Wiersz o jajku

IP: *.chello.pl 31.12.03, 17:07
Witam wszystkich!;-)
Mam problem ...
Potrzebuję krótkiego wierszyka o jajku
bardzo prosze o pomoc
z góry dziekuje;-)
    • Gość: Antiburschius Re: Wiersz o jajku IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 18:30
      Jajo kury, jajo kruka
      Sklecic wierszyk,
      Marna sztuka,
      Z jaj wychodzi,
      Jajecznica,
      Lecz nie sonet Mickiewicza.
      • Gość: Marchewka Re: Wiersz o jajku IP: *.dzialdowonet.pl 31.12.03, 18:38
        W pokoiku, na stoliku
        stalo mleczko i jajeczko.
        Przyszedl kotek,wypil mleczko,a ogonkiem stukl jajeczko...

        Pomylka-to bardziej dzieje kotka niz samego jajka...
    • edeka5 Re: Wiersz o jajku 31.12.03, 20:16
      Wierszyka nie mam, ale proszę jaja są:

      195.205.217.65/~mm/al/FroheOstern.swf
      • Gość: Kawka Re: Wiersz o jajku IP: *.avamex.krakow.pl 01.01.04, 08:49
        Witam serdecznie w Nowym Roku .Oto wiersz o jajku (jest to tłumaczenie
        popularnego angielskiego wierszyka )
        Jajko ("Humpty-Dumpty")

        Pan Jajko siedział na murku,
        skąd widok miał znakomity.
        Aż nagle spadł,nieboraczek,
        i odtąd był już rozbity.

        Przybyła gwardia z konnicą ,
        lecz im się też nie udało
        posklejać Pana Jajko
        znów w idealną całość . (wersja druga : " w Jajkową Doskonałość")



        Drugi wiersz o jajku,jaki znam ,to wiersz Jana Brzechwy .Niestety,trudno nazwac
        go krótkim (sześć zwrotek).

        Pozdrawiam.
        • Gość: Malwi Re: Wiersz o jajku IP: *.chello.pl 01.01.04, 19:31
          Dziekuje wszystkim serdecznie za pomoc i za wierszyki!!!!!;-)
          POZDRAWIAM!;-)
          • felicia Re: Wiersz o jajku, spóźniony:)) 02.01.04, 22:50
            Ale za to jaki. Salon Niezależnych w dwóch wersjach językowych:))):

            It was many many years ago
            They was very fine
            It was early one morning
            When the Jajco Holenderskie was born
            It said: I have no mother
            I have no faher, too
            I have no sister
            So what I’m going to do
            I’ll be rolling, rollling, rolling
            Jajco Holenderskie, I’ll be rolling
            So rolling, rollling, rolling
            Jajco Holenderskie

            Rolling left and right
            Rolling on and rolling back
            Rolling on the other side
            Rolling on their back
            Netherlanden egg

            And after many, many years
            People thought
            Jajco is clever and goood
            But after many, many years
            Jajco became to zbuk
            Really zbuk
            Jajco became to zbuk!

            Było to wiele, wiele lat temu
            wszystko być bardzo fajne
            Było to pewnego wczesnego ranka


            Kiedy Jajco Holenderskie się urodziło
            Powiedziało: nie mam matki
            Nie mam ojca
            Nie mam siostry
            Cóż więc będę robić?
            Będę się toczyć, toczyć, toczyć
            Jajco Holenderskie, będę się toczyć,
            Tak toczyć, toczyć, toczyć
            Jajco Holenderskie

            Toczyć w lewo i w prawo
            Toczyć w przód i toczyć w tył
            Toczyć po drugiej stronie
            Toczyć na ich tyłach
            Holenderskie jajko

            I po wielu, wielu latach
            Ludzie myśleli:
            Jajco jest taki sprytne i dooobre
            Lecz po wielu, wielu latach
            Jajco stało się zbukiem,
            Prawdziwym zbukiem,
            Jajco stało się zbukiem!
            • hajota Re: Wiersz o jajku, spóźniony:)) 02.01.04, 23:13
              To i ja dodam fragment wiersza Gałczyńskiego "Okulary szydercy. Poeta
              awangardowy otrzymał zamówienie na reklamę pudru"

              Jajo.
              Skąd jajo?
              Tyle lat i ciągle jajo.
              A zdaje się, że chodzi o Pu
              a zdaje się, że chodzi o Pu
              a zdaje się, że chodzi o Pu
              der.
Pełna wersja