joker7979
03.11.09, 20:04
Czytam Wasze posty o niby problemach małżeńskich , że seks był
kiedyś 2-3 razy dziennie, a teraz jest 2-3 razy na tydzień to tak
naprawdę chyba nie wiecie co to jest brak sesku w małżeństwie wiec
lepeij zmieńcie forum bo tylko denerwujecie tych co mają kompletną
zupe - np. mnie.. Ja z żoną nie kochałem sie, ba nawet nie
całowałem z 3 lata,a małżeństwem jesteśmy 3,5 roku ( wpadka).
Niestety moje życie potoczyło sie tak jak potoczyło, z róznych
przyczyny, ale w tej chwili myśle sobie co mnie czeka na przyszłosć,
ile tak można ciągnąc ?? Najgorsze jest to , że moja żona kompletnie
mnie nie pociąga i tak naprawde nie wyobrażam sobie z nia sesku:((
Nasza sytuacja życiowa była taka, że mieszkamy w mieszkaniu po moich
rodzicach, a ona z dzieckiem nigdy sie nie wyprowadzi, bo oznaczac
to bedzie dla niej powrot do małego miasteczka.. Miałem juz
kochanke, dowiedziala sie o tym, narobiłem innych złych rzeczy w
podświdomości liczac ze sie ode mnie wyprowadzi i bede mógł układac
sobie zycie na nowo- jednak ona wie co sie swieci i nie wyprowadzi
sie. W 99% zwiazków jak cos nie wychodzi i ludzie sie rozchodza to
kazdy wraca stamtad skad przyszedl, wiec liczylem ze to ona sie
wyprowadzi a póki co 3 lata tkwie w kompletnej maliźnie. Jej ta
sytacja nie przeszkadza
, wie ze sobie po prostu nikogo nie znajdzie i tak mnie się trzyma,
już nie wiem co robić.