pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku!

16.12.09, 10:57
Juz od roku jak nie wiecej wyrywam sobie wlosy z glowy czemu moj maz
nie chcial ze mna sypiac. a wiec w koncu na przededniu rozwodu sie
otworzyl:
1) bal sie,ze nie sprosta moim (duzym) wymaganiom; nie podobalo mu
sie ze wydaje mu rozkazy,zrob tak i tak,ze dyktuje warunki naszego
wspolzycia, ze za wczesnie skonczy a ja bede niezadowolona lub bede
chciala dluzej niz on moze
2) zniechecalo go ze sie zaniedbalam, glownie wagowo (ale jak
schudlam 6-8kg nic sie nie zmienilo w swerze seksu,wiec nie wiem co
o tym argumencie myslec)
3) zniechecal go moj zapach intymny. sama zauwazylam,ze od porodu
jest inny, brzydszy, intensywny, ale bylam u gin. i zdrowa jestem.
przyjmuje te argumenty na klate, jednak...to bolesne ze ponad rok
ktos Cie olewa,zbywa,splawia odtraca,bo boi mi sie powiedziec
prawde, a prawda w odpowiednim momencie moze uratowalaby nasze
malzenstwo.
na przyszlosc-wiem co z robic z ponktami 1-2, ale co z 3? :(
    • noxnegra Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 11:32
      zaklopotana0 napisała:
      > na przyszlosc-wiem co z robic z ponktami 1-2, ale co z 3? :(

      Zmień lekarza. Sprawdź hormony po ciąży - także tarczycy (nie wiem kiedy
      rodziłaś, jeśli karmisz, równowaga jest zaburzona), dbaj o prawidłową masę
      ciała, wyeliminuj słodycze - to wszystko sprzyja zakażeniom grzybiczym. Gdyby
      okazało się, że to na 100% nie grzybica, zrób posiew (w poszukiwaniu bakterii) i
      wyeliminuj zmiany na szyjce macicy i wewnątrzmaciczne. To spora diagnostyka,
      jedno "byłam u gin." niczego nie załatwi.
    • glamourous Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 12:21

      zaklopotana0 napisała:

      > to bolesne ze ponad rok
      > ktos Cie olewa,zbywa,splawia odtraca,bo boi mi sie powiedziec
      > prawde, a prawda w odpowiednim momencie moze uratowalaby nasze
      > malzenstwo.


      Zaklopotana, pamietam dosc dobrze Twoje stare watki i posty pisane pod innym,
      wiadomym nickiem. I o ile mnie pamiec nie myli, juz kiedys o tym pisalas. Maz
      zakomunikowal Ci przeciez juz dawno temu wyzej wymienione zarzuty : ze
      przytylas, ze Twoj zapach intymny mu sie nie podoba. Tyle, ze Ty wtedy odebralas
      to chyba jako czysta zlosliwosc, a nie faktyczne powody odrzucenia - byc moze z
      powodu malo wyszukanej i dosc wulgarnej formy w jakiej Ci to wtedy powiedzial.
      Niemniej nie mozesz chyba powiedziec, ze te informacje spadly na Ciebie dopiero
      TERAZ jak grom z jasnego nieba. Maz podjal juz dawno pewna - byc moze
      niezreczna, ale jednak - forme komunikacji, nie mozesz wiec zarzucac mu teraz,
      ze Cie oklamywal. Czy wrecz gdybac jak pieknie by sie miedzy Wami ulozylo, gdyby
      byl z Toba "szczery". Bo byl. Tylko Ty chyba nie bardzo chcialas sluchac.

      Ogolnie rzecz biorac macie chyba jakies szanse na odrodzenie sie tego zwiazku z
      popiolow. Widac, ze maz zaluje rozstania, ze stracil grunt pod nogami, ze nie
      kryje sie juz za maska chamskiego twardziela (pamietam jak przytaczalas tu jego
      niektore dosc szokujace odzywki) Macie dziecko oraz sytuacje w ktorej rozwod nie
      jest chyba korzystny dla zadnego z Was materialnie, mieszkaniowo itp. Moze cos
      jeszcze z tego bedzie. Podstawowa sprawa bedzie w takim ukladzie przemyslenie,
      czy jest jeszcze miedzy Wami uczucie, wiez - czy tylko strach przed
      konsekwencjami rozwodu. Bo jesli to tylko niechec do porozwodowych zmian mialaby
      Was trzymac razem, to nie widze wiekszego sensu w ponownym zejsciu sie.

      Jakkolwiek by sie nie potoczyly Wasze sprawy, zycze powodzenia.
      • zaklopotana0 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 14:24
        cos tam komunikowal, ale w sposob jak wiesz raczej obrazliwy, wiec
        traktowalam to jako zlosliwosc. choc mialam swiadomosc ze moze byc w
        tym troche prawdy. skupilam sie raczej na tym, ze on sobie wymyslal
        wymowki by mnie odtracac.
        teraz mnie za to wszystko przeprosil, i mowi ze jego tez bolalo ze
        mnie odtracal. ale co przezylam,to moje:(
        ale nie zgodze sie ze nie sluchalam calkowicie,bo juz pisalam ze
        schudlam sporo, przez pol roku trzymalam wage sprzed ciazy, od kilku
        miesiecy znow jestem przytyta:( ale ten czas kiedy byla rozmiar
        mniejsza nie byl okresem czestrzego seksu.
        sama nie wiem juz co mam o tym wszystkim myslec. bylam zdecydowana
        wyprowadzic sie a teraz sie zastanawiam czy nie dac mu ostatniej
        szansy. eh:/ ale picka ze mnie.
        • bi_chetny Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 14:44
          jeśli zapach nie jest wynikiem jakiejś choroby - może być tak, że nie działasz
          na niego - intensywny zapach nie jest zły, o ile kręci faceta :D
        • januszek1977 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 16:17
          Jak czytam to co piszesz to, mnie krew zalewa jak można nie doceniać takiej kobiety? Twój mąż powinien się cieszyć, że ma seks kiedy chce. Nie musi żebrać o to. Starać się jak gówniarz, żeby w nagrodę dostać odrobinę przyjemności. Powiem szczerze chciałbym być na miejscu twojego męża.
    • twojabogini Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 15:45
      zaklopotana0 napisała:

      > Juz od roku jak nie wiecej wyrywam sobie wlosy z glowy czemu moj
      >maz nie chcial ze mna sypiac. a wiec w koncu na przededniu rozwodu
      >sie otworzyl:

      Nie znam twojego męża i nie wiem jak sytuacja wygląda w tym
      konkretnym przypadku. Za to z doswiadczenia z parami w stanie
      przedrozwodowym, gdzie przyczyną jest brak seksu wynikający z
      unikania seksu przez mężczyznę - zazwyczaj zwalają winę na
      partnerki, pod pozorem otwarcia się. To takie ratowanie ego.
      Jesli dana osoba unika seksu - to przyczyna najczęściej leży po
      stronie osoby unikającej seksu. Ty możesz schudnąć, tańczyć na
      rzęsach i pachnieć kwiatkami - i nic się nie zmieni. Usłyszysz
      kolejne zarzuty...
      Najczęstsze przyczyny to: zaspokajanie popędu w inny sposób
      (niekoniecznie romans, moze być to równiez onanizm, uzaleznienie od
      konkretnej formy seksu, którego mężczyzna się wstydzi, bywa, ze
      równiez obrzydzenie do fizjologii kobiety, obsesja związana z tym,
      że kobieta rodziła, jej ciało się zmieniło, jest szersza itp.
      równiez uzaleznienia od komputera, uzywek, pornografii- to wszystko
      się leczy!), ukrywany homoseksualizm, spadek libido związany z
      maskowana depresją, zazywaniem leków, stresem, trybem życia.
      W ostatnich przypadkach libido wzrasta przy nowej partnerce - co
      mężczyźni błędnie odczytuja jako znak, ze poprzednia była
      niewłasciwa. jednak z czasem urok nowości mija i powracają stare
      problemy...

      > 1) bal sie,ze nie sprosta moim (duzym) wymaganiom; nie podobalo mu
      > sie ze wydaje mu rozkazy,zrob tak i tak,ze dyktuje warunki naszego
      > wspolzycia, ze za wczesnie skonczy a ja bede niezadowolona lub
      bede chciala dluzej niz on moze

      Panowie unikajacy współżycia często obwiniają partnerki za to, ze
      domagają się one seksu i stawiają wymagania. Oskarżaja je tez o
      nimfomanię, wyuzdanie i cały szereg innych rzeczy. zdrowy seksualnie
      mężczyzna nie ma takich problemów a jesli czasem niedomaga - jest w
      stanie otwarcie to zakomunikować, nie raniąc kobiety.

      > 2) zniechecalo go ze sie zaniedbalam, glownie wagowo (ale jak
      > schudlam 6-8kg nic sie nie zmienilo w swerze seksu,wiec nie wiem
      co o tym argumencie myslec)

      Jak napisałam - możesz i na rzęsach tańczyć...Inna sprawa, ze
      faktycznie panowie sa wzrokowcami i większości lubia panie które sa
      szczupłe. Ale przytycie kobiety, zwłaszcza związane z ciążą nie
      przerywa życia seksualnego pary.

      > 3) zniechecal go moj zapach intymny. sama zauwazylam,ze od porodu
      > jest inny, brzydszy, intensywny, ale bylam u gin. i zdrowa jestem.

      Koniecznie wykonaj różne badania. Zmiana zapachu często jest oznaką
      infekcji, mozesz poprosić o profilaktyczna kurację w globulkach,
      sprawdź też, czy nie masz nadżerki. Nie każdy stosunek wymaga
      wąchania partnerki w miejscu intymnym, więc to raczej problem przy
      formach oralnych. Chyba, ze zapach jest wyczuwalny gdy po prostu
      jestes nago - no ale wtedy to pędem do lekarza!


      > przyjmuje te argumenty na klate, jednak...to bolesne ze ponad rok
      > ktos Cie olewa,zbywa,splawia odtraca,bo boi mi sie powiedziec
      > prawde, a prawda w odpowiednim momencie moze uratowalaby nasze
      > malzenstwo.

      Małżeństwo jeszcze się da uratować - o ile twój mąż naprawdę się
      otworzy i przestanie pierdoły opowiadać. Mozesz tez pobawić się w
      detektywa. Zresztą panie zazwyczaj podejrzewają co jest przyczyną,
      ale mężowie twierdza np. że brak sypiania z kobietą nie ma związku z
      tym, ze ogladaja porno i sami się zaspokajają. Tłumacza nawet, ze
      robią to dlatego, ze nie moga spać z zona, bo przytyła/źle
      pachnie/ma owłosienie łonowe/bla, bla, bla...

      Nie daj się wpędzić w kompleksy. Przemysl, czy nie widzisz przyczyny
      jednak po jego stronie. gdyby coś bylo nie tak z toba i zależaloby
      mu na współżyciu z toba - to delikatnie lub mniej - ale by ci to
      zakomunikował z własnej inicjatywy. Tymczasem on ma to gdzieś, a
      osoba domagająca się jestes ty.
      • labadine Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 16:18
        Przedtem facet podolal babie a dzisiaj nie potrafi i chyba go zdolowalo dziecko
        bo inaczej nie idzie tego wytlumaczyc.Ja tam nie niewierze w te zaleznosci od
        kamputera czy porno bo normalny gosc bedzie przy matce swego dziecka a dodatkowo
        karmiaca kobieta jest strasznie pociagajaca(mleko) dla mezszczyzn.
        • glamourous Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 16:49
          labadine napisał:

          > bo normalny gosc bedzie przy matce swego dziecka a dodatkowo
          > karmiaca kobieta jest strasznie pociagajaca(mleko) dla mezszczyzn.

          A coz to znowu za generalizowanie. Nie dla kazdego faceta tez kobieta karmiaca
          jest pociagajaca - czesto wlasnie sie zdarza, ze cieknace podczas seksu mleko z
          piersi facetow odstrecza. Nie kazdy musi miec identyczne upodobania do Twoich,
          po porodzie bardzo wielu facetow traci zainetersowanie swoimi partnerkami i
          dzieje sie to u nich na poziomie podswiadomym - niewiele na to moga poradzic.

          Ten nieprzyjemny zapach intymny - tez mnie zastanawia to, ze nagle po porodzie
          facetowi sie odwidzialo. Moze to nie tak, ze Zaklopotanej nagle zmienil sie
          zapach na gorszy, tyllko moze mezowi jej feromony przestaly sie podobac w
          zwiazku z MiL albo czyms takim? Hmmm....
          • labadine Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 17:33
            Widocznie mam zaleglosci z niemowlecych lat i byc moze za czsto piers matki
            zastepowal mi un bibron
            • kag73 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 17:36
              Albo po prostu nalezysz do facetow, ktorych niesamowicie kreca
              kobiece piersi. Druga grupa to faceci, dla ktorych najwazniejszy
              jest kobiecy tylek, piersi sa rzecza drugorzedna.
              • glamourous Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 17:57
                kag73 napisała:

                > Albo po prostu nalezysz do facetow, ktorych niesamowicie kreca
                > kobiece piersi. Druga grupa to faceci, dla ktorych najwazniejszy
                > jest kobiecy tylek, piersi sa rzecza drugorzedna.


                Eee tam, to wcale nie idzie w parze. Facet moze miec hopla na punkcie biustow,
                ale wcale nie musi przy tym lubic mleka. Tak samo jak czyims fetyszem moze byc
                kobiecy tylek, ale wcale niekoniecznie musi lubic seks analny ;-P
              • labadine Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 18:00
                Wszystko uwielbiam u kobiet a piersi ciut ciut bardziej
                • kag73 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 18:02
                  A widzisz, zgadlam:))
                  • labadine Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 18:23
                    Cicho,bo sie jeszcze wyda.
                    Zapach mleka karmiacych kobiet bardzo mnie pociaga,z drugiej one sa
                    wrazliwsze,delikatniejsze a takze piekniejsze.Byc moze to jest podziw a takze
                    wlasnie rezultat pozytywnego porownania obrazu ciezarnej i juz normalnej
                    sylwetki po rozwiazaniu.
              • bi_chetny Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 17.12.09, 16:16
                ja jestem z tych tyłkofilów - piersi mogą być dowolne :)
                • kag73 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 17.12.09, 16:56
                  No widzicie, jak ja Was mezczyzn dobrze znam:))
                  • bi_chetny Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 17.12.09, 16:58
                    co nie znaczy że piersiami gardzę - po prostu wszystkie mi się podobają :)
      • wujek-leszek Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 17.12.09, 14:11
        twojabogini napisała:

        > > 2) zniechecalo go ze sie zaniedbalam, glownie wagowo (ale jak
        > > schudlam 6-8kg nic sie nie zmienilo w swerze seksu,wiec nie wiem
        > co o tym argumencie myslec)
        >
        > Jak napisałam - możesz i na rzęsach tańczyć...Inna sprawa, ze
        > faktycznie panowie sa wzrokowcami i większości lubia panie które sa
        > szczupłe. Ale przytycie kobiety, zwłaszcza związane z ciążą nie
        > przerywa życia seksualnego pary.
        Bardzo ciekawe. Mam zatem rozumieć, że o ile kobiety mają prawo formułować pod
        naszym adresem żądania dotyczące wyglądu i higieny, to mężczyzna powinien bez
        pretensji akceptować pogarszający się wygląd żony? Ona może tyć bez umiaru - i
        cały czas ma być piękna? O nie! Sam to przerabiam, z żoną która z miesiąca na
        miesiąc wygląda coraz gorzej. Nie robi nic, nie przyjmuje mojej pomocy, rad, zachęt!

        > > 3) zniechecal go moj zapach intymny. sama zauwazylam,ze od porodu
        > > jest inny, brzydszy, intensywny, ale bylam u gin. i zdrowa jestem.

        Może czas zadbać o higienę? Myć się..?
    • kicia031 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 16.12.09, 19:31
      jesli chodzi o intymny zapach, tomozesz zaczac stosowac alctovaginal lub cos w
      tym rodaju, przywroci naturalna flore bakteryjna i naturalny, czyli lekko
      jogurtowy zapach. pomaga tez przyjmowanie tabletek z zurawina.
    • zakletawmarmur Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 17.12.09, 01:30

      Oczywiście powinnaś wyeliminować kolejne punkty, jednak warto byłoby
      też zadbać o psychikę. Wyglądasz mi na dość porywczą osobę, która ma
      skłonności do marudzenia. Rozumiem Cię zresztą, bo sytuacja w której
      jesteś może być dołująca. Podejrzewa też, że większość konfliktów
      próbowałaś rozwiązać, przez "ględzenie". Niestety to jedna z
      gorszych dróg, facet traci ochotę na cokolwiek. Szczerze polecam Ci
      lekturę książki "Jak przestać się martwić i zacząć żyć" lub czegoś w
      tym stylu. No ale zadbać o siebie też powinnaś, bo to poprawia
      samoocenę i samopoczucie:-)
    • vella84 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 26.12.09, 00:22
      jak dla mnie to popaprane te argumenty:
      1.fajnie wiedzieć czego ktoś w łóżku chce i jak się lubi sex to się
      to robi a nie się boi no i się cieszy,że partner ma ochotę
      2.6-8kg i co z tego.. wielkie mi halo.. jak ktoś się nam podoba to
      będzie się podobał ileś kg w tą czy tamtą,a sex jeszcze pomógłby to
      spalić:)
      3.myć się porządnie tuż przed współżyciem,żele do higieny
      intymnej,depilacja? -może o to chodzi,infekcje sprawdzić,perfumem
      psiknąć;)
      • glamourous Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 26.12.09, 12:55
        vella84 napisała:

        > 2.6-8kg i co z tego.. wielkie mi halo.. jak ktoś się nam podoba to
        > będzie się podobał ileś kg w tą czy tamtą


        To typowe myslenie zyczeniowe : "jezeli KOCHA to POWINNAM mu sie podobac bez
        wzgledu na wszelkie zapuszczenie i utrate figury" Tymczasem 8 kg to calkiem
        sporo (ja, gdybym tyle przytyla, wygladalabym jak kwadratowa kostka rubika, sama
        bym sie sobie cholernie nie podobala i na pewno nie wymagalabym od faceta zeby
        przymykal oko i udawal ze w lozku nic sie nie zmienilo) A moze facet jest
        wzrokowcem i nie potrafi zaakceptowac opony na brzuchu? Roznie to bywa.

        > żele do higieny intymnej, perfumem psiknąć;)

        O rany, proponujesz jej psikanie perfumami w intymne miejsce? Powiedz, ze
        zartujesz?
        • vella84 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 26.12.09, 18:56
          po psiknięciu perfumem wstawiłam ;) -więc to było z przymrużeniem
          oka- czyli żartobliwie- choć uważam,że pachwiny można sobie maznąć
          czymś pachnącym..
          a jeśli chodzi o kg kochanej przez nas osoby to nie uważam,żeby
          tłumaczyły brak ochoty na sex -przynajmniej ja tak mam! i podobno to
          faceci mimo,że są wzrokowcami nie widzą/nie mają dla nich specjalnie
          znaczenia fałdki czy rozstępy,którymi tak się kobiety dręczą.. a
          ogólnie to pewnie większość tak ma a od tej większości są
          wyjątki ..ja myślę tak; oprócz ciała jest psyche,pożądanie sexu dla
          sexu,sexu z tym kogo kochamy i podczas ja na pewno! nie myślę o
          kurde on chyba przytył- tylko się cieszę i wczuwam w to co robimy..
          przed sexem patrzę i też nie analizuję kształtów tylko patrzę
          całościowo a szczegółowo na to co mi się podoba i co do sexu jest
          potrzebne:) owszem trzeba o siebie dbać itp itd i ja nie mam z tym
          problemu,za to w moich najważniejszych związkach byłam z
          facetami,którym waga skakała i w dodatku byli z zupełnie różnych
          półek gabarytowych i kompletnie nie miało to dla mnie znaczenia ani
          w sexie ani w ogóle,dopóki sami nie zaczynali marudzić,że chcieliby
          przytyć czy schudnąć- wtedy to próbowałam im pomóc,a nawet wcześniej
          jednego podkarmiać,drugiemu "chudsze" podsuwać a z jednym i drugim
          dbać o ruch itd- jeden -193cm waga 64-80kg,drugi 187cm 85- 108kg
          • yoric Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 26.12.09, 20:50
            Po pierwsze banał: kobiecy i męski erotyzm działa radykalnie inaczej - dla
            faceta wygląd ma o wiele większe znaczenie. Więc to, jak wygląd działa w jedną
            stronę nie ma przełożenia na to, jak działa w drugą.

            Dwa, to, że *mówi*, że takie są przyczyny nie znaczy, że one naprawdę takie są.
            Po prostu coś musi powiedzieć. Najprawdopodobniej chodzi o efekt Coolidge'a
            (wyszukiwarka ogólna lub forumowa) i jak już parę osób trafnie zauważyło, jak
            przestanie przeszkadzać jedna rzecz, zacznie druga. Co nie znaczy, że nie warto
            próbować się zmieniać - ale trzeba mieć realistyczne oczekiwania.

            Zapach intymny - może nie chodzi o zapach intymny, tylko ogólnie o Twój
            naturalny zapach, który jest niekompatybilny z jego preferencjami i wtedy nie za
            bardzo da się z tym cokolwiek zrobić.

            Refleksja ogólna: najczęściej jest tak, że facet nie żeni się z kobietą, która
            go naprawdę kręci, tylko z pierwszą w miarę fajną laską, która zgodzi się z nim
            pójść do łóżka. No i po paru latach to wyłazi.
            • vella84 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 27.12.09, 00:49
              "najczęściej jest tak, że facet nie żeni się z kobietą, która
              > go naprawdę kręci, tylko z pierwszą w miarę fajną laską, która
              zgodzi się z nim
              > pójść do łóżka. No i po paru latach to wyłazi"
              - oj nie brzmi to za fajnie..
              a wygląd jak dla mnie ma znaczenie,ewidentnie wolę jak facet jest
              wysoki i kiedyś nie przeszkadzał/podobał mi się
              chudzielec,póżniej/ostatnio grubszy.. ogólnie to mam na maxa
              sprecyzowaną "wizję" ogólną,obszarów intymnych,twarz a nawet kolor
              oczu -co mnie samą czasem wkurza.. więc jeśli "zdarzał się" ktoś nie
              w moim typie a było fajnie to prawie od razu mówiłam,że nic więcej z
              tego nie będzie ale możemy się pospotykać
            • anais_nin666 Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 27.12.09, 18:23
              yoric napisał:

              > Po pierwsze banał: kobiecy i męski erotyzm działa radykalnie inaczej - dla faceta wygląd ma o wiele większe znaczenie. Więc to, jak wygląd działa w jedną stronę nie ma przełożenia na to, jak działa w drugą.

              No błagam... Cóż to za herezje...
              Jesli poznałam wysokiego szczupłego faceta (choćby brzydkiego) i po 2 latach z niego zrobiła się wielka tłusta świnia, to choćbym go kochała ogromnie moje libido poszybuje w dół, bo nie podkręci mnie widok tłustego brzucha opierającego się o moją dupę podczas seksu na pieska, nie pobudzi mnie też zmieniony zapach (człowiek zapasiony poci sie intensywniej często). Itp.
              Skąd ta teoria, że babka jak juz złapie faceta to jej wszystko jedno jak on wygląda, jak się zachowuje - byle kochał to da czego on chce?
              Marzenia są piekne, ale nie wszystkie niestety się sprawdzają:)
              >
              • yoric Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 27.12.09, 19:30
                Wygląd partnera jest ważnym czynnikiem jego atrakcyjności w oczach kobiet, ale
                nie jedynym. Jest kilka innych równie ważnych rzeczy i kilka ważniejszych.
                Natomiast w przypadku atrakcyjności kobiety jej wygląd jest bezapelacyjnie
                główną i najważniejszą składową. To są fakty i nie rozumiem co tu miałoby być
                herezją.
                • glamourous Re: pozanlam przyczyne braku seksu! po ponad roku 27.12.09, 19:50
                  yoric napisał:

                  > Wygląd partnera jest ważnym czynnikiem jego atrakcyjności w oczach kobiet, ale
                  > nie jedynym. Jest kilka innych równie ważnych rzeczy i kilka ważniejszych.


                  To zalezy. Sa kobiety bardziej i mniej "wzrokowe". Ja na przyklad jestem bardzo
                  wrazliwa na meska estetyke, i raczej zle bym zniosla gdyby mi sie facet zapasł,
                  bez wzgledu na to z jak wysokiej "półki" by byl. Byl tu tez calkiem niedawno na
                  forum watek, w ktorym dziewczyna szczerze przyznawala, ze nadal kocha meza, ale
                  ochote na seks z nim zupelnie stracila, bo sporo przytyl. Za te szczerosc
                  dostala nota bene niezly wygawor od meskiej czesci forumowiczow ;-PP

                  Nie wchodzac znow w nasza stara dyskusje napisze tylko, ze my rozumiemy, Yoric,
                  ze moze statystyczna wiekszosc kobiet funkcjonuje tak jak powyzej napisales. Ale
                  jednak zbyt czesto zdarzaja sie kobiety-wzrokowcy, dla ktorych atrakcyjny wyglad
                  partnera to warunek sine qua non ochoty na seks, zeby mozna bylo tak
                  jednoznacznie generalizowac.
Pełna wersja