mujer_bonita
26.02.10, 10:26
W kontekście kilku poniższych wątków i spojrzenia na PARTNERSTWO z punktu widzenia Panów.
Ostatnio na forum stworzyła się długa lista tego, czego od Panów z różnych względów NIE można oczekiwać (chyba, że jest się wredną babą i manipulantką):
- dziecka - dziecko jest zabawką i potrzebą kobiety
- wykonywania obowiązków przy dziecku - faceci nie są do tego predysponowani (np. nie obudzą się w nocy), poza tym - sama chciałaś to sobie miej
- wykonywania obowiązków domowych - nie odczuwają potrzeby, w grę wchodzą ewentualne domowe naprawy lub odstawienie samochodu do warsztatu
- wsparcia - możliwe tylko w zakresie 'mocy' faceta - moc niestety zwykle słaba
- kasy - facet to nie bankomat, pieniądze od faceta biorą tylko wredne manipulantki
- seksu - o ile nie utrzymało się wagi, wygląd z dnia ślubu/początku związku, za to rozwinęło inteligencję czar i dowcip, umiejętności łóżkowe do poziomu średniej klasy prostytutki ;)
No i tak się zastanawiam w sumie po co kobiecie facet? ;)