A jakiej książki niestety nie dostaliście?

IP: *.chello.pl 27.12.03, 12:58
No, słucham. Ja od dawna marzę o poezjach zebranych Iłłakowiczówny. To jest
kilka dosyć drogich tomów i wciąż sobie na to żałuję, ale domowy Aniołek (do
nas przychodzi Aniołek) w końcu nie Duch Święty, skąd mógł wiedzieć? Więc nie
mam żalu i nacieszam się również ulubioną Hildegardą z Bingen, której dwie
płyty znalazłam pod choinką. I mniej miejsca zajmują...
    • kwartira50 Re: A jakiej książki niestety nie dostaliście? 27.12.03, 16:47
      Nie dostałam kilku dzieł Fromma...Nie są co prawda drogie; jedna kosztuje
      kilkanaście złotych, ale ja jestem tylko biedną uczennicą...A tam, gdzie
      spędzałam święta, po prostu o Frommie nie słyszeli:P Dostałam za to mnóstwo
      innych genialnych pozycji: Poza zasadą przyjemności Freuda, Zaratustrę w nowym
      tłumaczeniu ( już nie Tako rzecze, a To rzekł Zaratustra) i album ze starymi
      pocztówkami o Bielsku.
      • rzekawspomnien Re: A jakiej książki niestety nie dostaliście? 27.12.03, 17:00
        Miejmy nadzieje, ze watek ten zatrzyma sie do Waszego najblizszego swieta.
        Wtedy nalezy dyskretnie podsunac go ofiarodawcy (!), i czekac na efekty :)
Pełna wersja