zadowolenie w wzwod

30.07.10, 14:20
Mam 35 lat,moj partner 42,jest po zawale i nadal ma problemy
kardiologiczne.Znamy sie 4 miesiace.Jest dla mnie
cieply,czuly,emanuje spokojem i pogoda ducha.Potrafi i wciaz chce
dopieszczac mnie godzinami ,doprowadzac do orgazmu palcem,czy
oralnie.Jednoczesnie zajmuje kazdym kawalkiem mojego ciala.Dlugo
nie chcial zdjac spodni,spodenek:-).Caly czas nie ma pelnego wzwodu.
Jednak probuje wejsc do pochwy,poruszac sie we mnie,jako ze mialam
doswiadczenia z innym mezczyzna,ktory zawsze byl twardy:-
),aczkolwiek nie potrafil mnie dopiescic,mam porownanie,ze to nie
tak powinno wygladac.Moj partner zdaje sie tego nie zauwazac,wciaz
dazy do pieszczot i do tego polowicznego stosunku.Nie wiem jak mam
sie zachowac.Ja jestem zaspokojona,dopieszczona,dotulona,on sprawia
wrazenie i mowi o tym,ze jest szczesliwy ze mna,ze mu dobrze
rowniez intymnie.W jaki sposob porozmawiac z nim o tym,czy moze
lepiej nie poruszac tego tematu,gdy obojgu jest dobrze:-).Prosze o
porade:-).
    • vergaa Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 14:32
      kurka, nie jestem facetem, ale wyobrazam sobie, ze bez wytrysku (bo
      rozumiem, ze do niego nie dochodzi) to tak jakbys Ty nigdy nie
      szczytowala

      milo itd, ale.... bez finishu, po prostu sobie tego nie wyobrazam,
      co on moze czuc, no dobra cieszy sie, ze Ty odlatujesz, a sam co...?
      ma masaz?

      nie wierze, ze mu dobrze, o ile zaznal super dymanka w mlodszym
      wieku, na bank mu tego brakuje

      ma problemy ze zdrowiem, moze za Twoja namowa i Twoim wsparciem uda
      sie do lekarza, ktorzy rozwiaze problemy z hydraulika

      z drugiej strony fajny gosc, nie wymysla 1000 wymowek, tylko dba o
      Ciebie
      • entliczek35 Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 14:53
        Dziekuje vergaa za pomocną odpowiedz.Tak ,nie ma wytrysku.w jaki
        sposob mam z Nim porozmawiac,zaczac rozmowe,"Kochanie jest mi z
        Toba cudownie,ale chcialabym,zebys mial wytrysk,byl spelniony i w
        ten sposob,co moge zrobic,mozemy zeby tak bylo..?"

        Tak mial kilka partnerek przede mna,choc ostatnie 3 lata byl
        sam.Jak mowi calkiem oddał sie pracy.
      • olala_29 Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 19:24
        orgazm i wzwód u faceta można rozdzielić - poczytaj trochę książek o tantrze ;-)).
    • lilyrush Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 15:08
      A nie możesz uznać prawa faceta do samookreślenia czy jemu to wystarcza? Ty masz
      problem z tym, ze on nie kończy czy on?
      Moze facet wie dokładnie co się dzieje i wie, ze to na przykład przejściowe,
      albo wie, ze inaczej nie będzie bo jest po zawale i na przykład leków nie
      dostanie, cokolwiek.
      Jak mi facet mówi, ze jest mu ok to nie szukam dziury w całym, choć czasami
      zdarza sie, że nie ma wytrysku
      • vergaa Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 15:15
        no ok, jak go znasz nie wiem ile tam lat i obczajasz jego mozliwosci
        to super
        ale tutaj autorka nie wie nic.... cos zaczyna podejrzewac, moze
        wymyslec 500 teorii, a prawda jest taka, ze dopoki nie porozmawiaja
        szczerze to bedzie jak zagubione dziecko w supermarkecie
    • vergaa Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 15:10
      ajajaj, tego to Ci juz nie powiem, nie znacie sie zbyt dlugo, wiec
      trzeba byc delikatnym, najlepiej byloby wywalic kawe na lawe, ale
      nie wiem czy stac Was takie szczerosci

      moze, jak juz tak probuje wejsc, czy juz jest w Tobie sprobowac
      zagadac: "Ale super, nie chcialbys tak skonczyc?", "jeszcze
      kochanie, jeszcze, ale fajnie jakbysmy skonczyli razem"

      a swoja droga mi przyszlo do glowy, czy Ty w ogole sie nim
      zajmujesz, moze musi sie jakos rozbudzic z tych 3 lat posuchy +
      problemy ze zdrowkiem...
      czy zapytalas "Jak moge Ci sie odwdzieczyc?", "moge Ci zrobic laske"
      albo sie wziac za to bez pytania, moze jego penis rozpocznie wtedy
      drugie zycie
      no bo powiedz szczerze, z czego on czerpie bezposrednia!
      przyjemnosc? bezposrednia, wiec nie z patrzenia na Twoja rozkosz,
      tylko na swoim wlasnym ciele, skoro na poczatku nawet gatek nie
      sciagal?
      a czemu Ty mu ich nie zdarlas?

      ja bym sie chyba wziela do roboty i obczaila o co chodzi, co dziala,
      czy w ogole cokolwiek, a jak nie to zostaje szczera rozmowa
      • entliczek35 Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 15:29
        Vergaa
        Tak ja tez mysle ze trzeba byc delikatna i nie mam(jeszcze)odwagi z
        Nim o tym porozmawiac wprost:-).

        No,nie sciagnelam mu spodenek...nie jestem przebojowa,drapiezna:-
        )..wreszcie kiedys gdy piescilismy sie,zapytalam sie czy sie mnie
        wstydzi,ze nie chce sie rozebrac,a mnie zawsze z takim aplauzem
        rozbiera ,no i zdjal:-),stwierdzajac "Kochanie,nie wstydze sie
        Ciebie".
        Nie nie zajmuje sie Nim..bo nie potrafie..mialam kilkanascie lat
        jednego partnera..z ktorym seks trwal 3 minuty z wszystkim..nigdy
        nie chcial zebym piescila go reka czy ustami,bo twierdzil,ze
        skonczy jeszcze szybciej.
        Tak,ze nigdy tego nie robilam..chcialabym sprobowac..chcialabym tez
        o tej swojej nieumietnosci opowiedziec partnerowi ,ale wstydzilam
        sie poki co,szczegolnie widzac ze ma takie problemy,nie wiem jakby
        zareagowal..jakos go tam niesmialo dotknelam kilka razy,pocalowalam
        przelotnie..ale tylko tyle..Nie wzbrania sie:-).

        Poza tym on uwielbia mnie piescic,dominowac,lubi jak leze i
        odbieram..nie bardzo potrafi odbierac pieszczoty,bo zaraz sie
        odwzajemnia:-),nakreca sytuacje:-).Jest taki zwariowany,szczesliwy
        w tym,chlopiecy.
        • smutek20 Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 15:53
          a moze on stosuje sex tantryczny

        • miastowa27 Re: zadowolenie w wzwod 01.08.10, 22:40

          "kochanie" po 4 miesiacach zajomosci??
    • marek_gazeta Re: zadowolenie w wzwod 30.07.10, 18:12
      Być może problemy wynikają z braku kondycji. Seks wymaga kondycji, zwłaszcza ten namiętny i długotrwały.

      Wiem, że po zawale można wciąż biegać maratony. Myślę, że pomogłaby rehabilitacja - bieganie, pływanie, rower, oczywiście po konsultacji i pod nadzorem lekarza. Sport, wysiłek wzmagają również produkcję testosteronu.
      • janznepomuka Re: zadowolenie w wzwod 04.08.10, 08:35
        ludzie, on jest po zawale, być może ma złogi cholesterolowe również
        w naczyniach krwionośnych penisa. w takiej sytuacji to mu chyba
        nawet viagra nie pomoże. czas do urologa. może tylko pompka w
        jądrach plus implanty (nie żartuję).

        a tak a propos koledzy forumowicze
        • entliczek35 Re: zadowolenie w wzwod 23.08.10, 17:33
          Dziekuje wszystkim za wypowiedzi i opinie.Sytuacja na dzien
          dzisiejszy.Udalo sie kilka razy dojsc mu we mnie,ale okreslilabym
          to jako przedwczesny wytrysk,po ktorym zaraz lapal arytmie i
          potrzebne byly leki.Postaralam sie rowniez oralnie dopiescic go,bez
          problemu choc byly to moje pierwsze razy:-)doprowadzilam go do
          ejakulacji,alez byl szczesliwy,z tym ,ze penis nie byl zupelnie
          twardy.Partner sam rozpoczal rozmowe,ze czuje sie impotentem,bo nie
          moze mi dac normalnego dlugiego stosunku,ze martwi sie tym,ze
          niedlugo go zastapie wibratorem.Podpytalam go o
          masturbacje,stwierdzil,ze przez te ostatnie 4 lata,prawie w ogole
          nie mial takich potrzeb,moze raz na poltora roku mu sie zdarzylo.
          Nadal ciagnie mnie do lozka,cieszy sie mna,dopieszcza na 10tki
          sposobow.A przed Nami lekarskie wizyty.
          • sisi_kecz Re: zadowolenie w wzwod 24.08.10, 00:17
            miło, że dopisałaś aktualizację ;)

            zwykle nie dowiadujemy się co dalej z problemem, a tu taka miła
            wiadomość, że jest dobrze.

            masz fajnego faceta- powodzenia!!!
          • ore.ona Re: zadowolenie w wzwod 27.08.10, 20:15
            >wytrysk,po ktorym zaraz lapal arytmie i
            potrzebne byly leki.<
            Tak sobie pomyślałam czytając Twój pierwszy post, że boi się
            problemów sercowych. Może to Wam komplikować seks, oby nie.
            Pozdrawiam
    • vergaa Re: zadowolenie w wzwod 25.08.10, 12:18
      to super, mam nadzieje, ze bedzie tylko lepiej!
      powodzenia
      • entliczek35 jest rewelacyjnie:-) 28.10.10, 11:11
        Chcialabym Wam doniesc ,zeby podniesc niektore osoby na duchu i dac dowod ,ze naprawde sie da:-) odwrocic gorszy stan rzeczy,mozliwosci seksualnych.A wiec wystarczyla zmiana lekow kardiologicznych ,w momencie orgazmu z rzadka wystepuje juz u partnera arytmia, a on..no mnie tez w to trudno uwierzyc wciaz:-)..twardyy ..potrafimy w ciagu kilku godzin kochac sie kilka razy w tym dwa razy final we mnie i jeden wytrysk oralnie..dlatego prosze,nie spisujcie swoich partnerow na straty:-)...a mysle u kobiet dziala czulosc ,cierpliwosc,usmiech,pokazywanie,ze sie jej pragnie,poczucie bezpieczenstwa i humoru..proby stymulowania kazdej czesci ciala..rozmowy,rozmowy..no i oczywiscie uczucie..Ja pierwszy raz w zyciu odwazylam sie,zapragnelam dopieszczac mezczyzne oralnie,nigdy bym nie przypuszczala ze to moze byc takie radosne,wieziotworcze...tak ze wszystko w zyciu ma swoj czas:-),a przypominam ze mam juz(?)35 lat.
        Pozdrawiam i powodzenia:-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja