Problem z sexem

03.07.10, 15:53
jestem z kobietą prawie 2 lata, mieszkamy razem ze soba 2 miesiace,
i niestety kochamy sie rzadko srednio raz na poltora tyg,nie mowiac
ze moja kobieta nie lubi sexu oralnego,powiedziala ze nie zrobi
lodzika bo nie lubi, a tez nie pozwala sie lizac..nie wiem co ztym
zrobic..bardzo ja kocham wiec nie wiem co zrobic a jest to juz moj
drugi zwiazek..
    • tade-k53 Re: Problem z sexem 03.07.10, 16:05
      Jesteście małżeństwem?
      Polecam prawdę objawioną przez Boga.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • nielubienaszejklasy Re: Problem z sexem 03.07.10, 16:38
        O swoim rozwodzie piszesz w taki neutralny sposób na innym wątku, za nic
        poczucia winy czy czegoś, że może przyczyniłeś się do rozpadu małżeństwa.
        Jakkolwiek - podejrzewam, że zgrzeszyłeś, ale udajesz biedactwo...
        Zamiast żalić się na forum - porozmawiaj z dziewczyną.
        Może długo ją namawiaj do minetki, ostatecznie jeśli odmówi zrób jej to np. gdy
        będzie lekko podpita. Jak jej będzie przyjemnie - zmieni o tym zdanie.
        Co do robienia loda to raczej wątpię, żeby zmieniła zdanie. Masz pecha.
        Może najlepiej by było zmienić dziewczynę, bo jak masz po raz kolejny się wiązać
        na stałę, to nie wytrzymasz życia bez lodzików i minetek. A po co masz ją
        zdradzać i żyć w ułudzie?
      • songo3000 Baa, ale która prawda? 03.07.10, 17:40
        i przez którego Boga objawiona...?
    • vitek_1 Re: Problem z sexem 04.07.10, 11:47
      Musiałbyś doprowadzać partnerkę do orgazmu, jakby dochodziła to
      chętniej by to robiła, a i do buzi pewnie też by wzięła.

      Tyle że bez przygotowania językowego trudno o orgazm... musisz
      znaleźć dojście... najlepiej dużo się nie pytaj tylko głowa między
      nogi i robisz swoje.

      A jak już się jej pytasz to pamiętaj u dziewczyn nie znaczy tak :-)
      • m00nlight Re: Problem z sexem 04.07.10, 16:53
        Etam

        Są kobiety (naprawde!) ktore nie lubię seksu oralnego (biernego). Ja
        tez nie lubię, żeby facet byl mistrzem nad mistrzami, po prostu, nie
        lubię minetki i koniec- może i jest to przyjemne ale nie bardziej
        niż drapanie po plecach i w momencie sporego podniecenia- po prostu
        nudzi i irytuje. Byl o tym wątek i sporo kobitek pisalo ze ma
        podobnie, więc nic w tym dziwnego, przecież w grze wstępnej jest
        caly arsenal srodkow na 'pobudzenie' minetka nie musi byc
        obowiązkowa, ktos sie za dużo pornosow naoglądal chyba :P

        Jesli chodzi o seks oralny w drugą strone- sprobuj Autorze
        dowiedziec sie DLACZEGO nie chce tego zrobic, jakie ma motywy.

        1. Brzydzi się zwyczajnie- zadbaj o szczegolną higienę, może pomóc
        akcja pod prysznicem/ w wannie, są fajne żele smakowe, można użyć np
        bitej śmietany czy fajnych slodkich sosów do lodów (hehe) i jesli
        chodzi o opory przed zapachem/ smakiem- to powinno pomóc

        2. Naoglądala się pornosow i uważa że lodzik jet dla kobiety
        poniżający- zmien pozycje, nie że Ty stoisz, a ona klęczy, ale np na
        leżąco- możesz jej pokazac filmik (moj ulubiony z blow jobem-
        'Sensual blowjob' Z Fellucią Blow ;) ) Jest to wręcz 'romantczne'
        ukazanie seksu oralnego, i nie wygląda poniżająco

        Różne mogą byc powody- więc i rózne rozwiązania. Na pewno, nie
        zmuszaj, nie naciskaj, możesz ją przekonywac delikatnie, i nie na
        hop hura głębokie gardło i połyk, najpierw ją przekonaj żeby Cię tam
        zwyczajnie pocałowała, czy polizała, a może stopniowo jej się
        spodoba. No i jesli się zgodzi na chociaż tyle, mow jej ciągle jak
        bardzo Ci się podobalo, i jak bardzo było Tobie wtedy przyjemnie,
        jednym zdaniem- walcz ze stereotypem.
        • santo_inc Re: Problem z sexem 04.07.10, 19:13
          > 2. Naoglądala się pornosow i uważa że lodzik jet dla kobiety
          > poniżający-

          Niemożliwe, to są takie głupie kobiety, które wizerunek seksu budują w oparciu o
          pornole?

          Sądziłem, że to wyłączna cecha nas, niedojrzałych i głupich mężczyzn.
          • m00nlight Re: Problem z sexem 05.07.10, 11:49
            No niestety tak jest, że wciąż jeszcze bardzo mało NORMALNYCH źródeł
            wiedzy na ten temat. Więc wiele kobiet styczność jakąkolwiek z
            zagadnieniem ma tylko (niestety) w pornografi. I niestety- tam
            zwykle ten wizerunek jest mooocno wypaczony. Nic dziwngo więc że
            sporo kobiet postrzega to stereotypowo, a panowie nie lepsi bo nie
            wyprowadzają z błędu :P
        • vitek_1 Re: Problem z sexem 04.07.10, 23:13
          m00nlight napisała:

          > jest to przyjemne ale nie bardziej niż drapanie po plecach

          Oooo!

          Moonlight wiem że raczej nie będziesz mnie po tym lubić
          ale ty jesteś oziębła.
          Nie piszę tego złośliwie tylko stwierdzam fakt.

          Jeżeli jesteś podjarana i chcesz już przejść do rzeczy to bierzesz
          partnera za kudły i ciągniesz (zakładam że jako porządna dziewczyna
          nie kochasz się z łysolami), na pewno zrozumie. Wyjąwszy tę
          sytuację, co może być lepszego od bycia lizaną po cipeczce (i nie
          tylko) ???

          Jeszcze jedno, ciekawe że wspomniałaś o tej całej Felucji Blowjob,
          jest to jedyna aktorka porno której organicznie nie cierpię i mdli
          mnie jak widzę jej filmy, są tak nudne i głupie że mogą działać jako
          środek na wymioty. To że akurat ta beznadziejna baba ci się podoba
          tylko potwierdza to napisałem wyżej.

          O tym "poniżaniu" już nie będę się rozpisywać, seks to jest taka gra
          która owszem zawiera w sobie element poniżenia. Tyle że dorośli
          ludzie rozumieją że to tylko gra, bawimy się, a potem wychodzimy z
          łóżka i już się nie poniżamy, bo wyżyliśmy się w łóżku, a poza nim
          jesteśmy równorzędnymi partnerami.
          • origami_21 Re: Problem z sexem 05.07.10, 08:53
            > Moonlight wiem że raczej nie będziesz mnie po tym lubić
            > ale ty jesteś oziębła.

            W diagnostyce przebijasz nawet House'a.

            > sytuację, co może być lepszego od bycia lizaną po cipeczce (i nie
            > tylko) ???

            Czy ktoś kiedyś lizał cię po cipeczce?
          • m00nlight Re: Problem z sexem 05.07.10, 11:58
            vitek_1 napisał:


            > Moonlight wiem że raczej nie będziesz mnie po tym lubić
            > ale ty jesteś oziębła.
            > Nie piszę tego złośliwie tylko stwierdzam fakt.

            Do lubienia czy nielubienia taka opinia ma niewiele :P Tak samo masz
            do niej prawo jak ja mam prawo się nie zgodzić.

            > Jeżeli jesteś podjarana i chcesz już przejść do rzeczy to bierzesz
            > partnera za kudły i ciągniesz (zakładam że jako porządna
            dziewczyna
            > nie kochasz się z łysolami), na pewno zrozumie. Wyjąwszy tę
            > sytuację, co może być lepszego od bycia lizaną po cipeczce (i nie
            > tylko) ???

            Szkoda tylko że ja jestem 'podjarana' na pierwszy sygnał i moge od
            razu 'przechodzic do rzeczy'. :P A dobre rżnięcie zawsze jest lepsze
            od najlepszego lizania :P Więc nie baw się tu w głosiciela jedynej
            prawdy objawionej.

            > Jeszcze jedno, ciekawe że wspomniałaś o tej całej Felucji Blowjob,
            > jest to jedyna aktorka porno której organicznie nie cierpię i mdli
            > mnie jak widzę jej filmy, są tak nudne i głupie że mogą działać
            jako
            > środek na wymioty. To że akurat ta beznadziejna baba ci się podoba
            > tylko potwierdza to napisałem wyżej.

            Widzialam tylko jeden filmik i MNIE się podobał. Podkreśliłam
            DLACZEGO. Piszę od strony kobiecej, nie jestem fanką porno i tych
            wszystkich 'aktorek i aktorów' generalnie nie rozróżniam. Obejrzalam
            z ciekawości i żeby SIĘ podszkolić w temacie, hehe.

            > O tym "poniżaniu" już nie będę się rozpisywać, seks to jest taka
            gra
            > która owszem zawiera w sobie element poniżenia. Tyle że dorośli
            > ludzie rozumieją że to tylko gra, bawimy się, a potem wychodzimy z
            > łóżka i już się nie poniżamy, bo wyżyliśmy się w łóżku, a poza nim
            > jesteśmy równorzędnymi partnerami.

            Co kto lubi. Jednych 'jara' poniżenie, innych niekoniecznie. Jak
            założysz męskie stringi, jedna babka się podnieci a druga parsknie
            śmiechem. A Ty piszesz bardzo jednostronnie.
            • gomory Re: Problem z sexem 07.07.10, 20:27
              > Widzialam tylko jeden filmik i MNIE się podobał.

              Hmm... MI sie podobal ;)?
              Rozumiem te chec wieszania psow na zarozumialstwie lozkowym Vitka. Gdy pisze, ze wie lepiej od kobiet co lubia, to bez watpienia irytuje.
              Ale by nieco wesprzec jego zdanie (ale tylko nieco) uwierzcie mi - sam mam doswiadczenia wskazujace, ze czasem warto probowac tego i owego wbrew deklaracjom kobiety. Oczywiscie byloby to bezcelowe wobec lozkowej wyjadaczki co to ma odklepana cala kamasutre, seks dzikich, cywilizowanych i zwierzakow. Wyczucie jest wskazane, bez sensu jest slepe promowanie lizania znudzonej kobiety dla jakiejs idee fix.
              Kobiety chyba jednak czesciej miewaja rozne wewnetrzne ograniczenia, blokady, wstydliwosci itd. ktore moga zniknac w sprzyjajacych okolicznosciach. Wiec wstepne deklaracje takiej srednio wytrenowanej w lozku pani czego to ona nie lubi mozna czasem miedzy bajki wlozyc. Niby teoretycznie dotyczy to mlodych kobiet, co to rozpoczynaja zycie seksualne, ale z drugiej strony jak jakas zaczela i przezyla duza czesc zycia od braku seksu w malzenstwie to stoi na tej samej pozycji ;).
              • m00nlight Re: Problem z sexem 08.07.10, 11:18
                Fakt, wiele kobiet ma opory przed biernym seksem oralnym wynikające
                z wychowania, i z naszej kochanej kultury, ktora od wieków tłamsi
                seksualność kobiet i od becika przekazuje że cipka jest 'BE' Dlatego
                wiele kobiet traktuje nawet nieświadomie 'tę' część ciała jako coś
                wstydliwego, co trzeba ukrywać i po prostu krępują się, jak tam
                wyglądają, wstydzą się swojego intymnego zapachu, etc. Z takimi
                uwarunkowaniami trudno walczyć, i trudno je przełamać. Kobieta która
                się wstydzi, bo tak jest 'zaprogramowana' nie potrafi
                się 'wyluzować' i całkowicie oddać przeżywaniu przyjemności, więc
                siłą rzeczy tej mitycznej, kosmicznej przyjemności nie przeżywa.

                Dlatego, próbować może warto, ale na pewno nie naciskać i nic na
                siłę. A argumenty w stylu 'ja sam wiem lepiej co lubią kobiety' to
                można sobie wsadzić w D :P
      • arronia Re: Problem z sexem 05.07.10, 00:48
        > Tyle że bez przygotowania językowego trudno o orgazm...

        Przyjmijże wreszcie do wiadomości, że to bzdura.
        1. "Przygotowanie językowe" nie jest warunkiem niezbędnym do
        osiągnięcia orgazmu.
        2. Kobiety się różnią.
        3. Różnią się ich upodobania.
    • kucurek Re: Problem z sexem 04.07.10, 22:31
      może po prostu zerżnij ją porządnie, w ty analnie, wtedy odkryje w
      sobie pokłady namiętności i przyjdzie jej ochota na oral.


      moje obie kobiety uwielbiają oral w każdej postacji
    • m00nlight Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumcie to! 05.07.10, 12:06
      O ile dobrze pamiętam lizanie cipki zostało wymyślone dla kobiet,
      które miały problemy z dojściem w trakcie seksu. Nie chcę was tu
      edukować o rodzajach orgazmów, duzi z was chłopcy w większości i
      powinniście to wiedzieć.

      Ale, gadanie w stylu 'każda kobieta powinna uwielbiać minetkę, bo
      nie ma nic lepszego (sic!) a jak nie lubi to jest oziębła' to
      wierutne bzdury. Nie wiem kto wam takich naopowiadał. To tak jak
      stwierdzić że wszyscy faceci uwielbiają ciąganie za sutki :P A
      prawda jest taka, że jeden odleci, a drugiego szlag trafi. Z nami
      jest tak samo, każda kobitka jest inna i inną ma budowe, wrażliwość.
      Gadanie że 'wszystkie kobiety to czy tamto' to sranie w banie.

      Wszystko w temacie. o.
      • kobieta_z_polnocy Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 07.07.10, 13:50
        Moonlight, nie przekonasz ;) Oni zawsze wiedzą lepiej co dla kobiet (wszystkich
        razem wziętych, przecież jedna nie różni się od drugiej) najlepsze, chociaż
        cipek zdaje się nie mają ;) Co więcej, równie przemądrzali są w temacie własnej
        płci: skoro ja mam ochotę dwa razy dziennie, to każdy facet tak ma.
        To niekończący się serial pod tytułem: "Kobiety uwielbiają buty, a faceci
        uwielbiają futbol".
        • bigbadpig Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 09.07.10, 02:03
          > Oni zawsze wiedzą lepiej co dla kobiet
          > Co więcej, równie przemądrzali są w temacie własnej
          > płci

          chyba zapomniałaś określić podmiot swojej wypowiedzi
      • izabella9.0 Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 07.07.10, 16:14
        Podpisuję sie pod postem.


        Swoja drogą pani nie lubi lizania i brania do buzi wiec zła i
        oziębła kobieta. Gdzieś tu jest post faceta który nie lubi w trakcie miesiączki i wszyscy go głaszczą po główce mówiąc ze jest normalny bo
        może nie lubić .Tak owszem jest normalny , tak jak i kobieta nie
        lubiąca seksu oralnego jest normalna. Kwestia upodobań i tyle...tak
        wtrąciłam nie do końca na temat.
        • m00nlight Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 07.07.10, 17:22
          No tak, to juz zauwazylam.
          1. pisze pan z problemem: żona nie chce/ chce zbyt rzdko/ nie chce
          robic tego i tego, to się sypią komentarze, no cóż, żona oziębła,
          rzuć ją
          2. pisze pani z analogicznym problemem, odpowiedz: pewnie jestes
          brzydka/ oziębła/ łóżkowa słabizna XD

          Czyli jak sie nie obrócisz, dupa i tak z tyłu ^^
          • songo3000 Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 09.07.10, 00:45
            Bzdury opowiadasz :) Jedne pogłaszcze inni nakrzyczą - w każdym
            przypadku. Noo, Songo stara się jechać równo :DDD
            • m00nlight Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 09.07.10, 11:23
              No, może.

              Ale genernie zauwazylam na tym forum niepokojącą tendencję, że
              niezależnie od problemu, za wszelkie łóżkowe zgrzyty odpowiedzialna
              jest kobieta :P

              Mi to tito, ja osobiscie staram sie dotrzec do sedna problemu, i z
              moich obserwacji wynika, że niemal zawsze 'wina' za nieudane pożycie
              leży gdzieś pośrodku. Tylko to wychodzi i dłuższej i głębszej
              dyskusji.
              • urquhart Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 09.07.10, 11:28
                m00nlight napisała:
                > Ale genernie zauwazylam na tym forum niepokojącą tendencję, że
                > niezależnie od problemu, za wszelkie łóżkowe zgrzyty odpowiedzialna
                > jest kobieta :P

                Coś wybiórczo czytasz...
                _____________________________________
                Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
                • bigbadpig Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 09.07.10, 12:26
                  > Coś wybiórczo czytasz..

                  właśnie, chyba czyta tylko Ciebie :P
                • izabella9.0 Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 09.07.10, 12:41
                  wybiórczo bo ?

                  Ja się z nią zgadzam przykładów można podawać i podawać.

                  kobieta pisze nie ma seksu po porodzie np a większość zazwyczaj
                  - schudnij
                  - zadbaj o siebie
                  - pozwoliłaś na bycie przy porodzie to masz teraz za swoje bo biedny
                  pan urazu się nabawił
                  - widocznie jesteś beznadziejna w łóżku
                  - widocznie nie zaspokajasz go tak jak on chce
                  - woli ręcznie bo jest szybciej - nie musisz się z Tobą męczyć poł
                  godziny

                  Facet pisze ze nie ma seksu od porodu to zazwyczaj :

                  - typowe , żonka chciała dziecka wiec dawała , teraz ma wiec nie daje
                  bo ma co chciała i jej wystarczy..
                  - kłoda
                  -zimna ryba
                  bla bla


                  ja to zauważyłam.


                  Tak songus jedzie po wyszeckich równo.
                  • sisi_kecz Re: siły są wyrównane 09.07.10, 12:58
                    Jakby uczciwie policzyć, to nawet Zrzędzaków jest mniej.

                    Poza tym, gdyby wszyscy mieli ten sam pogląd, to miejsce nie
                    nazywałoby sie forum, tylko plenum KC.

                    A "nasi" i tak nie sa najgorszejsi;), po forach gazetowych lata taki
                    jeden (nie wymienie z nicka), który uważa kobietę za diabła
                    wcielonego i postuluje aby babom odebrać mozliwość zajmowania
                    jakichkolwiek stanowisk, gdyż właśnie z tgo powodu nasz kraj pogrąża
                    sie w chaosie i bezprawiu, a drzewa krzywo rosną.

                    cieszmy sie z tutejszego oświecenia;)
                    • izabella9.0 Re: siły są wyrównane 09.07.10, 13:32
                      "Poza tym, gdyby wszyscy mieli ten sam pogląd, to miejsce nie
                      nazywałoby sie forum, tylko plenum KC."

                      Dlatego użyłam slow większość i zazwyczaj ;)

                      Ja to zauważyłam nic na to nie poradzę
                      • normalny_facet_1 Re: siły są wyrównane 10.07.10, 08:48
                        wiem ze Kobiety są rózne..ale co dalej..mam sioe z tym pogodzić ze w
                        naszym zwiazku nie bedzie seksu oralnego do konca zycia...boje sie
                        ze kiedys moze dojs do zdrady z tego powodu, a nie chcialbym zeby mi
                        sie rozpadl koljeny zwiazek...
                        • m00nlight Re: siły są wyrównane 10.07.10, 09:41
                          Zastanow się, czy rzeczywiście potrzeba seksu oralnego jest dla
                          Ciebie AŻ TAK BARDZO istotna, że jestes gotów dla niej zrezygnować
                          ze związku, lub narazić go na szwank poprzez np zdradę.

                          Jeśli nie jest, odpuść i pogódź się z tym że akurat tego aspektu w
                          waszym pożyciu zabraknie, kto wie, może z czasem się odblokuje i
                          zapragnie czegoś nowego, w ramach walki z nudą ;)

                          Jeśli jest i wiesz że nie jesteś w stanie z tego zrezygnować, trzeba
                          działać. Jak już pisalam, musisz poznać powody niechęci Twojej
                          kobiety do seksu oralnego. Bez diagnozy nie ma recepty. Po prostu
                          zapytaj DLACZEGO nie chce? Co jej przeszkadza? Jeśli będziesz
                          wiedzial jaki ma problem postaraj się go zniwelowac. Piszę a nie
                          czytasz :P
                          • potwor_z_piccadilly Re: siły są wyrównane 10.07.10, 11:41
                            Samopoczucia widze po obu stronach wysmienite a to nie do konca takie hopaj siup.
                            Wczesniej pisalem w innym temacie ze ozieblych kobiet nie ma, rowniez w kwestii
                            eksperymentow lozkowych. Sa tylko nie do konca akceptowani faceci. Kobieta w
                            pelni zdowolona ze swego partnera zyciowego bedzie podobnie jak on dazyc do
                            mnozenia doznan erotycznych. Ta niezadowolona dla podtrzymania wiezi bedzie
                            wykonywac obowiazki malzenskie w wersji ninimum. Brak zaangazowania i niechec do
                            nowalijek tlumaczyc bedzie tym ze "nie lubi". Panowie, lubi, lubi i to nawet
                            wiecej. Wystarczy jak zauroczy ja jakis fircyk. Malzonek w domu jako "niechcem
                            ale muszem" a kochanek "za kudly, na sciane i we wszystkie dziury". Szanowne
                            panie i panowie takie zycie. Dla panow rada. Ne sluchajcie tego co mowi zona bo
                            to co mowi nie do konca moze byc prawda i czesto nia nie jest. Obserwujcie co
                            robi a czego nie i wyciagajcie wnioski. Jeszcze jedno. Pracujcie nad poprawa
                            wizerunku swojej osoby w jej oczach bo kazdy facet przez cale zycie musi
                            kobiecie czyms imponowac. Jesli o tym zapomnial lub nie wiedzal to niech sie nie
                            dziwi ze uzywany jest tylko w charakterze zywego wibratora.
                    • m00nlight Re: siły są wyrównane 10.07.10, 09:43
                      Ta, tylko dlatego że jakby więcej tu kobiet :)
                      • normalny_facet_1 Re: siły są wyrównane 10.07.10, 11:40
                        pytalem dlaczego nie lubi...nie podala konkretnej przyczyny...a jak
                        jej spytalem co zrobic.to ona odpowiedziala (chyba żartujac)zebym
                        sobie poszedl do prostytutki...moze robienie lodzika jest dla niej
                        ponizeniem..
                        • potwor_z_piccadilly Re: siły są wyrównane 10.07.10, 11:49
                          Czytaj wyzej.
                          W jej oczach jestes za cienki bolek. Widoczie nie jestes w jej typie lub cos
                          zaniedbales.
                • songo3000 Re: Nie wszystkie kobiety lubią lizanie! Zrozumci 10.07.10, 11:07
                  Urq, po prostu masz własny fanclub :)
Pełna wersja