mko2010
03.03.10, 20:20
Spotykam się od 3 tygodni ze świetnym facetem. Dogadujemy się świenie nie
tylko w łóźku. Po poprzednim 7 letnim związku to dla mnie ogromna odmiana.
Wreszcie przypomniałam sobie, jak fajny może być seks. Moglibyśmy kochać się
godzinami. Uwiebiam kochać się z nim, on też długo może,,, właśnie, pytanie do
panów - czy może być tak, że jak będę za bardzo napalona i chętna do seksu, to
trochę stracę w jego oczach? On twierdzi, że to super, że oboje tak bardzo
lubimy seks i żartuje, że kiedyś go wykończę, ale ja z tego pokolenia, że
naczytałam się, że to mężczyzna powinien chcieć bardziej, bo to smiec,
powinien zdobywać itd. A ja mam ochotę bez końca, no prawie ...