Melancholia Marka Bieńczyka...Ktoś zna?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 20:54
no właśnie.....Ktoś się smuci i myśli razem ze mną ?
    • ada08 Re: Melancholia Marka Bieńczyka...Ktoś zna? 18.12.03, 09:54
      ''Melancholia. O tych co nigdy nie odnajdą straty'', mam gdzieś w domu.
      Baudelaire... Ładne...
      a.
    • Gość: ae Re: Melancholia Marka Bieńczyka...Ktoś zna? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 11:23
      Funkcja ronda kapelusza u pana Marka - "obrysowuje, podobnie jak pseudonim
      i jak cytat, posredni stan istnienia: miedzy 'ja' a swiatem, w przestrzeni
      niezidentyfikowanej, na kruchej granicy miedzy obecnoscia i dezercja,
      nieprzynaleznoscia do niczego"

      Bardzo lubie chowac sie za cytatem :)
      • Gość: Dr Mengele Re: Melancholia Marka Bieńczyka...Ktoś zna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 15:11
        Hmmm...A co się za Twoim cytatem chowa?"Od ziemi zpowrotem do ziemii,i piękna
        oczekująca przyszłośc..."
        • Gość: ae Re: Melancholia Marka Bieńczyka...Ktoś zna? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 20:04
          Gość portalu: Dr Mengele napisał(a):

          > Hmmm...A co się za Twoim cytatem chowa?

          Za tamtym?... Melancholijne zwrocenie sie ku sobie, bycie moze nawet bardziej
          z soba niz ze swiatem, i podkreslanie tej granicy na przyklad kapeluszem...
          Ja lubie kaptury i parasolki :)

          > "Od ziemi zpowrotem do ziemii,i piękna oczekująca przyszłośc..."

          A ten cytat to jakby winem smakuje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja