Gość: ixik IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.03, 21:35 Trochę mi głupio jak mam usiąść na kanapie i czytać książkę na którą mnie nie stać. Czy Wy czytacie w Empiku? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czarna_jagodka Re: Czy czytacie w Empiku? 21.12.03, 22:19 Ja nie czytam i nie lubię jak inni czytaja. Nie da się dojść do półek zeby obejrzeć książki, a jak sie takiemu czytającemu powie "przepraszam" to patrzy takim wzrokiem jakby chciał zamordować (bo ja bezczelna mu przeszkadzam w czytaniu) albo udaje głuchego. Odpowiedz Link Zgłoś
raymond.new Re: Czy czytacie w Empiku? 21.12.03, 23:03 Ja tam patrzę na czytających z sympatią. Sam w Empiku nie czytam, bo denerwuje mnie obsługa i przewrażliwione paniusie dopychające się do półek. Pozdrawiam paniusie i całą resztę ludzkości :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Czy czytacie w Empiku? 21.12.03, 23:04 nieno, dostęp do książki każdy dobry, zwłaszcza jak książka na półce kosztuje plus minus 90zł :( wyszlachetniam sobie charakter, potykając sie z uśmiechem na ustach o czytających po kątach, tyle że w krakowskim empiku gorąco i duszno nieprawdopodobnie i trzeba zmykać po pobieżnym przelocie półek no i ryk kolęd z głośników przeszkadza w lekturze :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.sasiedzi.pl 21.12.03, 23:23 Nie ma co, tak samo robia rowniez za oceanem, w Stanach, wiec nie ma co narzekac. Lepiej niech czytaja w ksiegarni niz mieliby z czytania zrezygnowac, prawda? A ze troche przeszkadzaja w dojsciu do polki, no coz przejscia nie sa zbyt szerokie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaga Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.chello.pl 26.12.03, 09:39 Zgadzam się, niech czytają, ale Czarna Jagódka też ma rację. Mam słaby wzrok i muszę podejść blisko do półki, a taki młodzian czy pannica ani drgnie i jeszcze rozkładają okrycia i plecaki. I patrzą z taką nienawiścią w oczach, że boję się zwrócić uwagę... Widzę, że nie tylko ja tak to odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz_es Re: Czy czytacie w Empiku? 30.12.03, 08:56 ja czytam w empiku. Jednak, aby preczytać całą książkę trzeba wygospodarować troszkę czasu i trudno jest ustać/usiedzieć/uleżeć, żeby ją skończyć. Za granicą, w wielkich molochach z książkami jest to na porządku dziennym, a w poznańskim empiku swego czasu sprzedawano kawę i ciastka dla czytających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulin@ Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 22:15 Ja tam zawsze czytam w Empiku :) Jeśli spodoba mi się i wkręci mnie początek książki (tj. ok. 30-40stron) to ja kupuję! W innym wypadku po co mam wydawać pieniądze na cos, co będzie leżało na półce całe wieki??? Pozdrawiam! PS W "moim" Empiku poza tym jest bardzo, bardzo wygodna kanapa :-D Odpowiedz Link Zgłoś
mojahistori Re: Czy czytacie w Empiku? 02.01.04, 14:49 Chyba zwariowalas.Czuytaj do woli,to jest naturalne.Pamietam czasy kiedy wchodzilam do empiku na polgodzinne seanse zeby codziennie sobie troche poczytac...piekne czasy.Pozdrawiam i nie krepuj sie. Zapamietaj jedno wstyd jest byc zlodziejem albo morderca... www.Mojahistoria.republika.pl - mój personalny fotoblog z dalekiej Finlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
reptar Re: Czy czytacie w Empiku? 21.12.03, 23:37 Nie tyle czytam, co podczytuję (co dla obserwatora jest zapewne bez znaczenia). Ot, fragmenty, żeby nie kupować w ciemno. Zresztą robię tak nie tylko w empiku, lecz w każdej księgarni. Odpowiedz Link Zgłoś
staralenka Re: Czy czytacie w Empiku? 21.12.03, 23:47 czasem czytam, czasem przegladam, czasem nawet cos kupie. jak dotad w empiku i w calosci: Remarque "Nim nadejdzie lato" i ze dwie czy trzy Agaty Christie (bo musze przeczytac wszystkie, a juz mi niewiele brakuje :-) i jakies 3/4 "Gron gniewu" Steinbecka nim wreszcie upolowalam to w bibliotece i plotki w gazetach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
edeka5 Re: Czy czytacie w Empiku? 21.12.03, 23:53 Osoby czytające nie przeszkadzają mi, trzeba wiedzieć co się kupuje - a obecne ceny książek.... Ale na pewno nie kupię książki tak dokładnie przeczytanej, że sama się otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Księgarnie PRL-u.. 22.12.03, 00:27 Widzę, że tu osoby młode piszą, a więc chciałbym przypomnieć, że w tzw. PRL-u księgarni z tzw. "dostępem do książki" praktycznie nie było! O podczytywaniu, kartkowaniu, itp. nie było co marzyć. Krzepkie espedientki, przeniesione karnie z mięsnego za nadużycia w obrocie boczkiem, starały się wzrokiem odstraszyć klientelę, na pólkach dostępnych wzrokiem stały serie wydawnicze "Książki i Wiedzy" (o leninie i takich innych), zaś książki interesujące nie stały (prawie) w ogóle, bo leżały sobie pod ladą. Tak więc nie narzekajcie, bo mogło być gorzej! KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Dostęp do półek IP: *.dclient.hispeed.ch 22.12.03, 00:33 Pewien mój kolega, u którego na półkach były książki, których nigdy nie widziałem w księgarni, mawiał, że to tego trzeba mieć w księgarni żonę lub kochankę. Żona w księgarni nie pracowała, ale z kolei mówił to przy niej. Więc albo to żart, albo jakiś zenowski koan do medytacji. Bardziej poważnie, podobno wiele spraw załatwiał za pomocą podpasek, a że zawód księgarza był sfeminizowany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan A w Hameryce IP: *.dclient.hispeed.ch 22.12.03, 00:39 Byłem kiedyś parę tygodni a Denver - oczywiście znalazłem bibliotekę i dobrą księgarnię. W bibliotece znalazłem nawet na dość skromnym dziale polskojęzycznym rysunki Mleczki. A księgarnią była Barnes&Noble, z pięknymi fotelami, w których to i owo podczytywałem. To sobie ceniłem, ale przesadą dla mnie było, jak widziałem książki nie dość, że czytane, to pozostawione w toalecie! Choć może i tak bilans im się zgadzał, bo w końcu księgarni potrzebny jest czytelnik, więc gdy ludzie przestaną czytać, przestaną też kupować. Chyba że albumy na prezent i na pokaz ;-) PS. Kupiłem też parę rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Barnes& Noble 22.12.03, 00:48 I te kawiarenki w środku księgarni! Dobra kawa oraz niezłe ciastka (rzecz w hameryce niezwykła). Bardzio sympatycznie wspominam. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Barnes& Noble + Starbucks IP: *.dclient.hispeed.ch 22.12.03, 01:11 Obok w tym samym budynku była kawiarnia Starbucks, gdzie też czytano niekupione książki. Na stronie www.shoppingfolio.com/article.php?sid=2434 widzę nawet kupon dla czytelników Barnes& Noble na darmowe cappuccino w Starbucks - wyciąć i korzystać! Ważny do 1.7.2003 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Zawsze czytam! 22.12.03, 02:02 Przede wszystkim - czytam. Nie w Empiku wprawdzie, bo daleko mieszkam, a w Chapters. Duże księgarnie, zwykle z kawiarnenką w środku. Rewelacja. Muszę przyznać, że jeśli się zasiedzę dłużej, to czuję się zobowiązany 'coś' kupić. Tak to chyba ma działać... Swoją drogą - najbardziej odlotowe doznania miałem czytając tam książkę 'No Logo', autorstwa Naomi Klein. Ideoloschizofrenia... Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truskawa Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 09:01 ja w Empiku czytam gazety , bo gdybym miała kupić te wszystkie co chc to bym zbankrutowała:) co do książek, to tak sobiemarze jak by było miło miećich tyle w domciu , ale to nierealne:( więc od czasu do czasu , czytam fragmenty , by wiedziec czy naprawde warto kupić , a potem czekam na nowy przypływ gotówki i kupuję:) albo tak jak teraz przed świetami wręczam listę książek , zainteresowanym i preencik dla mnie gotowy:) w ten sposób za jakieś 100 lat będę mieć 1/100 tego czego chcę:)hihi pozdówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpilka Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.kv.net.pl 22.12.03, 09:59 Tak jak reptar :) zawsze coś podczytuję zanim kupię. Nie wyobrażam sobie, że kupię coś w ciemno..chyba tylko w Taniej Książce mogę pozwolić sobie na taki luksus :) Ale raczej, tak jak czarna jagódka, nie mogę się przekonać to czytania w Empiku. Czasami sobie myślę: "a co! Inni czytają, dlaczego nie ja!?" ale rzadko cos z tego mojego myślenia się rodzi konkretnego ;) Nie dzierżę, jak inni, ostentacyjnie plączą się pod nogami, uniemożliwiając mi zakup. Sama racja czytania/podczytywania ksiązek w takim empiku mi się podoba..ale gdyby stworzyli do tego osobne pomieszczenie! Albo chociaż specjalne miejsce..a nie tuż pod półką wydawnictwa Rebis!! Ja sama czasem cos podczytuję,ale tak zeby nie przeszkadzac innym. I to przewanie podczytuję "streszczenia" na tylnich okładkach tylko po to, by dowiedzieć się "o czym" ksiązka jest. Na więcej nie mogłabym sobie pozwolić gdyż "atmosfera" empiku raczej działa na mnie, na dłuższą metę, odpychająco aniżeli przyciągająco.Bo dla mnie prawdziwe czytanie ksiązek zaczyna się dopiero w domu! :))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
solkeva Re: Czy czytacie w Empiku? 22.12.03, 10:34 nie czytam, bo do czytania musze miec miejsce i spokoj; a tego w EMPiKU nie można osiągnąć :) Na czytajacych raczej nie warczę, raczej rodzi sie na mojej twarzy czuły usmieszek na ich widok. Jedyne co mnie wykancza to nieopisany bałagan w dziale czasopism, tłok tam ogromny i wszystko wywrócone do góry nogami. To chyba dla niektórych codzienność - wpaść przed pracą do EMPiKU żeby przeczytac gazete a potem rzucić ją w kąt.... A propos EMPIKów, nie wiem jak w innych miastach ale w stolycy (szczegolnie w EMPiKU w Domach Centrum...ups w Galerii Centrum) panuje dziwny zwyczaj przemeblowywania - za kazdym razem z obłędem w oczach szukam np działu kultura bo znowu go przeniesli. Żeby potencjalny klient sie nie nudził? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpilka Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.kv.net.pl 22.12.03, 12:12 W Krakowie oprócz ludzi wychodzących i wchodzących nic się nie zmienia.. ;-) No może jak tu trafnie zauważyła Statua :) oprócz głosnej muzyki ( bo kolędami to nazwać nie można ) Pozdrawiam...tak świątecznie. Bo właśnie wróciłam z emPIKu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
j_u Re: Czy czytacie w Empiku? 22.12.03, 16:19 Nie przychodze czytac specjalnie, ale czasem jak jade do Mamy i czekam na autobus, a mam jakies pol godziny, wchodze i czytam. Zazwyczaj te skaizki, o ktorych wiem, ze ich nie kupie, ale chetnie je przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
ugo Re: Czy czytacie w Empiku? 23.12.03, 16:55 Zwykle ograniczam się do przeczytania kilku stron -nie ma jak czytanie książek w domowym zaciszu. Najwięcej czasu w Empiku spędzam w dziale z prasą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaba Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.chello.pl 23.12.03, 17:02 W Warszawie jest duża księgarnia w dawnym domu "Arka" na ul. Brackiej, nazywa się Traffic Club. Są dwa piętra z książkami, półki są poustawiane daleko od siebie, więc nikt na nikogo nie wchodzi. Specjalnie dla osób, które chcą przejrzeć książkę, czy nawet przeczytać są poustawiane fotele. Nikt nikogo nie wygania, nie patrzy sie krzywo! Chyba mało osób wie o tym miejscu. No i jest o wiele taniej niż w Empikach! Naprawdę polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsiafiak Re: Czy czytacie w Empiku? IP: 80.48.129.* 24.12.03, 22:25 to jest przede wszystkim dawny dom braci Jabłkowskich a nie jakaś badziewna Arka rodem z koszmarów Gruzy w stylu "Tygrysy Europy" (się tak kojarzyła) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katt Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 21:43 z tym domem braci Jabłkowskich to rzeczywiście bezwzględna racja.. - Ale nie naskakuj na kolegę/koleżankę :).. Bo z tym Traffic Clubem, to ma racje, że fajny.. Tylko chyba mniejszy wybor ksiazek niz w empikach.. A wracając do głównego wątku.. - to lubę ten widok.. czytających sobie ludzi.. Mi nie zdarza się to zbyt często.. Chociaż czasem gdy mam chwilkę wolną, a jestem w okolicy, (lub gdy na kogoś czekam) - lubię sobie przejrzeć co tam nowego na moich ulubionych półkach.. Oczywiście w chwilach zwątpienia, bezapelacyjnie wydrywają książki Wiecha.. i wtedy też sobie siadam i czytam.. - :) Polecam.. - Pomaga :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychokiller Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 18:15 Czytam komiksy , zawsze jak mam okienko to biegnę do EMPiKu . Czasami wydaje mi się że jestem tam tak często że już zaczynają mnie rozpoznawać, i trochę się boję że kiedyś w końcu coś mi powiedzą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARCIN Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 21:21 MASZ ŁADNE OCZY SZARO NIEBIESKIE MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJŻNIA 1 MIŁA < JESTEM PSZYTOBIE MAGDALENO STASZAK WESLE I ŚLUB Z MARCINEM OPOŃIEM 2 PSZYTOBIE WIECZNA MIŁOŚĆ DO BEDĘ STĄBĄ BRAŁ ŚLUB Z MAGDALENO STASZAK NAPENO TO MI > MI I TOMASZEM MASZ ŁADNE USTA I TAWAŻ UKOCHANA MAGDALENO STASZAK MIŁOŚĆ TAK MWIECZNA CUDOWNA JEST NAJŁDEJSZA MIŁA DZIEWCZYNO DO PSZYTULENIA TO WAŁSNA> DO WIELKA MIŁOŚC JEST TAKA WESLE I ŚLUB 13/19 STARYM FORDONIE TO WIELKA4 TO TYLE MASZ ŁADNE PIEŚI UKOCHANA MAGDALENO STASZAK WIEM SZYSTKO O TOBIE MIŁA POZAŁANEŁEM CIEBIE HEROS I NA WARSZCZTACH I NA PORAŻYJSKIEJ 9 PSZYPOMNIA SIĘ URODZON WIEM GDZIE W BYDGOSZCZY POCAŁUJE CIEBIE DO PODRYWANIA JESTESZ TY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M do M Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.sasiedzi.pl 26.12.03, 11:00 Marcinie, ja w kwestii formalnej: czy to co napisales to cytat, czy tez Twoje najpiekniejsze wyznanie milosne. Bo jesli wyznanie milosne, to jest tez taki watek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 22:39 ha, ja bardzo lubie czytac w empiku, w krakowskim to mam nawet swoje ulubione miejsce- pod polka z knigami sf ;))) chociaz na dluzsza mete wychodzi mi, ze wiecej tam kupuje i zabieram do domu niz czytam na miejscu. w koncu trudno tam siedziec kilka godzin, zeby zmeczyc jakas knige. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abstrakt Nie czytam.... IP: 81.168.184.* 24.12.03, 13:29 w EMPiKu ponieważ gdy zatrzymama sie na dłużej niż 30 sekund przy półce z książkami zaraz podchodzi do mnie uprzejmy pracownik i proponuje swoją pomoc. To mnie peszy. Czuję się jak przestępca, potencjalny złodziej i natychmiast odkładam to co oglądałem i idę dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
debugger Re: Czy czytacie w Empiku? 24.12.03, 15:38 Ja w krakowskim Empiku czytam wszysttko co wydaje mi się interesujące, choć w przypadku gazet tego nie czynię (za bardzo się niszczą). Wystarczy poczekać na wolny fotel i wyłączyć się. Nierzadko później kupuję to co przeczytałem bo już wiem, że jest tego warte. Ale ostatnio EMpik zmienia strategię - wyrzucił fotele i będzie upominał czytajacych. Wtedy przeniosę się do Zielonej Sowy a później .... będę doczytywał na stojąco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 14:26 serio?! nie zwrocilem ostatnio uwagi, ale nawet im sie nie dziwie. ilekroc tam jestem widze ten sam zestaw osob okupujacych fotele i kazde inne wolne miejsce -_- Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_piet Re: Czy czytacie w Empiku? 24.12.03, 19:00 Nie mam na to czasu. jesli mozesz sobie na to pozwolic, to czytaj, bo jeszcze troche, a rodzina Ci nie pozwoli... (a wlasciwie obowiazki) czytam w tzw. skradzionym czasie - przy sniadaniu - 10 min. w wannie - 10 min... Pozdrawiam uzaleznionych czytajcie, poki mozecie, jak najwiecej bo ten cudowny czas sie skonczy kaska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney niewiele , zreszta tez niewiele kupuje w tym glupi IP: 217.153.143.* 24.12.03, 19:58 m sklepie , jak sie chce cos poczytac to odrazu te chieny z obslugi chodza i przeszkadzaja , tak wmawiaja czlowiekowi ze robi coas zlego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zax Z punktu widzenia Empikowca IP: *.range217-43.btcentralplus.com 25.12.03, 00:34 Hmm,pracowałem swojego czasu w Empiku (potocznie zwanym zreszta Sempikiem) i znam was czytacze .Wiecie jak w "firmie" na was określają? Po prostu "meble", czyli coś co wchodzi w skład stoiska.I to nie tylko między sobę a ale także na szkoleniach nad pięknym zalewem zegrzyńskim. Tak swoją drogą dziale prasy swojego czasu był pomysł żeby posadzić kościotrupa z gazetą,może taka aluzja by dotarła? Ludzie miejcie litość! Ja padłem po prośbie klienta o zeskanowanie mu kilku rozdziałów z książki bo reszta mu nie jest potrzebna i on jej nie chce kupić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney Re: Z punktu widzenia Empikowca IP: 217.153.143.* 26.12.03, 03:00 a czemu sempik ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mol ksiazkowy Re: Z punktu widzenia Empikowca IP: *.sasiedzi.pl 26.12.03, 11:19 Dobrze, ze Pan ujawnil jaki jest stosunek obslugi do tych milosnikow ksiazek, ktorych nie stac na ich wykupienie. MEBLE ! Noga moja wiecej nie postanie w Empiku! Szkolenie na ten temat urzadzac!I pewnie Ci przeszkoleni podchodza do delikwenta i pytaja w czym moga pomoc! Tak to obyczaje anglosaskie przeniesione na nasz grunt sluza do wyplaszania potencjalnych klientow.Ha, ha,ha. A moze by tak Empik pomyslal co zrobic, by ulatwic zycie czytajacym, bo sam Empik zdaje sie ze na to wpasc nie moze. Albo moze tez Empik zmienic branze, bo nikt nie zmusza, aby zajmowaly sie ksiazkami...skoro tak nie lubia czytajacych i tak z nimi walcza... Proponuje rozpoczac bojkot Empikow: jak ktos z obslugi podejdzie z pytaniem: "czy moge pomoc" odpowiadac, a co wygladam na osobe potrzebujaca pomocy, lub jak bede potrzebowala pomocy to sama poprosze, albo tez miec przygotowana swoja odzywke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Bobick Re: Z punktu widzenia Empikowca IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.12.03, 11:54 Czy Ty jesteś jakimś oszołomem? Księgarnia to nie czytelnia czy biblioteka. Ktoś te książki zakupił u producenta/hurtownika i chce sprzedać, a jak ktoś Ci przjdzie i czyat taką książke pare dni (nawet sobie zakładki w książce zostawia, żeby wiedział gdzie skończył poprzednim razem), to ona wyglada na mocno używaną. Ja jako klient wypraszam sobie kupowanie używanej rzeczy i zniszczonej zarazem za cenę nowej, bo ktoś "musiał" ją przeczytać. Jak potem komuś dać taką książkę na prezent? A już totalnym nieporozumieniem sa dla mnie kawiarenki albo ludzie, którzy czytając jedza sobie kanapki zrobione w domu. Potem w środku jest masa okruchów a nierzadko i tłustych plam! Tearz zawsze sprawdzam pobieznie czy książka nie jest zniszczona, pobrudzona, a niestety ostatnio widziałem bardziej zniszczoną książkę niż mój podręcznik używany niemal codziennie przez okragły rok! Niestety ceny w empiku sa wysokie, a szlag mnie trafia, jak mam świadomość, że płace nierzadko wiecej niż w jakimś supermarkecie i to za używany produkt!!!! To samo jest z płytami! W empiku juz nie kupuje cd, bo raz zapłaciłem prawie 60 zł za kompakt i niestety był on używany. Zreszta pracownik Empiku może sobie pożyczyc do domu na pare dni płyty i sobi eposłuchac/przegrać i odnieść na półke, a potem przychodzi klient kupuje jak za nowy nieużywany produkt ciężkie pieniądze i w domu patrzy a tam na wkładce ślady po tłustych paluchach i rysy na cd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: Z punktu widzenia Empikowca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 20:08 no straszne. ja kupilem takie wlasnie uzywane dvd i bez szemrania zamienili na nowe. fakt, ze wynikla przy tym glupia sytuacja, ale przynajmniej skonczylo sie dobrze. a i tak taniej jest w m1 i nie ma takich problemow;P na przyszlosc polecam brac ksiazki z tylu polki, tam nikt nigdy nie siega. Odpowiedz Link Zgłoś
pozeracz Re: Czy czytacie w Empiku? 25.12.03, 20:20 W Częstochowskim empiku jest tak przeraźliwie duszno (brak klimatzyzacji, mały lokal), że nie moge w nim wytrzymac dluzej niz 15 min... wiec czytanie odpada ;\ Odpowiedz Link Zgłoś
anka9009 Re: Czy czytacie w Empiku? 25.12.03, 21:40 książki znaku ;)) ostatnio czytałam tez komiksy, mikołajki i poezje z moim chłopakiem. a w kolejce jakaś książkę dla młodszych nastolatek - mieliśmy niezły ubaw. przed wakacjami miałam takie swoje miejsce, siadałam tam na podłodze i czytałam, wszyscy mnie tam znali i zauważyłam stałych bywalców. potem zaczęłam robić tak: czytałam pare rozdziałów w empiku, a potem do innych księgarni... w mojej klasie sporo ludzi tak robi. czasami idziemy wszyscy czytać, a później zbiorowa kolacja w barze mlecznym (musimy być w internacie na 19). a juz najśmieszniej było kiedyś w Krakowie wspaniałym jak parę osób siedziało w empiku nad książkami i robiło notatki albo brało ksiązki do kawiarni (w czasach gdy istniała). ogółem na poczatku mnie to krępowało, ale nie stać mnie na te wszystkie książki i bibliotek także, więc to chyba dobrze, że jest empik. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: Czy czytacie w Empiku? IP: 62.29.129.* 26.12.03, 11:08 W empiku czyta się to, czego by się nigdy nie kupiło, takiego kinga for example. I poezje, z drogie na kupno (Poświatowska za 60 zeta...). Inni cyztający mi nie pzreszkadzają - są oni żywym świadectwem, że nie wszyscy Polacy to wtórni analfabeci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.utp.pl 27.12.03, 12:00 to samo mozna powiedziec o zlodziejach ksiazek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.utp.pl 26.12.03, 11:28 Ale co to za atmosfera do czytania w Empiku? Odpowiedz Link Zgłoś
ulster Re: Czy czytacie w Empiku? 26.12.03, 20:42 tak, czytam poezje wchodzę, sięgam po np. Wojaczka, siadam , czytam jeden wiersz i wychodze. potem bywa, że cały dzień jestem "po drugiej stronie lustra" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 21:52 Ja nie czytam - ale glownie dlatego, ze nie mam czasu! Troche tez dlatego, ze lubie wygode - wyciagnac sie na tapczanie, podgryzac herbatniki i czytac! - to moje ulubione zajecie :-) Ale oprocz tego czytam w autobusie, w samochodzie w korku i na swiatlach, w kibelku ;-))) polka na reczniki zamienila sie juz nawet w mala biblioteczke! Wracajac do empiku - nie mam nic przeciwko czytajacym, ale w okolice dzialu z komiksami sie nie zblizam... ten zapach potu... fuuuuuu..... A. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
gawel2 Re: Czy czytacie w Empiku? 29.12.03, 08:41 Cały czas czytam, niestety można się naciąć kupując książke liczącą 200 stron w której nie ma co czytać. Więc czytam w empikach i w warszawskiej "Delcie" nawet w post-komunistycznej "Głównej Technicznej" na Swiętokrzyskiej... Kupuje co bardziej interesujące pozycje, może nie dlatego że drogo, ale jaki jest sens zagracania domu książkami które zostały "zmęczone " z powodu treści lub formy i do których już później się nie wraca. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Czy czytacie w Empiku? 29.12.03, 08:53 Nie mógłbym czytać w Empiku, bo 1. Nie byłoby dla mnie wygodne czytanie w miejscu, gdzie łazi pełno ludzi i jest hałas. 2. Nie chciałbym uszkodzić książki, której nie mam zamoaru kupić. Sam nie mam ochoty na kupowanie książki polamionej przez jakiegoś przygodnego czytelnika. 3. Wolę - jak napisałem - czytać w domu i jeśli nie chcę wydawać pieniędzy, pożyczam książkę od znajomych lub z biblioteki. Odpowiedz Link Zgłoś
mojahistori Re: Czy czytacie w Empiku? 02.01.04, 14:59 aha jeszce jedno - do wszystkich ktorym przeszkadzaja czytajacy - ze to niby dopchac sie do ksiazek nie mozna. U mnie w Finlandii ludzie siedza sobie na podlodze i czytaja xiazki.Malo tego mieszkalam 2 lata w stanach i powiem wam ze tam w duzych xiegarnich ludzie leza sobie na podlodze i czytaja xiazki.Ochrona , sprzedawcy maja to w dupie. wolnosc to najpiekniejsze co moze byc sfustrowane paniusie...] www.Mojahistoria.republika.pl - mój personalny fotoblog z dalekiej Finlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kawaler do wzięcia Re: Czy czytacie w Empiku? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.01.04, 19:10 Tylko nie wiem, czy widziałeś ksiązki, które czytały osoby w polskich empikach. One są tak zniszczone, że nie powinno sie ich sprzedawać. Chyba, że jako uzywane i to mocno uzywane. Niestety przed nowym rokiem odwiedziłem empik megastore i musiałem długo wybierać z półki książkę, która nie byłaby zniszczona. Do trzech razy sztuka i za trzecim razem egzemplarz był w dobrym stanie. Niech sobie ludzie czytają, ale niech szanują!!!! Odpowiedz Link Zgłoś