czy możliwe jest..

09.09.09, 19:22
że mężczyzna potrafi zrezygnowac z kobiety,z milości,z możliwości
ułożenia sobie życia z powodu problemów z potencją? ma problemy np
przedwczesnym wytryskiem,problem z utrzymaniem wzwodu i po nieudanym
sexie ...rezygnuje z kobiety?
    • anula36 Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 19:57
      moze uznal ze to nie ta kobieta? moze go nie podnieca, stad problemy i postanowil poszukac szczescia gdzie indziej?
      A moze wcale nie planowal ulozenia sobie z nia zycia? Mozliwosci jest wiele.
    • juzia214 Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 20:10
      niektórym mężczyznom latwiej jest zrezygnować z kobiety,milosci itd.niz przyznać
      sie przed soba samym ze ma sie problem.a tak sytuacja jasna-moje problemy z
      potencja to JEJ wina.rozwiaznie?-rozstanie.

      albo druga możliwośc-lepiej zrezygnowac z kobiety niz iśc do specjalisty bo
      pojście do specjalisty jest rownoznaczne ze spadkiem morale do zera.nie dośc ze
      nie moge to jeszcze nie umiem sobie z tym poradzic.
    • sleep_walking Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 20:18
      Wszystko jest możliwe, tylko na podstawie tak szczątkowych informacji trudno
      cokolwiek sensownego wywnioskować. Tego typu problemy na pewno do łatwych nie
      należą, ale takie szybkie poddawanie się własnej słabości nie wróży nic dobrego
      w przyszłości.
      • megan.margaritka Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 20:44
        do zbliżenia doszło tylko raz,oboje niesamowicie
        podnieceni,zafascynowani sobą,nie wyszło...przedwczesny
        wytrysk,widziałam jak było mu gŁupio,jak bardzo to
        przezywał,przepraszał mnie,ja wyraziłam pełne zrozumienie,bardzo go
        kocham ale on się odsunął,bardzo mnie to boli,nie dał nam szansy.
        • lilyrush Re: czy możliwe jest.. 10.09.09, 00:09
          Zaraz zaraz...
          A ile ten związek trwał tak poza tym? skąd była wizja wspólnych planów,
          przekonanie o miłości życia i cała ta reszta? Może to było Twoje przekonanie a
          nie jego?
          Skoro to byle pierwszy raz...
    • klawiatura_zablokowana Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 20:43
      Możliwe. Wszystko zależy od faceta. I od reakcji kobiety na jego problemy.
      Bardzo wielu panów ma problemy albo ze wzwodem, albo z przedwczesnym wytryskiem,
      zwłaszcza gdy im bardzo zależy, by dobrze wypaść, gdy to pierwszy raz z daną
      kobietą (albo w ogóle pierwszy) itd. Jedni są w stanie przezwyciężyć wstyd (duża
      rola w tym partnerki!), drudzy się wycofają. Moja koleżanka kręciła kiedyś z
      bliskim przyjacielem mojego męża (wtedy chłopaka). Gdy miało dojść co do czego,
      on miał problem ze wzwodem. Nie przyznał się jej, do seksu w końcu nie doszło,
      znajomość też jakoś się rozeszła po kościach... Ona nigdy nie zrozumiała, czemu
      z tego związku nic nie wyszło i chyba teraz po latach nie ma sensu już jej tego
      mówić.
    • romek123 Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 21:36
      To jest jakies chore.Ludzie,dorosnijcie.Mialem problem z
      przedwczesnym i to wiele razy i dalismy rade.To bardzo proste.Albo
      cos na uspokojenie,albo po nieudanym razie proba nastepna, zaraz
      pokrotce.Jezeli nie,to jeszcze raz,troche uporu i wszystko
      wyjdzie.Czlowiek nie maszyna!!!Do dziela.A jak dal sobie spokoj,nie
      zaluj,nie jest wart zachodu.Facet tak szybko nie odpuszcza,tylko
