wilczypajak
22.09.09, 08:02
Witam
Od kilku lat mam taką sytuację w małżeństwie, że seks jest średnio raz na miesiąc. Moje potrzeby to ok. 3 razy na tydzień. I ostatnio zastanawiam się nad tym, by zrezygnować z seksu w ogóle, bo ten jeden raz na miesiąc to prawie zawsze z mojej inicjatywy i mimo, że jest całkiem fajnie, to ja po seksie myślę o tym, że na kolejny raz będzie trzeba długo czekać.
Taka sytuacja mnie coraz bardziej drażni i myślę coraz częściej o całkowitym zaniechaniu seksu z żoną i przejściu wyłącznie na "rękodzieło".
Ma ktoś może z Was podobną sytuację i podobne myśli?