groch27
01.01.10, 20:51
Witacjie,
długo zastanawiałam się czy napisać ale już nie mam siły i musiałam
z kimś pogadać:-(.
Mojego męża poznałam dwa lata temu, zakochaliśmy się w sobie od
pierwszego spojrzenia. Pół roku temu urodził się nam synuś.
Mój mąż ma 28 lat ja lat 30.
Problem: Kochamy się bardzo rzadko 1 na miesiąc.Mąż jest wiecznie
zmęczony,woli grać na plejce(to go odstresowuje) lub zasypia na
kanapie przed tv. Ja zaczynam fiksować z tego powodu, wydaje mi
się,że to moja wina,że przez zmiany mojego ciała po ciąży(10 kg
nadwagi), zaczynam się czuć mało atrakcyjna i kobieca dla meża.Jakis
czas temu w rozmowie powiedział mi,że zamiast narzekać powinnam
poszukac winy w sobie coś zienić w swoim wyglądzie, zmienic bieliznę
nocną i przejąć inicjatywę, bo mąż przez okres ciąży zaczał robić to
sam z gazetką w łązience i tak się przyzyczaił??
Zmieniłam fryzurę i kolor włosów,kupiłam satynowa nocną
bieliznę,poszłam parę razy na solarium itd...jednak efekty mizerne
mąż nie rzucił się na mnie tylko dalej zasypia na wypoczynku w
salonie a ja sama w sypialni.
Wczoraj bedac na imprezie sylwestrowej u znajomych po kilku
głębszych chciał abym tanczyla z nim z innymi ale ja nie mialam
ochoty i prosiłam aby mi odpuscił(pomyslicie dlaczego nie chcialam?)
dlatgo,że już mam tak niskie poczucie włąsnej wartości,że wstydzę
się siebie tego jak wyglądam, tańczę itd,bo nie słysze nie widzę
zadowolenia w oczach mojego męża jak na mnie patrzy itd...czy to
normalne? Potem mąż w żartach chyba zawołał mnie z parkietu do
tańca ,,chodz boczku'',nie wytrzymałam i poszłam do łązienki gdzie
sie rozrycałam z beznadziejności naszego zwiazku.
Poza tym mąż jest bardzo dobrym ojcem, myślę też że przestałam być
dla niego ciekawa interesująca jako partnerka życiowa.Dom,dziecko to
mój obecny świat, z macierzynskiego poszlam jeszcze na 10 mcy
wychowawczego. Jakiś czas temu w jakiejs sprzeczce powiedział, że
nie jestem mocna w żadnej dziedzinie naszego życia,że on zarabia na
wszystko i dlatego jest zmeczony(ma własną działaność-transport).
Nie wiem czy ktos odp na moj post ale przynajmniej sie wygadalam:-(