      jakas sierotka.Wiec, po co babie, baba?
      • megan.margaritka Re: czy możliwe jest.. 10.09.09, 07:18
        o drugim razie nie było mowy,bo on poraz drugi już nie mógł tego
        wieczoru,nie było szansy z powodu braku wzwodu,poza tym poprzednia
        partnerka zostawiła go m.in z tych powodów..myślę ze dlatego
        odpuscił,bo strach przed odrzuceniem i problemami z sexem jest
        silniejszy od uczuc,chciałam z nim być,pomóc mu,ale on wolał
        odejsć.Trudno nic na siłę,widocznie zbyt mało dla niego znaczę..
        • anula36 Re: czy możliwe jest.. 12.09.09, 22:55
          albo zbyt duzo i nie chcial jeszcze bardziej podkopywac twojego poczucie wlasnej wartosci.
          • megan.margaritka Re: czy możliwe jest.. 13.09.09, 13:50
            Anulko ja juz sama nie wiem co mam myśleć,oddalił się w
            styczniu,niby koniec,ale kontakt sporadyczny trwał do lipca,jakies
            tam pojedyncze esmsy,jeden telefon,teraz znów brak
            kontaktu,pokłócilismy się trochę,nie moge przestac o tym
            myśleć,bardzo go pokochałam,on chyba jednak nic do mnie nie
            czuje,albo uciekl przede mną...dlaczego miłosć tak boli?
            • anula36 Re: czy możliwe jest.. 13.09.09, 20:06
              nie wiem co ty masz myslec- ja bym zlikwidowala kontakt i zapomniala. Zycie za krotkie na takie samoudreczanie- nie wesprzesz niogo na sile,ani z nim na sile nie bedziesz jak nie chce.
    • sleep_walking Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 21:47
      Zgadzam się z Romkiem. Możliwe, że zamiast tego pełnego zrozumienia lepsza była
      by zachęta do dalszego działania. Gdy już to niesamowite podniecenie i
      zafascynowanie "uszło", drugi raz mógłby być całkiem udany:)
    • dmarecki Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 22:43
      Możliwe
    • substantial Re: czy możliwe jest.. 09.09.09, 23:27
      Mężczyzna nie. A reszta to nie wiem
    • gomory Re: czy możliwe jest.. 10.09.09, 07:29
      To nawet dosc prawdopodobne, bo przeciez to wlasnie ta kobieta byla swiadkiem jego meskiej niemocy wiec budzi dodatkowy lek. Strachu mozna sie pozbyc na dwa sposoby: uciekajac lub mierzac sie z nim. Wycofanie sie jest rozwiazaniem latwiejszym.
      • zuza6661 Re: czy możliwe jest.. 12.09.09, 22:06
        Spotkalam sie z tlumaczeniem przedwczesnego wytrysku jako skutku
        podniecenia fizycznego, a nie psychicznego, czyli sytuacji, gdy
        mezczyzna dochodzi za wczesnie, bo TA kobieta go nie kreci, jest,
        jakby to powiedziec, zastepstwem masturbacji :/ Przykre, acz
        prawdziwe.
        Wtedy nie wiedzialam jeszcze, ze nie krecilam mojego partnera. Mnie
        jego przedwczesny wytrysk nie przeszkadzalby, gdyby potem pieszczoty
        byly kontynuowane. A pieszczoty kontynuowane nie byly, co gorsza
        mezczyzna urazony w swej dumie "lozkowego ogiera" zacinal sie w
        sobie, odwracal plecami lub nawet opuszczal pokoj, by w samotnosci
        przezywac swoja porazke.
        Potwierdzam zatem, ze "wycofanie jest rozwiazaniem latwiejszym" i
        owszem, mozna zrezygnowac z seksu z dana kobieta, gdy ma sie
        problem...
        • zakletawmarmur Re: czy możliwe jest.. 13.09.09, 09:13

          W Focusie Ekstra (6/7 2009) przeczytałam, że przedwczesny wytrysk wynika z
          powodów genetycznych... Istnieje podobno specjalny gen, odpowiedzialny za
          przyspieszanie:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja