Tolkien - mam już dość tego szumu

16.12.03, 17:07
Bardzo lubię Tolkiena, ale aż mną trzęsie, gdy zestawia się go z Joyce'm czy
Conradem i mówi, że to większy pisarz. W sumie takie rankingi są z założenia
głupie, ale coś jednak obrazują. Ludzie, opamiętajcie się!
    • Gość: veegan Re: Tolkien - mam już dość tego szumu IP: 213.77.44.* 16.12.03, 21:15
      drogi kolego, nie możesz zapominać, że tolkien był przede wszystkim wybitnym
      profesorem, znawcą literatury angielskiej w każdej jej odsłonie. porównania do
      joyce'a są wg. mnie jak najbardziej trafne i - kto wie - może nawet nie oddają
      w pełni geniuszu j.r.r. tolkiena. jeśli chodzi o prozę, trylogia może być (choć
      wbrew woli samego autora) odbierana jako alegoria, ale nawet bez tego jest
      doskonała pod względem kompozycji fabularnej (w pełni widać to czytając "władcę
      pierścieni" w wersji oryginalnej). tolkien jako wyśmienity wykładowca i
      naukowiec dał się również poznać w zbiorze odczytów pt. "potwory i krytycy". z
      całym szacunkiem - moim zdaniem jest to jeden z najwybitniejszych pisarzy
      angielskich, jeśli nie światowych.
      • raymond.new Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 16.12.03, 23:23
        drogi kolego, nie możesz zapominać, że tolkien znany jest przede wszystkim
        jako pisarz, autor "władcy pierścieni" i "hobbita", bo już "silmarilion" jest
        nie do przebrnięcia dla znacznej części entuzjastów. proszę mi nie wmawiać, że
        rozważania o beowulfie są przyczyną sukcesu j.r.r.t., bo staroangielski,
        bądźmy szczerzy, mało kogo obchodzi (nawet w samej Anglii).
        jeśli chodzi o "kompozycję fabularną" wp, to może jest ona genialna, ale co ma
        do tego język oryginału? Przekład spłaszcza np. dialogi, wywraca do góry całe
        nazewnictwo (nawet, a może szczególnie jeśli go nie tłumaczy), ale to już
        zupełnie inny temat.
        z całym szacunkiem - moim zdaniem joyce'a jednak mieszać w to nie należy, bo
        barbarzyńcy zaleją nas do szczętu;-)
        • veegan Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 17.12.03, 19:49
          drogi kolego :), może i masz rację... silmarillion to test dla prawdziwych
          fanów trylogii ;). joyce moze byc w to zamieszany jako przeciwwaga dla
          fantastycznej odslony j.r.r.t., co ty na to? a caly ten szum i moda na
          tolkiena, to porownywanie go do nie wiadomo kogo, dzieje sie za sprawa (nie)
          slawnej ekranizacji wp... i jak wszystko, w koncu przeminie.
          • j_u Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 17.12.03, 20:06
            Drodzy koledzy! A czy jestescie swiadomi tego, ze Silmarilion jest kompilacja
            roznych notatek i luznych informacji dokonana przez syna Tolkiena,
            Christophera? Silmarilion nie jest napisany przez Johna Reginalda Reuela
            Tolkiena, tylko przez Christophera Tolkiena na podstawie notatek ojca.
            • veegan Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 17.12.03, 20:21
              drogi kolego! masz rację, z tym że nie do końca :). silmarillion ZOSTAŁ
              napisany przez tolkiena, co prawda nie w obecnym kształcie - po prostu j.r.r.
              go nie dokończył, a zrobił to za niego jego syn (notatek było więcej i powstała
              z tego historia śródziemia w 13 tomach). a pełne imię mistrza brzmi: john
              ronald reuel tolkien i to powinien wiedzieć kolega udzielający się w dyskusji.
              • j_u Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 17.12.03, 20:26
                Prawda :(
                Przyjmuje nauke z pokora.
                • raymond.new Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 17.12.03, 20:37
                  Drodzy koledzy i koleżanki:-)Po tak budującej samokrytyce żółć ze mnie zeszła
                  i jakoś mniej boję się inwazji barbarzyńców;-) Napiszę więc tak: Tolkien i
                  Joyce to interesujący pisarze, literatura to nie zawody sportowe, a wszelkie
                  rankingi to granda:-)
                  Pozdr
                  • veegan Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 17.12.03, 20:44
                    a ja się zgodzę z tym w całej rozciągłości - podajmy sobie ręce i chodźmy na
                    piwo rozładować emocje :).
    • steyr Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 18.12.03, 08:35
      Panowie jeśli Sillmarilion jest "nie do przebrnięcia" to chyba nie
      próbowaliście czytać Niedokończonych Opowieści Księgi Zaginionych Opowieści czy
      Pieśni. Silmarillion trzeba po prostu studiowac. Nie można podchodzić jak do WP
      bo oba te dzieła są zupełnie odmienne
      • raymond.new Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 18.12.03, 17:22
        Tolkien miał zwyczaj słuchać swoich rozmówców, proponuję wziąć z niego
        przykład i uważniej czytać posty. A co do "Silmarillionu" i WP to się z Tobą
        zgadzam.
        Pozdr.
        • veegan Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 18.12.03, 20:47
          właśnie, właśnie... raymond dobrze przemawia :). po prawdzie, żeby dobrze
          zrozumieć wp, najpierw trzeba baaardzo dokładnie przeanalizować silmarillion...
          i nie wystarczy jeden raz, tak naprawdę trzeba do tej lektury wracać co jakiś
          czas. i który z "prawdziwych fanów wp" tak naprawdę przejął się tym zaleceniem,
          sugerowanym zresztą przez samego autora? to jest właśnie nasza ostoja :)
          • raymond.new Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 18.12.03, 22:27
            Czy ja wiem...bez "Silmarillionu" WP chyba cieszył mnie bardziej. Kto chce
            niech czyta, lektura jest momentami naprawdę żmudna, niekiedy fascynująca,
            hobbitów brak:( I trudno o niej zapomnieć, gdy się powróci do WP.
            Prawdą jest natomiast (i tu się zgadzam z przedmówcami), że jeśli ktoś chce
            się wypowiadać o Tolkienie jako pisarzu, powinien "Silmarillion" przeczytać.
            Inaczej z reguły plecie androny. Choć to wcale nie takie oczywiste. Jak to się
            mówi - kto maluje guziki, nie widzi historii. A co jeśli ktoś maluje liście?;-)
            Pozdrawiam
    • raymond.new Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 09.01.04, 16:20
      Widzę, że szum coraz większy się robi, również na tym forum. Znów zaczyna mnie
      to irytować.
      • j_u Re: Tolkien - mam już dość tego szumu 09.01.04, 16:42
        Radze oklady na glowe i wiecej dystansu do rzeczywistosci ;)
    • fioletka trochę z innej beczki ;) 09.01.04, 16:38
      Według mnie Tolkien był po prostu wspaniałym człowiekiem. Jak wiadomo ludzi się
      nie porównuje, można go zatem tylko podziwiać i brać z niego przykład. Potrafił
      pogodzić pracę na Uniwersytecie z pisaniem książek, wychowywaniem dzieci i
      miłością do żony :) Jak już ktoś tutaj wspomniał zawsze słuchał swoich
      rozmówców, ponadto czy rozmawiał z rolnikiem, czy z innym wykładowcą wszystkich
      traktował równie poważnie. Za to wszyscy go lubili. Zakochałabym się w nim od
      pierwszego wejrzenia.

      Pozdrawiam, Fioletka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja