Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji?

12.06.10, 21:43
Witam mam 23 lata, i mam pewne obawy dotyczące mojego wzwodu a dokładniej
ilością czasu, jaki mój penis potrzebuje aby ponownie był w stanie gotowości.
Odkąd pamiętam było to minimum 10 godzin ale teraz niestety ten czas się wydłuża.

Czy mam obawy do niepokoju ?
Ile wasz penis potrzebuje czasu aby ponownie dumnie podnieść głowę ?
    • krzysztof-lis Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 12.06.10, 22:30
      Czas refrakcji? Mój w ogóle nie ulega refrakcji, więc chyba 0 sekund?
      • mazeo Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 12.06.10, 22:35
        Rozumiem stoi 24h/7 dni w tygodniu. Szczerze zazdroszczę...:)
        • songo3000 Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 13.06.10, 00:47
          Tak to już jest jak się zapieprza przy taśmie do produkcji ukraińskiej viagry bez maski przeciwpyłowej ;P
          • gacusia1 Oplulam monitor :-))))))) n/t 13.06.10, 07:14

    • vitek_1 Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 13.06.10, 01:06
      kolego trochę źle trafiłeś bo to jest forum o seksie w małżeństwie a
      nie o (pardon my french) waleniu konia do klipów z youporn.

      Podpowiem ci tylko że z dziewczyną bez większych problemów zrobisz
      to ze 2-3 razy wieczorem i jeszcze raz rano
      • mazeo Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 13.06.10, 18:27
        Pudło kolego

        Mam narzeczoną i chodzi mi tutaj o sytuację z dziewczyną, a nie z moją reką
        (skąd ten pomysł :D)
        • cieplefuterko Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 14.06.10, 02:02
          Nie jestem facetem ale z moich damskich doswiadczen uwazam ze bywa to
          specyficzne dla osobnika:
          -moj pierwszy narzeczony po wytrysku nie mogl drugi raz przez nastepne 36-48
          godzin ( szkoda ze wtedy nie wiedzialam wiecej)
          -nastepny po wytrysku nigdy nie tracil twardosci i mogl to robic przez bardzo
          dlugi czas
          -Inny mogl to robic 4 razy pod rzad(raz po raz 3-5 min przerwy po wytrysku) i po
          odrobinie snu kolejnego ranka kolejne 4-5 razy....
          • cyklista6 Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 14.06.10, 10:46
            To pytanie raczej na forum "Mężczyzna" niż BSwM, ale niech tam.

            Jak byłem młody (do 30) to potrzebowałem 15-30 minut i nieco bardziej
            zdecydowane pieszczoty przywracały mnie do stanu gotowości bojowej. Teraz (44)
            potrzebuję co najmniej godziny. I jest to problem, bo (o czym w wątku obok) jak
            się kochamy z żoną wieczorem no to nie ma już drugiego razu bo zmęczeni
            zasypiamy. Ewentualnie może być kolejny raz rano o ile warunki pozwalają.

            Ale ja akurat nigdy nie byłem z tych, co to mogą pięć razy z rzędu - to jest
            cecha osobnicza, trochę zazdroszczę ale cóż, nic na to nie poradzę.
            Zastanawiałem się czy nie spróbować Viagry aby urządzić żonie takie bzykanko
            non-stop, tylko nie wiem czy by nie doznała szoku :-) No i co zrobię jak jej się
            spodoba, jeszcze będzie oczekiwać aby tak było zawsze no i wpadnę w kompleksy...
            Ale poważnie - czy ktoś próbował takiego dowcipasa?
            • urquhart czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 14.06.10, 11:14
              30 minut to i tak nieźle, jakbyś był typem wiernego misia z wysoką oksytocyną mógłbyś co paręnaście godzin...

              "Przy wysokim poziomie testosteronu mężczyźni mają jednocześnie bardzo niski poziom (w porównaniu z kobietami) oksytocyny i wazopresyny, dwóch peptydowych hormonów, które przez neurobiologów od dawna kojarzone są z utrzymaniem tzw. więzi społecznych i zaliczane są do grupy tzw. hormonów wierności. Szczególnie interesujące jest działanie oksytocyny na pożądanie mężczyzn. Jej poziom wpływa na tzw. czas refrakcji, czyli czas, jaki upływa od ejakulacji do momentu uzyskania gotowości do następnej (czyli kolejnej erekcji). U mężczyzn z niskim poziomem oksytocyny ten czas jest o wiele krótszy niż u mężczyzn z wysokim. Krótko mówiąc mężczyzna potencjalnie mniej wierny może "drugi raz" po 15 minutach, podczas gdy ten bardziej wierny dopiero po 15 godzinach"
              www.agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=6752&view=previous&sid=239e55e2e1cdca3e1a05d0fe8a147676_____________________________________
              Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
              • rumpa Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 14.06.10, 17:36
                Jezuuuuu, nie piernicz, UrQ
                mój mąż ma testosteron poniżej normy,jak najbardziej jest wiernym
                misiem, w ogóle mu nie flaczeje, teraz może i cztery razy pod rząd,
                lat 39, jak zaczynalismy to było i 12 razy, niby raz, ale obolałe
                narządy rodne nie zachęcały do powtórzenia wyczynu.
                Ja mam dla odmiany prolaktynę jak MT Everest i na brak libido nigdy
                nie narzekałam
                przestań tak wierzyć w to co wyczytasz w tych ksiażeczkach, wiesz że
                ja mam niedoczynność tarczycy przy tsh =1,5 ?
                Dzięki bezmyslnosci ludzi którym mylą się przypadki statystyczne z
                realistycznymi, męczyłam się parenascie lat.
                • zegarek6 Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 15.06.10, 00:54
                  rumpa napisała:

                  > Jezuuuuu, nie piernicz, UrQ
                  > mój mąż ma testosteron poniżej normy,jak najbardziej jest wiernym
                  > misiem, w ogóle mu nie flaczeje, teraz może i cztery razy pod rząd,
                  > lat 39, jak zaczynalismy to było i 12 razy, niby raz, ale obolałe
                  > narządy rodne nie zachęcały do powtórzenia wyczynu.
                  > Ja mam dla odmiany prolaktynę jak MT Everest i na brak libido nigdy
                  > nie narzekałam
                  > przestań tak wierzyć w to co wyczytasz w tych ksiażeczkach, wiesz że
                  > ja mam niedoczynność tarczycy przy tsh =1,5 ?
                  > Dzięki bezmyslnosci ludzi którym mylą się przypadki statystyczne z
                  > realistycznymi, męczyłam się parenascie lat.


                  Czy nadczynność tarczycy też ma jakiś wpływ?
                  • rumpa Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 15.06.10, 01:13
                    tego nie wiem, generalnie niedoczynność obniża libido, popytaj na
                    forum - choroby tarczycy
                    • zegarek6 Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 15.06.10, 01:17
                      rumpa napisała:

                      > tego nie wiem, generalnie niedoczynność obniża libido, popytaj na
                      > forum - choroby tarczycy

                      Dzięki:)
              • mazeo Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 15.06.10, 11:53
                Cholera czyli ja jestem pewnie z tych oksytocynowców.....no żesz

                Ale w sumie zgadza mi się, jestem wierny i więziotwórczy, co nie znaczy ze nie
                mialbym ochoty na wielokrotne bzykanie

                Mozna jakos ten poziom testosteronu podniesc ? Czy zostaje niebieska tabletka ?
                • rumpa Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 15.06.10, 12:03
                  nie, nie zgadza się
                  po prostu tak masz, tak samo ja nie przebiegnę 600 metrów bez zawału
                  tak samo jak są ludzie, około 20%, którym ćwiczenia fizyczne nie
                  dają NIC jesli chodzi o kondycję i sylwetkę
                  zresztą, idź do labu i sprawdź poziom testosteronu
                  zawsze możesz też odwiedzić seksuologa, może nawala Ci coś z żyłami,
                  tetnicami, nadciśnieniem...
                  możesz zapisać się na Muai Thai i wywalić telewizor z domu
                  mój mąż ma poniżej normy i bzyka jak wsciekły, nie mówiąc o tym że
                  jest sporo od Ciebie starszy, nie uprawia sportu, jest w 9 miesiącu
                  ciąży :))) ma nadciśnienie i też jest strasznie kochanym,
                  przytulnym, więziotwórczym misiem

                  po prostu sa ludzie co lubią proste rozwiązania
                  • sisi_kecz Re: czas refrakcji a oksytocyna i testosteron 15.06.10, 12:15
                    hehehehehe, rumpa:)))

                    Ty to tak obrazowo opisujesz swoja relację, że aż...
                    chce sie z Wami zamieszkać ;-)

                    Zresztą natchnęłaś mnie do zbadania tarczycy i chyba coś tam jest u
                    mnie na rzeczy, więc wielki dziękass !!!

                    do zegarka:
                    jeśli w niedoczynności tarczycy jest się ospałym misiem, w w
                    nadczynności tarczycy latającym pershingiem,
                    w niedoczynności wszystko zwalnia (niska temperatura ciała i
                    ciśnienie, wieczne zmęczenie i marznięcie, wolna przemiana materii i
                    wolna praca umysłu), a w nadczynności wszystko przyspiesza (wysoka
                    temperatura ciała, nadcisnienie, uderzenia gorąca, nadmiar energii,
                    błyskawiczna przemiana materii i nadpobudliwość), no to poprzez
                    analogię ...
                    w niedoczynności: spada libido i trudno wejść "na szczyt", a w
                    nadczynności tarczycy: libido Casanowy i na szczycie się jest zanim
                    się "wejdzie" ;-)

                    Uprościłam, ale się faktycznie zbadaj.
                    duze pozdro!!!
            • kag73 Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 14.06.10, 11:35
              Eeee tam, jaki problem. Ja tam jestem zdania, ze raz a dobrze wystarcza:))
              Viagra owszem by zadzialala, znajomy wyprobowal i donosil, ale dzialaniem
              ubocznym byl bol glowy.
              • s0ulc4st Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 14.06.10, 13:40
                3-5minut, mogę 2-3 razy pod rząd, z czego np. w całym dniu jest to 5
                stosunków (dowiedziałem się dopiero po wspólnych wakacjach z
                dziewczyną) 22lata :)
                • cyklista6 Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 14.06.10, 15:59
                  No to gratuluję - ale rozumiem, że te 5x(2-3) czyli 10-15 orgazmów dziennie to
                  ciągle z tą samą kobietą?
                  • s0ulc4st Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 14.06.10, 22:42
                    Nie, rano, w południe, i wieczorem 2 - 3 razy pod rząd. Czyli 5 orgazmów, tak z
                    tą samą kobietą
                    • cyklista6 Re: Ile trwa wasz przeciętny czas refrakcji? 15.06.10, 09:28
                      No to trzeba się cieszyć i korzystać z życia, chociażby po to aby będąc
                      zgrzybiałym staruszkiem przy kominku, przykryć nogi kocykiem, skosztować
                      aromatycznej herbaty i powspominać :-)
Pełna wersja