kiwi.only
30.09.09, 10:37
zawsze to ja udzielalam innym trafnych porad,a teraz kiedy ja p[otrzebuje czyjejs porady nie mam do kogo sie zwrocic... ja ta silna psychicznie i twarda kobietka... tylko w srodku nie kazdy wie ze czuje sie jak mala nie kochana przestraszona dziewczynka...ale zaczne od poczatku ... :( no wiec jakies 5 lat temu poznalam chlopaka ktory jest moim narzeczonym /konkubentem.bardzo szybko sie wszystko potoczylo miedzy innymi dziecko w zasadzie juz po pol roku bylam w ciazy. tomek byl fantastycznym przyszlym tata i cudownym partnerem dodam iz to byl moj pierwszy partner seksualny.przezywalismy moze nie nadzwyczaj namietne i romantyczne noce ale calkiem przyjemne. i potem tak ok 6 mies zaczelo wszystko wygasac doslownie. to on sie wykrecal ze go boli glowa kiedy sie przytulalam a jak sie juz kochalismy to bardziej jak ...kroliki bez pieszczot myk myk i po wszystkim albo mnie tylko ponaglal zebym juz konczyla. zero romantyzmu. nigdy nie bylismy w kinie na kolacji czy na spacerze !!! nie calowalismy sie tak normalnie jak ludzie juz ze dwa lata ja jestem mloda dziewczyna naprawde mam dosc takiego zycia. jego nie pociaga nic i nie chodiz tu tylko o mnie tylko ogolnie on nie jest jak inni faceci nie lubi ogladac przykladowo filmow erot. nie lubi seksu to po nim widac. nie lubi sie przytulac ani calowac ani powyglupiac ani popiescic wszystkiego juz probowalam zele koszulki wygibasy dominacja i boze no wszystko co tylko to ja sie go musialam zapytac czy wyprobujemy a taki seks a taki . on nic.od kilku mies spotykam sie z kims ukradkiem ... hmmm do niczego w sumie nie doszlo. po za calowaniem i w koncu przypomnialam sobie co to znaczy byc calowana!!!!! tylko tu narasta problem boje sie o nasza corke to po pierwsze jak to przyjmie ma 4 latka i po drugie.... boje sie ze kacper po jakims czasie okaze sie takim samym impotentem jak tomek.... mi tak bardzo brakuje czulosci a jak ja juz dostaje od tomka to tylko jak sie blagalnie poprosze.... z reszta jak o wszystko i ile tak mozna. owszem mozna samej go calowac samej przytulac ale ile ??? 4 lata ?? czy 44 ?? nie chce zalowac za kilkanascie lat ze nie odeszlam ale boje sie ze bede zalowala ze to zrobilam co robic poradzcie !!