red.mujer
06.02.10, 23:04
Dość złożone ale chodzi mi o odpowiedz techniczną:
U mnie podobny problem z mężem. Krótko mówiąc zbliżenia bardzo rzadko - raz na
kilka miesięcy a jak do nich dojdzie to b krótko, bardzo "miękko" i nie zawsze
skończone. Wciąż wymówki że w ciąży to nie, że po ciąży też nie, bo zmeczony
(oczywiscie duzo pracuje), bo on nie może bo za dużo gadam na ten temat itd.
(dodam że jestem bardzo atrakcyjna dla innych mężczyzn- i dla męża przed
ślubem też) Poza tym wszystkie inn sfery wspaniale. Tzn ja kocham męża i nie
wiem jak to ująć ale przeszkadzałaby mi świadomość że jest impotentem- tylko
nie wiem czy tu chodzi tylko o mnie?- wiadomo: czy nie ma
innej/porno/masturbacja/homo itd. Sam wogóle nie chce rozmawiać na ten temat a
jak już mówi to to że ma małe potrzeby że mnie kocha i że to nie jest
najwazniejsze- że przed ślubem to było częściej bo chciał mnie zdobyc i tego
typu bzdury ale jak jest naprawdę nie wiem.
I tu pytanie do mężczyzn- jesli ktos z was żonaty, zdrowy a ma np. kochanke
lub lubi bardziej porno niz real itd ale ma "obowiazek" wzgl żony- czy wtedy
choć rzadko sex wam z nią wychodzi (fizycznie) czy nie?