dior-ka
09.03.10, 12:50
Problem jak wiele innych tutaj- posucha w małżeńskim łożu...
Nie proszę i nie będę prosić o seks! Nie to nie! Fizycznie dam radę,
psychicznie mnie to trochę wyniszcza bo nie myślę o niczym innym jak
tylko ile to już dni bez zbliżenia,ale cóż... (I choć coś mi mówi-
"Sabo! Ludwiku Dorn! nie idżcie tą drogą" ;) to jednak duma wygrywa!
I nie nawidzę się za to!