Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł?

18.12.03, 21:04
Jak w temacie :)
Ja na egazaminie gimnazjalnym umieściłem Pana Samochodzika jako jedną z
lektur własnych, do których miałem się odwołać i za wypracowanie dostałem
17/17 punktów :)

Pozdrawiam,
Krzyskup

--
Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom
    • lukas1492 Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 20.12.03, 21:57
      Ha, ha a ja mam egzamin w tym roku (Ujawniłem się - nie jestem dorosłym
      facetem, tylko 15-latkiem :).
      Fajowo by było gdyby był jakiś temat o sztuce nawiązujący do Historii Sztuki.
      Lektura nie poszłaby w las ;).
      Może bym dla egzaminatora podyktował takie zdanie, że spadłby z fotela tak jak
      kolega Bigos ;)
      • krzyskup Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 20.12.03, 23:35
        W takim razie, mimo że sporo jeszcze czsu, żeczę powodzenia na egzaminie i żeby
        Tobie Pan Samochodzik pomógł co najmniej tak samo jak mi.

        Pozdrawiam,
        Krzyskup

        --
        Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom
        • lukas1492 Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 22.12.03, 21:28
          Dzięki.
          Myślę, że nie zawiedzie ;)
      • lolyta Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 24.01.04, 18:13
        Musisz z tym uwazac :-) metopy miedzy tryglifami to jest cos, o czym Ci powie
        kazdy kandydat do Liceum Plastycznego, jesli spadnie z fotela to tylko dlatego,
        ze usilujesz tym szpanowac, skadinad metopy sa TYLKO miedzy tryglifami, to tak
        jak opisywac czyjs portret slowami "w srodkowej czesci twarzy jest nos miedzy
        oczami" :-D
        pozdr
    • rilian Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 24.01.04, 14:29
      Ha! Pewnie, i to nie raz. Poczynając od wypracowań w podstawówce, w których co
      najmniej kilka razy umieszczałem P.S., poprzez przygotowania do wstępnych i
      wreszcie sam okres studiów, gdy dzięki odświeżanym wspomnieniom lektur
      wyczynialiśmy różne dziwactwa...
    • nefil Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 24.01.04, 14:45
      Wręcz przeciwnie.
      Przez Samochodzika mialem kiedys problemy w bibliotece publicznej ;-)
      Na początku wakacji pożyczyłem 2 tomy z przygodami Pana Tomasza, a oddalem je
      dopiero we wrzesniu. Dostalem opieprz od pani bibliotekarki za przetrzymywanie
      ksiazek. Kary na szczescie nie zaplacilem, ale musialem dwukrotnie przeczytac
      regulamin biblioteki.
      Bardzo traumatyczne przezycie ;-)
      • lukas1492 Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 24.01.04, 18:31
        Dzisiaj pomógł mi akurat na konkursie historycznym, szczególnie przydała się
        znajomośc "templariuszy" i "zagadek fromborka"
        • aeris Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 27.01.04, 16:53
          a ja w podstawowce w 6 klasie - dokladnie 7 lat temu dostalam 6 za referat o
          bursztynowej komnacie, zywcem spisany z templariuszy;)

          i pamietam ze zawsze sie dziwilam w podstawowce , dlaczego zadne z moich
          kolezanek i kkolegow nie wie co to jest ta komnata!

          • turek123 Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 27.01.04, 17:16
            aeris napisała:

            > a ja w podstawowce w 6 klasie - dokladnie 7 lat temu dostalam 6 za referat o
            > bursztynowej komnacie, zywcem spisany z templariuszy;)
            >
            > i pamietam ze zawsze sie dziwilam w podstawowce , dlaczego zadne z moich
            > kolezanek i kkolegow nie wie co to jest ta komnata!

            Pamiętam tę historię, tak samo ciekawa jak odkrycie ołtarzyka polowego
            Wielkiego Mistrza von Jungingena. Kiedyś miałem okazję "błysnąć" wiedzą o
            masonerii - oczywiście "Niesamowity Dwór". Zresztą na pierwszym roku
            (archeologia) był u nas jeden facet, który się przyznał, że zdał na ten
            kierunek, bo się naczytał Nienackiego i długo się wahał między historią sztuki
            a archeo.


            • ihopeyouwilllikeme Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 27.01.04, 17:19
              Ja się w tej chwili uczę o Templariuszach.... zgadnijcie skąd :))
              • turek123 Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 27.01.04, 17:20
                Czyli wiesz już kto był ostatnim mistrzem zakonu?;-) I jak skończył Werner von
                Olsen? ;)))
                • monikaj Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 29.01.04, 03:42
                  W 7 klasie mielismy wypracowanie klasowe z polaka ale wszystkie dostepne
                  tematy byly zwiazne z lekturami. Klasa zaczeła sie domagac wolnego tematu i
                  dostalismy... "Napisz wypracowanie na dowolny temat..."
                  Ja napisałam wypracowanie o Panu Samochodziku i .... dostalam 5 (6 wtedy nie
                  było) To było dawno temu ale do dziasiaj pamietam, szkoda tylko ze nie mam
                  tego wypracowania :(
    • krzywy301 Re: Czy Pan Samochodzik kiedys Wam pomógł? 29.01.04, 18:13
      Hehe widze, że nie jestem jedynym nieletnim na tym forum. Pan Samochodzik
      pomógł mi w rozwiązywaniu wileu zadań domowych na ulubioną postać literacką, w
      ksiązkach z nim w roli głównej znajduje się wiele informacji historycznych i
      pomaga w zadaniach z historii.
Pełna wersja