greg_stolica
30.08.10, 14:32
w ostatni weekend uprawiałem seks ze swoją żoną, przyjemnie jak zwykle... w czasie współżycia pojawił się jednak problem... chcieliśmy zrobić sobie krótką przerwę, ale niestety nam się nie udało... po pierwsze nie mogłem znowu złapać „wiatru w żagle”, to znaczy nie mógł mi stanąć :( powiem, że poczułem się nie za fajnie... wtedy człowiek czuje, że rzeczywiście organizm nie taksówka, nie zawsze działa na zamówienie... żona podjęła decyzję, żebyśmy zaczęli jeszcze raz i wtedy druga rzecz - zacząłem się dusić... nie wiem czy to była intensywność czy może w ogóle przemęczenie... niestety potem już nic nam nie wyszło... zastanawiam się co to mogło być po pierwsze ten brak wzwodu, a po drugie kucie w klatce piersiowej i zadyszka... mam 31 lat i raczej wątpię, że w tym wieku ma się jakieś problemy z seksem...
------
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć."
De Saint-Exupéry