcja - Grecja opisana
      w "Magu".
      • solkeva Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. 15.12.03, 14:38
        nie wiem czy mozna to nazwac zachwalaniem, biorac pod uwage ten gatunek
        literatury... :) King osadza akcje swoich opowiastek w stanie Maine, strach tam
        jechac :)
        • Gość: mik Re: do Maine strach? do pustyni IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.12.03, 14:53
          i do puszczy jechac to byl strach
          a tak zachwalane przez Sienkiewicza Henryka
        • lalka_01 Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. 15.12.03, 14:55
          ktory "gatunek literatury"?
          • Gość: mik Re: co ty lalka ? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.12.03, 15:04
            bardzo dobry gatunek
            pierwyj sort
            zaraz wydziwiac....!?
            miejsc ze nie zliczy
            a ty takie pytanka z rana
            • lalka_01 Re: co ty lalka ? 15.12.03, 15:22
              z rana umysl jest swiezszy, wiec ogarnia te wszystkie sluszne i
              niesluszne "gatunki literatury". W srodku pieknego dnia juz jest trudniej,
              zwlaszcza na tym forum.
              Grecja nie jest w "Magu" sluszna?
              Siena nie jest w "Barbarzyncy.." sluszna?
              Bylabym wdzieczna...
              • solkeva Re: co ty lalka ? 15.12.03, 15:29
                Inaczej, Lalka - nie o jakość mi szło bo tym nie myślę przy okazji tego wątku
                ale o cel. A celem Kinga jest sssstraszenie. Więc czy zachwalaniem mozna nazwać
                opisywanie miejsc przessstraszliwych? :)
      • Gość: yaga Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.chello.pl 15.12.03, 21:16
        Siena tak, ale przede wszystkim Orvieto. Nigdybyśmy tam nie pojechali, gdyby
        nie "Barbarzyńca". I tak nam zostało, i wciąż kupujemy wino Orvieto. To samo
        nasza córka, która zwiedzała Włochy z "Barbarzyńcą" w ręku.
    • Gość: yaga Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.chello.pl 15.12.03, 15:11
      Daphne du Maurier i Kornwalia.
    • xkropka Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. 15.12.03, 15:33
      L.M. Montgomery i Wyspa Księcia Edwarda :)
      Pamiętam, jak kiedyś po Niziurskim baardzo chciałam pojechać do Niekłaja.
      • Gość: szpilka Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.kv.net.pl 15.12.03, 17:44
        Moniu, miło Cie znowu widzieć :)


        Od razu przyszło mi na myśl British Museum!
        I jeszcze Wenecja...a to za sprawą "Namiętnosci"

        Pozdrawiam :-)
        • Gość: monika_kot Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: 195.216.116.* 16.12.03, 07:28
          Witaj szpilka! Ciesze sie z kolejnego spotkania na tym Forum!Wspomniałaś
          British Museum wię cchciałam wpisać że Lodge zawsze umiejscawia akcje w Anglii,
          ale poz astanowieniu stwierdziłam że tak nie jest. Chocby Co nowego w raju czy
          terapia. Są wyjątkami... Ale np. Pan Nienacki icykl o Panu samochodziku to
          piękne opisy Mazurskich miasteczek i jezior. zawsze jak czytałam te ksiązki
          marzyłam aby osobiście odwiedzić te miejsca... Pozdrawiam!
          PS. Zakładając ten wątek chodziło mi raczej o pisarzy którzy w więcej niz
          jednej ksiązce opisują dany rejon co świedczy o ich fascynacji pewnymi
          miejscami. Wspmniany o kilka wypowiedzi wyżej carroll jak najbardziej podchodzi
          pod ten temat. Faktycznie akcja kilku z jego ksiązek rozgrywa sie we Wiedniu
          wktórym żyje i tworzy na co dzień.
          • Gość: Zdanka Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 10:24
            Ale to Skiroławek Nienackiego to raczej nie chciałabym pojechać...
    • Gość: yaga Re: Pisarze i książki zachwalające pewne miejsca. IP: *.chello.pl 16.12.03, 10:14
      Jeszcze Philip Temple i Wyspa Południowa Nowej Zelandii w "Dziobie księżyca".
      Moje raczej niedościgłe marzenie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja