Helen Langdon "Caravaggio", przekład Stanisław ...

IP: *.ap-USEN.usen.ad.jp 18.12.03, 05:28
"Judyta z Holefernesem", z szyi której krew chlusta jak z wiadra...?

Po pierwsze - z Holofernesem. Po drugie, to Judyta ucięła głowę
Holofernesowi, a nie odwrotnie. Autorce recenzji polecam zobaczenie obrazu
Caravaggia, skoro już o nim pisze - może być reprodukcja.
    • Gość: millefiori Re: Helen Langdon IP: *.29-182-adsl-pool.axelero.hu 18.12.03, 07:45
      Po pierwsze, temat przedstawienia to "Judyta z glowa
      Holofernesa " , a nie Holefernesa. Przynajmniej tak przyjeto w
      polskim przekladzie Starego Testamentu i na tej podstawie
      powielono setki razy w polskiej literaturze historii sztuki.
      Po wtore, to z szyi nieszczesnego zdekapitowanego H.(a nie z
      czego innego, w artykule pozostaje to zagadka) chlusta
      strumieniem krew. Niby drobiazgi, ale... niestety, w GW zaczyna
      sie ich pojawiac coraz wiecej bledow merytorycznych i
      jezykowych. Obudzcie ze snu zimowego korekte i redakcje
      merytoryczna! Autorzy, jak widac, mimo profesjonalnego
      przygotowania nie sa alfami i omegami - niech po nich tez ktos
      solidnie sprawdzi tekst.
Pełna wersja