Co Was teneruje..w książkach.

27.06.09, 15:24
Lubię czytać, nawet brdzoale są kwestie takie, które mnie denerwują. Jestem
ciekawa co Was denerwuje.
Może zacznę:
1.Niechlujstwo w składzie książki...brr
    • kubissimo Re: Co Was teneruje..w książkach. 27.06.09, 16:12
      a niechlujstwo w tym, co piszesz, Cie nie "teneruje"?
      • f.l.y Re: Co Was teneruje..w książkach. 27.06.09, 17:00
        ba, nawet 'brdzo'.. ;)

        • f.l.y Re: Co Was teneruje..w książkach. 27.06.09, 17:01
          a tak serio, mnie tenerują rozwlekłe opisy przyrody i infantylność...

          vide Grochola ostatnia ...mój kochany Mikrofonku...
          • dorota_elzbieta Re: Co Was teneruje..w książkach. 27.06.09, 20:40
            fakt moja wina, za te chochliki klawiaturowe. Opisów przyrody nigdy nie
            lubiłam...i to zniechęciło mnie do czytania jak i kanon polskich lektur...na
            szczęscie to się zmieniło...
            • matsuo Re: Co Was teneruje..w książkach. 29.06.09, 13:32
              Opisy przyrody zaraz kojarzą mi się z "Nad Niemnem" Orzeszkowej. To rzeczywiście wina kanonu lektur...
              • nioma Re: Co Was teneruje..w książkach. 29.06.09, 14:12
                teneruje - bardzo ładne słowo.
                mnie denerwuja glupie dialogi.
                • cennder Re: Co Was teneruje..w książkach. 29.06.09, 14:39
                  wszak liczy się Słow(S)TWÓRstwo. Przez kanon o mało nie różniłabym się od
                  analfabety, bo przestałabym czytać, zanim na dobre zaczęłam.
                  Co mnie "tenrwuje"
                  zły skład- zboczenie "zawodowe"/
                  opisy przyrody,
                  pseudo intelektualizm
                  pisanie pod szablon- skoro raz się udało...
                  manipulacja umysłem- a raczj próba takowa...


                  • pomme Re: Co Was teneruje..w książkach. 29.06.09, 19:58
                    mnie najbardziej denerwuja buńczuczne zdania, takie co sie puszą a
                    niczego nie niosą i do tego nie sa wcale piekne w swym napuszeniu, z
                    tego powodu ksiązke Puzo głupcy umieraja zaliczam do jedej z
                    najgorszych jakie przeczytałam, z tego samego powodu nigdy nie
                    przeczytałam zaklinacza koni ( próbowałam) > nie lubie jak książka
                    jest słabo napisana i kiepskim stylem. Poza tym przypomnialo mi sie
                    jeszcze ze denerwuja mnie nieustanne zwroty akcji poparte nadwyraz
                    absurdalnymi zbiegami okolicznosci i ciagnace sie na ponad tysiac
                    stron. Nie lubie tez płaskich bohaterów.
                    A najbardziej nie lubie jak autor ma swoich czytelników za idiotów:-)
    • abranova Re: Co Was teneruje..w książkach. 29.06.09, 22:12
      A mnie denerwuje brak fantazji w nadawaniu nazwisk bohaterom. Jeżeli w książce,
      zwłaszcza w kryminale, przewija się wiele postaci, które nazywają się na tą samą
      literę, to często jeszcze będąc w połowie książki muszę wracać do poprzednich
      stron aby sprawdzić kto jest kto ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja