Krótki seks

03.05.10, 14:55
Z moim chłopakiem kochamy się bardzo rzadko, średnio 2 razy w miesiącu. Powód?
Ja, mimo psychicznej ochoty, nie potrafię się podniecić fizycznie w 5 minut,
potrzebuję gry wstępnej. A mój facet twierdzi, że gdy tylko "mu stanie", od
razu musi dojść do stosunku, bo inaczej "mu opadnie" i już nie będzie się mógł
kochać. To normalne? On twierdzi, że nienormalne jest to, że ja po minucie
całowania się nie jestem mokra i że to oznacza, że nie mam ochoty na seks?

Już sama nie wiem, czy ze mną coś nie tak, czy z nim... Nie chcę, by nasz
związek się rozpadł przez seks...
    • tupunia Re: Krótki seks 03.05.10, 14:56
      Jeszcze dodam, że nie potrzebuję dwugodzinnej gry wstępnej czy bóg wie czego.
      Chcę tylko, by facet choć trochę się mną zajął zanim przejdziemy do stosunku.
      • stwojtek77 a la t to macie po 20? 03.05.10, 15:53
        a lat to macie po 20?
        • tupunia Re: a la t to macie po 20? 03.05.10, 16:22
          Nie, prawie po 30.
          • songo3000 Re: a la t to macie po 20? 03.05.10, 16:26
            Nieważne, to i tak żaden facet tylko chłopaczek jest. Daj mu może coś do poczytania, Mastertona przykładowo. Z jednej strony poradniki tego Autora to niezłe porno (to się chłopak 'wciągnie' :) a z drugiej na pewno jakieś przydatne informacje przy okazji do niego dotrą.
            • tupunia Re: a la t to macie po 20? 03.05.10, 17:09
              Dzięki za odpowiedzi. Spróbuję z Mastertonem. Które książki polecasz?
          • gacusia1 Prawie 30 czyli 21 ;-))))))) ??? 03.05.10, 23:45

    • izabella9.0 Re: Krótki seks 03.05.10, 16:39
      Z nim.
    • kinkygirl Re: Krótki seks 03.05.10, 17:06
      nie. to co on robi nie jest normalne.
      to jest szokujace.
    • kobietaniewygodna Re: Krótki seks 03.05.10, 17:24
      'Z moim chłopakiem kochamy się bardzo rzadko, średnio 2 razy w miesiącu. Powód?
      Ja, mimo psychicznej ochoty, nie potrafię się podniecić fizycznie w 5 minut,
      potrzebuję gry wstępnej.'

      Tupunia, ale to JEST normalne...

      'A mój facet twierdzi, że gdy tylko "mu stanie", od razu musi dojść do stosunku,
      bo inaczej "mu opadnie" i już nie będzie się mógł
      kochać. To normalne?'

      Nie, to nie jest normalne. Zdrowy facet potrafi w takich momentach utrzymać
      wzwód bardzo długo...

      'On twierdzi, że nienormalne jest to, że ja po minucie całowania się nie jestem
      mokra i że to oznacza, że nie mam ochoty na seks? Już sama nie wiem, czy ze mną
      coś nie tak, czy z nim... Nie chcę, by nasz
      związek się rozpadł przez seks... '

      Wybacz szczerość ale... albo Twój partner pomimo swoich 30 lat nie posiadł
      elementarnej wiedzy na temat zachowań seksualnych, ale jakoś ciężko mi w to
      uwierzyć. Albo ma problemy zdrowotne i tutaj należałoby ewentualnie zasugerować
      mu specjalistę. Albo (i to może być najbardziej przykre, ale wykluczyć się tego
      nie da) doskonale wiec co z czym się je, jednak Twoje potrzeby ma po prostu
      gdzieś. W tej sytuacji (ja) przeprowadziłabym poważną rozmowę, a jeśli ona nie
      dałaby oczekiwanych rezultatów, kopnęłabym pana w d..ę. Dosłownie i w przenośni.
      Związek to poza zaufaniem, wspólnymi planami itp. itd, to przede wszystkim chęć
      dawania drugiej stronie wszystkiego co najfajniejsze, najlepsze. Zauważasz taką
      chęć dawania u swojego man'a?

      Pzdr,
      • tupunia Re: Krótki seks 03.05.10, 17:52
        kobietaniewygodna napisała:



        >
        > 'A mój facet twierdzi, że gdy tylko "mu stanie", od razu musi dojść do stosunku
        > ,
        > bo inaczej "mu opadnie" i już nie będzie się mógł
        > kochać. To normalne?'
        >
        > Nie, to nie jest normalne. Zdrowy facet potrafi w takich momentach utrzymać
        > wzwód bardzo długo...
        >
        Czyli sądzisz, że może to być problem zdrowotny? On ogólnie jest zdrowy, ale ma
        nadwagę (ok 20 kg), czy to może być przyczyna? No i dość często jest zmęczony.
        Mówi, że nie ma siły na grę wstępną. Dlatego też kochamy się tak rzadko.
        • stwojtek77 Re: Krótki seks 03.05.10, 18:01
          ok 30 lat i nadwagę .... i ogólnie zdrowy - ludzie na jakim świecie żyjecie 20kg
          to otyłość a nie nadwaga a jest to choroba ... załamka rozumiem że to tłuszcz a
          nie mięśnie ... a za parę lat będzie jeszcze gorzej ...
          • tupunia Re: Krótki seks 03.05.10, 18:11
            Ok, może i otyłość. Mój facet problemy z wagą ma od dziecka, jego mama do
            najszczuplejszych też nie należy. Wiem, że to choroba. Ale miałam na myśli, że
            poza tym nie ma innych problemów zdrowotnych (przynajmniej nic o nich nie
            wiemy)... Ale może rzeczywiście wpływa to w jakiś sposób na jakość seksu? Może
            dlatego nie ma siły?
            Dodam jeszcze, że od kilku miesięcy mój chłopak chodzi na siłownię, ale na razie
            za dużo nie schudł.
            • stwojtek77 Re: Krótki seks 03.05.10, 18:15
              muszę Cie zmartwić, to co 20 latkowi uchodziło na sucho "bo misio jest fajny i
              mięciutki" 30 latkowi zacznie przeszkadzać 40 tatka zabije, siłownia może pomóc
              20 latkowi,
              czy pije piwo, colę co je , itp... to jest ważne

            • stwojtek77 Re: Krótki seks 03.05.10, 18:17
              A mój facet twierdzi, że gdy tylko "mu stanie", od
              razu musi dojść do stosunku, bo inaczej "mu opadnie"

              to wskazuje na b.poważne zaburzenia ciśnienia u 45 latka to "norma" ale u 30
              latka? że gruby od dziecka itp to tłumaczenie nie poważne ...
          • rosapulchra-0 Re: Krótki seks 13.05.10, 07:32
            nadwaga 20 kg dla różnych ludzi może być nadwagą albo otyłością, to zależy od
            wzrostu również i innych czynników zdrowotnych, jeśli nie masz pojęcia na ten
            temat, to się nie odzywaj. Libido u osób otyłych często jest większe niż u
            szczupłych, gorzej z kondycją, no i oczywiście w naturalny sposób niektóre
            pozycje są dla nich nieosiągalne.
      • tupunia Re: Krótki seks 03.05.10, 17:55
        kobietaniewygodna napisała:


        > dawania drugiej stronie wszystkiego co najfajniejsze, najlepsze. Zauważasz taką
        > chęć dawania u swojego man'a?
        >
        > Pzdr,

        Poza seksem, wszystko układa się bardzo dobrze. Facet się stara, robi różne miłe
        rzeczy dla mnie, dzielimy się obowiązkami domowymi, spędzamy razem dość dużo
        czasu wolnego, wyjeżdżamy, zwiedzamy. Wszystko jest super, poza seksem.
        >
        >
      • krzysztof-lis Re: Krótki seks 04.05.10, 18:49
        > Nie, to nie jest normalne. Zdrowy facet potrafi w takich momentach
        > utrzymać wzwód bardzo długo...

        Dodajmy, że przy interesującej i pociągającej go (a najlepiej nowej) partnerce.

        Przy nudziarze, której się nawet nie chce zainwestować wysiłku w seks i
        oczekuje, że wszystko zrobi facet, niekoniecznie.
    • stwojtek77 normalne to jest 03.05.10, 17:46
      normalne to jest wtedy jak zanim "wejdzie" to doprowadzi Cie do wielokrotnego
      orgazmu łechtaczkowego ... jakieś 15-20 minut i wtedy nawet tępy kochanek może
      mieć pewność że jesteś gotowa na jazdę ....

      a to ci piszesz to normalne ale u 17 latków , niedouczonych i nie doczytanych a
      z drugiej strony za łatwo mu poszło i nie ceni jakby musiał się "napracować" by
      zdjąć Ci majtki to by się przy okazji nauczył
    • tupunia Re: Krótki seks 03.05.10, 18:53
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Chyba dam mu do poczytania jakieś książki, a
      jak to nie poskutkuje, wyślę go do lekarza.
      W każdym razie teraz widzę, że jednak miałam rację twierdząc, że nie jest to
      normalne. Teraz tylko muszę mu to uświadomić... może być ciężko... :-/
      • stwojtek77 Re: Krótki seks 03.05.10, 19:03
        będzie Ci ciężko bo on pewnie powie: "zawsze to jadłem/piłem i było ok", zawsze
        tak robiłem, mam to po mamie, u nas to normalne itp ... nie bierze pod uwagę że
        to co 25 latkowi uchodzi na sucho mu z każdym rokiem będzie przeszkadzać.
        Musi określić typ nadwagi - czy równo, czy ma np brzuch duży (zwany
        piwnym/ziemniaczanym) ... a potem to już forum o zdrowiu i odchudzaniu:)
        • labadine Re: Krótki seks 03.05.10, 23:25
          Te symptomy sa raczej zaburzeniami wzwodu i dlatego on "musi" natychmiast
          wchodzic bo inaczej erekcja zaniknie,dodatkowo samo zblizenie pewnie jest
          gwaltowne i zarazem krociutkie.On wie doskonale jak wazna jest gra wstepna dla
          kobiety ale on nie moze inaczej reagowac bo przy pierwszych pieszczotach juz ma
          erekcje i ktora z kolei nie moze utrzymac bo powtorna poprzez strach o
          poprzednia nigdy nie bedzie mozliwa.Dla mnie wyglada to wszystko raczej na
          rezultat przeszlej i recznej autosatysfakcji seksualnej(onanizm) i dlatego on
          powinien szukac pomoc u lekarzy specjalistow.
          Wymowki w stylu stalego zmeczenia,slabej kondycji i niewielkiej nadwagi u
          trzydziestolatka nie powinno sie w zadnym wypadku brac powaznie do serca bo on
          poprostu ukrywa swoj wstydliwy problem manipulujac autorke tego watku.

          • stwojtek77 Re: Krótki seks 04.05.10, 14:54
            20 kg niewielka nadwaga?
          • rosapulchra-0 Re: Krótki seks 13.05.10, 07:35
            dokładnie tak!
    • sim777 Re: Krótki seks 04.05.10, 15:22
      Witam.

      Mój strzał to tak jak kolegi wyżej onanizm.
      Żadna nadwaga, zmęczenie - to tylko płytkie wymówki by Cię zmylić.
      Mówisz że normalnie Wam się dobrze układa, dogadujecie się itd, ale
      on ma problem i to pewnie już baaardzo długo trwający, najpewniej z
      okresu dojrzewania z jktórym totalnie nie daje sobie rady i dlatego
      wasza sfera seksu tak wygląda tzn. nie ma na Ciebie ochoty, nie
      staje mu i Cie nie zaspokaja. Po naoglądaniu sie pornografii nie
      potrafi czerpać satysfakcji z seksu i już tak bardzo go wtedy nie
      podniecasz aby utrzymać wzwód, ale to tylko mój strzał.

      Pozdrawiam Cię.
    • yorgi62 do lekarza i to szybko 04.05.10, 15:29
      gość 30 lat z taka dużą otyłością i problemy z utrzymaniem wzwodu wskazują na
      duże prawdopodobieństwo problemów krążeniowych lub hormonalnych. Zdrowy
      mężczyzna tak nie "działa"
      - wysłać do lekarza ogólnego, niech opisze to co się dzieje. Niech lekarza da
      skierowanie na badanie ogólne krwi, lipidogram, test obciążenia glukozą 75g 3
      punktowy i ekg wysiłkowe (koniecznie wysiłkowe - na zwykłym nic nie wyjdzie),
      skierowanie do okulisty na badanie dna oka.

      Czy on kontroluje ciśnienie?

      Podejrzewam że chłopak ma początki cukrzycy II lub upośledzoną tolerancję
      glukozy - zwłaszcza jest to prawdopodobne jeżeli był przekarmiany od małego, lub
      jeżeli cały czas coś podjada. Zapytaj go czy nie czuje ze ostatnio wzrok mu się
      pogorszył? Czy nie ma zawrotów głowy i potów ok 30min po posiłku?

      Jeżeli nic nie wyjdzie - badania hormonów tarczycy, może badanie poziomu
      testosteronu.

      Musi schudnąć to po pierwsze. Poprawić krążenie. Siłownia nie jest do tego
      najlepszym sposobem. W kazdym razie nie tylko siłownia. Najlepsze przy takiej
      otyłości to długie i szybkie spacery. Jeżeli jeździ samochodem to może niech z
      niego zrezygnuje. Niech wchodzi po schodach zamiast jeździć windą. Kazdy ruch
      jest dobry tyle że przy takiej otyłości nie może za bardzo obciążać stawów.
      Najważniejsza na początku będzie zmiana diety. Wyrzucić cukry i skrobię. Zamiast
      kanapek do pracy szynka zawinięta w sałatę. On ma problemy ze zdrowiem. Dalsze
      tuczenie przez mamusię po prostu go zabije
      • sisi_kecz Re: potrząsnąć! 04.05.10, 20:09
        tyle moge poradzić, bo nigdy nie spotkalam sie w łózku z facetem z
        problemem "niewystarczajacego" wzwodu.
        Moja przyjaciolka, co nowy facet to impotent, a mi sie nigdy, z
        nawet lekkim zaburzeniem, nie trafił.
        Podobno nie ma przypadkow ;)
        Ale za to trafił mi sie taki Misiek: 192cm/130kg z brzuszkiem.
        Wyniki badan rewelacja, oprocz wysokiego cholesterolu.
        Nigdy nie nawalał w tych sprawach, chociaz lubił szybkie numerki, bo
        chyba z 10 lat miał doswiadczen tylko z Renia Raczkowską, ale dluga
        rozgrzewka- zaden problem.

        Czyli moja rada- potrząsnąć, a czy po dobroci i sposobem, czy prosto
        w oczęta i z grubej rury- to juz wg Twojej oceny, na podstawie
        wyceny skutecznosci techniki na akurat tego, Miska.

        duze pozdro!!!
    • tupunia Re: Krótki seks 05.05.10, 13:40
      Dziękuję za wszystkie rady. Spróbuję z nim raz jeszcze porozmawiać. Moglibyście
      mi podesłać linki do jakiś stron, gdzie jest wyjaśnione, dlaczego kobiety
      potrzebują gry wstępnej i że jeśli nie są podniecone po minucie całowania, nie
      oznacza to, że nie mają ochoty na seks? Może jak mu, to dam do przeczytania, to
      do niego dotrze. I wtedy zobaczymy, co dalej.
      • yoko0202 Re: Krótki seks 05.05.10, 15:12
        jego powinnaś interesować Ty i Twoje potrzeby, a nie ogół kobiet.
        wytłumacz panu prosto i bez owijania w bawełnę, że ma ci np. najpierw zrobić
        dobrze paluszkiem albo języczkiem, a potem może sobie dokonać kilku pchnięć i w
        spokoju dojść.
        on nie jest chory, tylko leniwy i ma Twoje potrzeby w głębokim poważaniu
        • panna.w.paski Re: Krótki seks 13.05.10, 00:47
          tupunia, choćby ten:
          polki.pl/seks_gra_wstepna_artykul,8146758.html
          życzę powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja