Problem antykoncepcji rozwiązany !

20.08.10, 21:11
za pomocą małej wycieczki za zachodnią granicę i jedyne 450 Euro. Ze świetną
obsługą i spokojem. Bez jakiejkolwiek dyskusji i oceniania.
Odpocznie sobie moją wątroba, moje nerwy i cała reszta.
Uff jak dobrze :-)
    • mala200333 Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 20.08.10, 22:58
      Smutne, ze tak sie w Polsce porobilo.
    • xyzxyy Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 20.08.10, 23:00
      Interesujące. Jakieś szczegóły?
      Coś więcej napiszesz?
    • ditchdoc Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 20.08.10, 23:01
      lilyrush napisała:

      > za pomocą małej wycieczki za zachodnią granicę i jedyne 450 Euro. Ze świetną
      > obsługą i spokojem. Bez jakiejkolwiek dyskusji i oceniania.
      > Odpocznie sobie moją wątroba, moje nerwy i cała reszta.
      > Uff jak dobrze :-)

      wycielas macice czy maz "snipped"?
      • rumpa Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 21.08.10, 00:53
        jesteś nie na bieżąco
        teraz juz nawet nie trzeba jajowodów podwiązywać laparaskopowo,
        wystarczy wprowadzić przez pochwę i macicę, tak jak się zakłąda
        spiralę, dwie zatyczki powodujące zarośnięcie jajowodu w ciągu trzech
        miesięcy - po tym okresie się sprawdza szczelność :)))

        każdemu polecam :)))
        inne życie
        • gacusia1 Czy to jest "odwracalne"? 21.08.10, 05:42

          • rumpa Re: Czy to jest "odwracalne"? 21.08.10, 14:35
            w 50% o ile się nie mylę :)))
            w przypadku podwiązania laparoskopowego bo wtedy się takie klamerki
            zakłada
            tylko nigdy nie wiesz w której 50 się znajdziesz - to dla babek co
            zakończyły już sezon prokreacyjny

            no i czasem odwraca się samo :) w jakiejś setnej procenta na
            szczęscie
            biologia to potega i zrobi wszystko zeby do produkcji nowych
            egzemplarzy doszło :)))
    • martus101 Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 20.08.10, 23:09
      no fantastycznie,że znalazłaś/eś sposób na "bezpieczne życie".
    • ore.ona Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 21.08.10, 10:20
      Chętnie poznam więcej szczegółów i jakieś namiary/np. na prv/
      Hormony raczej źle znoszę, a ten sposób jeśli bezpieczny dla zdrowia
      to całkiem całkiem..
      Ale ciekawi mnie co z jajeczkiem, gdzie ono przepada i którędy jeśli
      są zaślepki:), bo do jajeczkowania chyba dochodzi?
      • lilyrush Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 21.08.10, 18:49
        Funkcje hormonalne sa w pełni zachowane,a co z jajeczkiem to mi zwisa. Skoro
        nic sie niedobrego nie dzieje to ok i tyle.
        Ja bym sie na żadne zatykanie nie zdecydowała- ja poproszę największy możliwy %
        pewności i juz na pewno zdania nie zmienię i żadne odwracanie mnie nie interesuje.
        • ditchdoc Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 21.08.10, 19:13
          lilyrush napisała:

          > Funkcje hormonalne sa w pełni zachowane,a co z jajeczkiem to mi zwisa. Skoro
          > nic sie niedobrego nie dzieje to ok i tyle.
          > Ja bym sie na żadne zatykanie nie zdecydowała- ja poproszę największy możliwy %
          > pewności i juz na pewno zdania nie zmienię i żadne odwracanie mnie nie interesu
          > je.

          powiesz w koncu co to za zabieg byl skoro nie to co zasugerowala rumpa?

          Ile masz lat jak mozna wiedziec, ile dzieci?
          • lilyrush Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 21.08.10, 19:26
            ditchdoc napisał:


            > powiesz w koncu co to za zabieg byl skoro nie to co zasugerowala rumpa?
            >
            > Ile masz lat jak mozna wiedziec, ile dzieci?

            myślałam, ze Ty sam wiesz wszystko lepiej ;-)

            przecięcie jajowodów
            lat w sam raz, dziecko jedno z byłym juz mężem
            • ditchdoc Re: Problem antykoncepcji rozwiązany ! 21.08.10, 21:06
              lilyrush napisała:


              > myślałam, ze Ty sam wiesz wszystko lepiej ;-)
              >

              pomylilas sie, ja zreszta zawsze ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja