Kobiety chcą być gwałcone!?

08.01.10, 21:14
Blisko 60% kobiet ma fantazje erotyczne w których są gwałcone. Zdzieranie
bluzki, sukienki, majtek, branie kobiecego ciała siłą, trzymanie za włosy... A
więc czy kobiece „nie” faktycznie może znaczyć „tak”????
biznesnafali.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=170:kobiety-chc-by-gwacone&catid=1:polecamy
    • 1_dumna Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 08.01.10, 22:37
      Tylko w fantazjach na użytek podniesienia poziomu podniecenia.
      Zapewniam, że żadna nie chce gwału w realu.
      • superprawda Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 08.01.10, 22:41
        1_dumna napisała:

        > Tylko w fantazjach na użytek podniesienia poziomu podniecenia.
        > Zapewniam, że żadna nie chce gwału w realu.

        parafrazujac stary dowcip, trzeba zapytac: a w tesco?
        • 1_dumna Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 08.01.10, 22:42
          W tesco tez nie.
        • mar.sew87 Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 21.01.10, 14:35
          Odpowiadam stanowczo: NIE, kobiety nie chcą być gwałcone! być może rzeczywiście
          o tym fantazjują.. choć mi się wydaje ze nie do konca chodzi o gwałt. mi raczej
          marzy się takie całkowite zniewolenie w seksie przez partnera.. np zeby skuł
          mnie kajdankami i robił ze mną na co tylko ma ochotę albo zeby to on całkiem
          przejął inicjatywę w seksie (bo przeważnie to ja muszę sie nagimnastykowac ;)
          jak wiadomo z psychologii seks kryje w sobie element agresji, więc takie
          niewinne poklepywanie po pupie czy ciąganie za włosy może sie podobać, ale nie
          seks wymuszony przemocą..
          i uważam, że kobiety powinny się nauczyć asertywności - stanowczo mówić nie, gdy
          nie mają na coś ochoty, ale też otwarcie mówić o swoich potrzebach czy
          fantazjach. może nie jestem typową kobietą-kokietką, ale uważam ze tak jest dużo
          prościej. po co komplikować sprawy, facet przecież nie zawsze domyśli się o co
          nam chodzi..
    • gazeta_mi_placi Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 08.01.10, 23:17
      Kiedyś miałam taką fantazję.
      A najlepiej w 2-3 ...
      • herbatka.jasminowa Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 09:04
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Kiedyś miałam taką fantazję.
        > A najlepiej w 2-3 ...

        no i jak to się skończyło?
        • gomory Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 10:14
          Obstawiam, ze dwoma-trzema wytryskami.
          Oczywiscie zakladajac, ze w kobiecych fantazjach mezczyzni miewaja ejakulacje ;).
        • gazeta_mi_placi Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 15:51
          Tylko na fantazjach.
    • deodyma Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 12:16
      napisze Ci po raz drugi, ze tu kobiety marza o ostrym seksie, nie o
      gwalcie.
      gwalt polaczony jest najczesciej z przemoca, ktory konczy sie
      obrazeniami a nawet smiercia na skutek pobicia.
      a o czyms takim zadna kobieta nie marzy.
      • herbatka.jasminowa Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 12:21
        ale może autorka wątku nie ma pojęcia czym jest prawdziwy gwałt dla kobiety i jakie sutki psychiczno- fizyczne niesie za sobą, stąd bezsensowne fantazje i takiż wątek...
        • herbatka.jasminowa kobiety chcą byc gwłacone????? 09.01.10, 12:29
          mój powyższy wpis miał być do gazeta mi płaci, autorkę/ -a wątku przepraszam za posądzenia o niezdrowe fantazje

          :-)))
          • arronia Re: kobiety chcą byc gwłacone????? 09.01.10, 12:59
            Dlaczego fantazje o gwałcie miałyby być niezdrowe czy "nienormalne"?

            Fantazje w tym wypadku to nie ma wiele wspólnego z realnością. Bo kto jest
            reżyserem fantazji, kto decyduje co będzie się działo, jak, jak długo, jak
            mocno, w jaki sposób, kto weźmie w zdarzeniu udział, gdzie będzie miało miejsce,
            w jakich dekoracjach, kostiumach? Kobieta czy może "oprawca" - wytwór jej
            wyobraźni? (To do autora wątku.)
        • gomory Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 10.01.10, 12:42
          herbatka.jasminowa napisała:
          > jakie sutki

          Pewnie sterczace :)
          • herbatka.jasminowa Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 10.01.10, 14:03
            gomory napisał:

            > herbatka.jasminowa napisała:
            > > jakie sutki
            >
            > Pewnie sterczace :)


            no patrz pan, jakiś ty bystry :-)))
        • zakletawmarmur Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 10.01.10, 13:30

          Dlaczego uważasz, że jakieś fantazje są bezsensowne? Ich sensem jest
          nakręcenie się:-)

          Fakt, że to jedna z tych fantazji, której chyba nikt nie chce
          zrealizować naprawdę lub chce zrealizować tylko z jakimś konkretnie
          wybranym do tego celu facetem jako "zabawę w gwałt".
          • herbatka.jasminowa Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 10.01.10, 14:07
            zakletawmarmur napisała:

            >
            > Dlaczego uważasz, że jakieś fantazje są bezsensowne? Ich sensem jest
            > nakręcenie się:-)
            >
            > Fakt, że to jedna z tych fantazji, której chyba nikt nie chce
            > zrealizować naprawdę lub chce zrealizować tylko z jakimś konkretnie
            > wybranym do tego celu facetem jako "zabawę w gwałt".


            ano tak uważam i tyle...

            >
    • izabella9.0 Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 18:56
      kobieta która wyobraża ze jest gwałcona w swojej fantazji :
      1.wybiera sobie gwałciciela zazwyczaj jest przystojny i pociągający nie mylić z
      ładny.
      2. w tych fantazjach kobieta kieruje ruchami gwałciciela czyli on robi to na co
      ona ma ochotę a nie na odwrót , czyli gwałciciel dokładnie wie czego ona chce ,
      w rzeczywistości tak nie jest.
      3.czynności wykonywane podczas fantazji takowych nie sprawiają bólu kiedy w
      rzeczywistości może być z tym rożnie
      4.Kobieta kontroluje sytuacje , może ją zakończyć kiedy chce i jak chce.
      itd itd

    • vorlonka Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 09.01.10, 23:12
      Nie chcę uogólniać, ale z moich obserwacji i rozmów z kobietami to rzeczywiście
      dość popularna fantazja. Część kobiet pociąga jakoś atawistycznie taka brutalna,
      prymitywna męska seksualność i nie doszukiwałabym się tutaj zahamowań
      psychicznych, sprawiających, że dziewczyna samodzielnie boi się 'sięgnąć' po
      seks. I ten gwałt w fantazjach też nieszczególnie musi przypominać wymarzonego
      seksu z Bradem Pittem, w którym on zakłada jej kajdaneczki z sex-shopu i daje
      klapsa w pupę. Czasami jest perwersyjnie odpychający (chociaż można
      argumentować, że każdy element fantazji jest przecież odpychający). Zadaje ostry
      ból fizyczny, upokarza, etc. Czytałam o fantazjach kobiet gwałconych zbiorowo
      przez pijanych chłystków po jakiejś imprezie, o facefucking do granic odruchu
      wymiotnego, brutalnego anala i bicia po twarzy. Szczególnie pouczający wydał mi
      się wątek o masochistkach na wizażu. Sama miałam kilka podobnych fantazji,
      chociaż klimaty ściśle BDSM mnie odrzucają.

      Oczywiste jest, że większość z tych kobiet nie byłaby delikatnie mówiąc
      zachwycona, gdyby któraś z takich sytuacji zaistniała w rzeczywistości. Że
      pewnie ciężko przeżywać seksualne rozkosze gdy kochanek robi swoje i zupełnie
      nie zwraca uwagi na przyjemność kobiety. Chociaż nie zawsze - jedna z wizażanek
      opisywała, że wraz ze swoim mężem robią czasem wypady za miasto, podczas których
      on symuluje jej porwanie oraz gwałt wraz z biciem, kopaniem, duszeniem.
      Dziewczyna ma potem sińce na ciele, chyba zemdlała parę razy w trakcie, a oprócz
      tego jest bardzo zadowolona z życia seksualnego.

      Ostatnia historia wzbudza nawet u mnie pewien dyskomfort, a większość stwierdzi
      pewnie: dewiacja seksualna i tyle. Odnoszę jednak wrażenie, że w formie samych
      fantazji (nie ich realizacji) i różnym stopniu natężenia występująca w skali
      przynajmniej zauważalnej - a znacznie częściej omawiane są już jakieś
      trans-bajery, dotyczące może 1% mężczyzn.

      A mimo tego jest to temat jakoś wypierany z dyskusji, bo jak to to przyznać, że
      ta niezależna i twarda pani, która domaga się, żeby jej kochanek golił sobie
      jaja i obudzony o trzeciej w nocy był w stanie podać współrzędne jej punktu G,
      marzy sobie czasem żeby zostać zerżnięta przez ociekających testosteronem
      samców, którzy nie pytają przy tym o jej zdanie? O nie nie, ona pewnie sama nie
      wie do końca o czym myśli - chciałaby tylko troszkę więcej zdecydowania w łóżku
      i szybszych ruchów frykcyjnych. Albo ma jakieś zaburzenia emocjonalne. Ot, co.
    • myszyna Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 10.01.10, 04:02
      nie
    • sceptyq Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 12.01.10, 20:47
      To jest bardzo dobra koncepcja.......
      • bi_chetny Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 13.01.10, 14:15
        Oczywiście, że kobiety nie chcą być gwałcone faktycznie. Zresztą nikt tego nie
        chce. Chodzi o pewną fantazję, w której facet dominuje, decyduje o samym akcie,
        kobieta poddaje się temu bezwolnie.
    • femmefatale88 Re: Kobiety chcą być gwałcone!? 20.01.10, 13:02
      No nie powiem sama mam takie fantazje i jest to mega podniecające, ale jeśli jest to tylko i wyłącznie kontrolowany gwałt i za obopólną zgodą. Napewno, żadna kobieta nie chce być gwałcona ot tak poprostu przez jakiegos zwyrodnialca w krzakach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja