'rozkosze kobiet'

03.10.09, 19:48
Najpierw się witam ponownie. Kiedyś pisałam tutaj o swoim problemie,
później tylko czytałam i czytam do dziś. mignał mi przed oczami
tutaj tytuł książki Rachel Swift. Próbuję ją gdzieś znaleźć, bo
chętnie bym przeczytała, ale w księgarniach jest niestety
niedostępna. Czy ktoś z Was może dysponuje nią w formie ebooka?
byłabym bardzo wdzięczna...
Btw. Nastąpiła zmiana mężczyzny, co wyszło mi na dobre, jest
zdecydowanie lepiej niż z tamtym, ale jeszcze nie super, a
chciałabym to zmienić :).
Pozdrawiam, już chyba naprawdę normalna. A na pewno prawie...
    • agulek80 Re: 'rozkosze kobiet' 05.10.09, 15:02
      Witaj, jakie to rady otrzymałaś? Zrozumiałam, że miałaś problemy z
      orgazmem, a może się mylę?
      • normalna_ja Re: 'rozkosze kobiet' 05.10.09, 20:23
        najważniejsza i ta która się sprawdziła - zmiana mężczyzny :)
        • agulek80 Re: 'rozkosze kobiet' 06.10.09, 10:03
          No tak, jeżeli się skupimy tylko na seksie, to możemy zmieniać
          partnerów jak rękawiczki ale czy to coś da?! Jeżeli się ma partnera,
          męża, którego się kocha, z którym jest nam dobrze...no może poza
          drobnymi niedociągnieciami w seksie...to mamy go zmienić...sorry ale
          jak dla mnie to bzdurna rada.
          • bi_chetny Re: 'rozkosze kobiet' 07.10.09, 10:09
            nie jest bzdurna - to kwestia na ile można wzajemnie dogadać się co do potrzeb,
            jaki jest między nimi rozziew. Jeśli zbyt duży, to pierwotnie mały problem z
            seksem staje się przepaścią nie do pokonania...
Pełna wersja