Do facetów - szukam inspiracji- mężatka

08.09.10, 17:16
U mnie nie będzie smętnie, ale twórczo (mam nadzieję). Przeczytałam już wszystkie wątki "jak zaskoczyć męża.." itd. Nie doszukałam się tam żadnej inspiracji, a chcę wprowadzić nowy repertuar w łóżku.
Osiągnęłam już szeroki wachlarz- od orala, rożnych pozycji, zabawek do anala od czasu do czasu i mimo wszystko poczułam ograniczenia- jest podobnie, rutyna. przewidywalnie

Masaże ma (mąż) na co dzień. Kopiliśmy nawet specjalny stół do masażu.
Seks publiczny go nie kręci, bo się spina w miejscach, gdzie ktoś może nakryć.
Przebieranki też go nie kręcą. Co jeszcze wymyślić?
    • brimina Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:01
      To nie tylko do facetów pytanie. Choć ich obserwacje (szczególnie tych w długoletnich związkach) byłyby cenne bardzo..Co działa??
      • kag73 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:04
        Zaraz Ci chlopy napisza, ze masz zaprosic do Waszego lozka druga kobite, na pewno zadziala :))
        • labadine Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:18
          po dobrej glodowce nawet suchy chleb jest smaczny
          • bia_my Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 09:40
            Bomba! to najlepszy komentarz... obie strony nie mogą być na "już" i "zawsze"...
            stopniowanie napięcia, czułość, przytulanie nie tylko jak chcę skonsumować to droga do udanego zbliżenia... a potem to już 1001 pomysłów... każdy musi sam odkryć co w danym momencie go kręci... dlatego trzeba próbować... i nawet jak na dzisiaj druga strona mówi nie to nie jest powiedziane, że nie zapragnie tego spróbować innym razem... konkrety? och... to długga opowieść;)
    • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:27
      kurde, kobieta wszystko robiaca ;D
      widac ze Ci zalezy, koles musi miec z Toba fajnie ;>

      ogolnie ciezko cos wymyslic skoro repertuar macie bogaty
      • kag73 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:33
        Ja bym tylko odradzala masaz "na co dzien" dla meza. Jezeli juz to dalabym siebie wymasowac czesciej :)
        On ma z Toba za fajnie, wszystko podane na tacy, nie bedzie sie raczej wysilal. Moim zdaniem faceta nie nalezy przesadnie rozpieszczac.
        Nie probowaliscie jeszcze SM, trojkata, orgii, swingersowania,
      • brimina Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:34
        ojjj zależy zależy :)) Staram się bo on tego wart a i ja chcę mieć frajdę i trochę adrenaliny (tęsknię za dreszczykiem). Może coś Ditchdoc wymyślisz jednak? jakieś sytuacje czy triki?
        • kag73 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:39
          Niedobrze, bo on tez powinieen miec szanse "zapolowac", inaczej zacznie sie nudzic i nie doceniac.
          Moze wlasnie troche posuchy, na zasadzie patrz na mnie a nie dotykaj mnie, przez np. tydzien, kusic a na nic nie pozwalac.
        • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 21:34
          brimina napisała:

          > ojjj zależy zależy :)) Staram się bo on tego wart a i ja chcę mieć frajdę i tro
          > chę adrenaliny (tęsknię za dreszczykiem). Może coś Ditchdoc wymyślisz jednak? j
          > akieś sytuacje czy triki?

          jak chcesz dreszczyku to bardziej od samej techniki zwroc sie ku "lekkiej" dominacji. Rece za plecy, niech pociagnie Cie za wlosy i przytrzyma, lekko przydusic, jezeli lubisz to troche ostrych slowek typu "dziwko, szmato itd..". Delikatne zabawki, sznur, opaska na oczy, kajdanki.

          Wymyj sie i jak juz bedzie mocno podniecony daj mu dupke do polizania, najewniej ostro jezykiem zanurkuje. Sproboj calego polknac, pogryz mu torbe, poliz go w miejsce miedzy jajami a odbytem...

          Podejrzewam ze polubilabys troche bolu ;), lekkiego, trzymanie za wlosy, troche mocniejsze wykrecenie rak za plecami czy ewentualny mocniejszy chwyt za szyje, zasugeruj, sprawdz.

          Milej zabawy ;)
          • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 21:36
            aha, jakbys go przyposcila kilka dni to kilka nagich smsów, najlepiej do pracy z jakas sprosna dedykacja najpewniej zepchnie go z krawedzi, zacznie Cie ruchac w progu mieszkania.

            Mailow nie wysylaj, przynajmniej nie zdjecia bo wszystko zostaje na firmowym serwerze plus admin ma wglad w tresc.
    • znj2 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 19:43
      Wsadź 2 palce w pochwę i zagwiźdź "Marsyliankę".
    • glamourous Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 20:03
      brimina napisała:

      > a chcę wprowadzić nowy repertuar w łóżku.
      > Osiągnęłam już szeroki wachlarz- od orala, rożnych pozycji, zabawek do anala od
      > czasu do czasu i mimo wszystko poczułam ograniczenia- jest podobnie, rutyna. p
      > rzewidywalnie
      > Co jeszcze wymyślić?

      Ale wlasciwie to po co go JESZCZE zaskakiwac? I tak, z tego co piszesz, maz ma full wypas i jest totalnie rozpieszczany. To co, na rzesach jeszcze chcialabys stawac? Dziurek sobie przeciez nie dolozysz nowych, rozdwoic sie tez nie rozdwoisz, ani w inna kobitke nie zamienisz. A w seksie trudno wymyslic wiecej niz juz zostalo wymyslone.
      Ogolnie to OK, ze sie tak starasz, ALE IMO trzeba uwazac, zeby z tymi staraniami nie przegiac i faceta do reszty tym nadmiarem dobrodziejstw nie zepsuc. Troche nonszalancji i tumiwisizmu tez sie w zwiazku przydaje, zwlaszcza kobiecie. Nie zapominajmy o tym, ze facet ma nature lowcy i lubi sobie pogonic kroliczka. I to wlasnie goniony kroliczek - a nie wiecznie napalony i stawajacy na glowie, zeby dogodzic panu co by sie bron boze nie znudzil - jest w meskim odczuciu najbardziej atrakcyjny. O czym predzej czy pozniej przekonuja sie niemal wszystkie temperamentne kobiety w dlugich zwiazkach, ktore rozpiescily swoich facetow nadmiarem inicjatywy i wiecznego dyszacego entuzjazmu.

      I na koniec pytanie zasadnicze : czy maz tez sie tak stara jak Ty i tez sie tak glowi co by tu JESZCZE wymyslic zeby Ci dogodzic? Bo jezeli Ty jestes strona bardziej zabiegajaca o urozmaicanie seksu (i nie daj Boze o sam seks) to zamiast wymyslac nowe sztuczki radzilabym raczej przystopowac i wyrownac score.
      • brimina Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 20:21
        Nie, nie..mąż wykazuje się nadal, szuka nowych metod i sposobów... No cóż...to ja mam marzenia jakiejś perwersji lekkiej.
        czegoś nowego po prostu. Nie tyle się staram jego zaskoczyć, ile sama rozpalić się na gorrrrąco :))

        mam sekretne marzenie, za które mnie tu pewnie wszyscy skrytykują... ale cóż. zostać tancerką go-go. choćby na jedną noc. to niewykonalne, gdyż mam poważny zawód i nie mogę ryzykować, że mnie ktoś rozpoznałby w tej roli..ale cóż marzę o tym skrycie.nawet dzwoniłam do jednego z klubów i się dowiedziałam, że za każdego drinka, który facet zamówi dziewczyna dostaje 40 zł, a za 5-minutowy taniec ok 1400 zł na rękę . może być na kolanach klienta..a i szef tego przybytku ucieszył się, że znam języki, bo ponoć dużo cudzoziemców

        ach, żeby tylko na tańczeniu i rozbieraniu się kończyło to by było fajnie, a tam pewnie trzeba mocniej, że tak powiem się zaangażować.

        hmm... szef klubu mnie zapraszał na rozmowę. jest pokusa, ale nigdy tego nie zrobię.

        chyba jestem zepsuta. chciałabym żeby faceci płacili za czas spędzony ze mną.
        • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 21:28
          brimina napisała:

          > mam sekretne marzenie, za które mnie tu pewnie wszyscy skrytykują... ale cóż. z
          > ostać tancerką go-go. choćby na jedną noc. to niewykonalne, gdyż mam poważny za
          > wód i nie mogę ryzykować, że mnie ktoś rozpoznałby w tej roli..ale cóż marzę o
          > tym skrycie.nawet dzwoniłam do jednego z klubów i się dowiedziałam, że za każd
          > ego drinka, który facet zamówi dziewczyna dostaje 40 zł, a za 5-minutowy taniec
          > ok 1400 zł na rękę . może być na kolanach klienta..a i szef tego przybytku uci
          > eszył się, że znam języki, bo ponoć dużo cudzoziemców

          ponioslo Cie, w Sofii w Warszawie 10 minut kobieta sie wygina za 100-150zl, robia paly i pewnie ruchaja ale tego juz nie sprawdzalem, 1.4k to totalna bzdura

          > ach, żeby tylko na tańczeniu i rozbieraniu się kończyło to by było fajnie, a ta
          > m pewnie trzeba mocniej, że tak powiem się zaangażować.

          zalezy, jest sporo klubow gdzie panienki tylko tancza a za dotkniecie tancerki dostaje sie wpierdol ;)

          > chyba jestem zepsuta. chciałabym żeby faceci płacili za czas spędzony ze mną.

          powiedz o tym mezowi.

          Mialem znajomego ktory tez lubil kiedy zona dziwke udawala. Przyjezdzal do niej do pracy i dawal do dzioba w firmowym kiblu, potem rzucal 100zl i wychodzil bez slowa ;)

          Raz tez wynajal po cichu pokoj w hotelu, kazal jej przyjechac tak i tak ubrana, wyruchal, 100zl na stolik i pa.
          Kolacja w domku o 21 normalnie, fajna parka.

          Nie widze problemu zebys cos takiego zasugerowala mezowi. Fajna z Ciebie dziewucha ale patrz czy on tez sie stara. W koncu dojdziesz do sciany i co wtedy? Spokojniej, super ze sie starasz ale nie daj sie zwariowac.
          • brimina Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 21:51
            To w takim razie zapiszę się na kurs tańca na rurze w szkole tańca.To w takim razie zapiszę się na kurs tańca na rurze w szkole tańca.

            zabawę w dziwkę też mamy już za sobą. dostałam 200 zł kiedyś :)) przed akcją
            • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 22:08
              brimina napisała:

              > To w takim razie zapiszę się na kurs tańca na rurze w szkole tańca.To w takim r
              > azie zapiszę się na kurs tańca na rurze w szkole tańca.
              >
              > zabawę w dziwkę też mamy już za sobą. dostałam 200 zł kiedyś :)) przed akcją

              co maz na pomysl Twoich tancow w klubie?
              • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 22:12
                ditchdoc napisał:

                > co maz na pomysl Twoich tancow w klubie?

                moze byc bardzo zazdrosny, w sumie nie zdziwie sie. Tancerka jak tancerka, bedziesz miala 20 propozycji na noc zeby na numerek do kibla isc czy ew. sama laske. Dla mnie to byloby zdecydowanie za duzo no ale to juz zalezy od meza.
            • i-sztar Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 22:14
              to ja tez napisze))) poonieważ bycie uległa juz ci zaproponowali to ja ci proponuje abys Ty była Dominą , lateksowy strój ( skóra droga na 1 numerek) bacik w ręce , kajdanki . wyobrax sobie mąz przychodzi do domu z pracy głodny i pyta o obiadek , a ty masz na sobie czarne body wysokie buty i bat . i tak na wejscie go musniesz batem i powiesz : jak sie odzywasz do swojej Pani ? zasłuzyłes na kare popraw sie)))) jak znowu xle cie przywita każesz mu paśc na kolana i daj mu buty do lizania itp reszte sama wymyśł , jak on sie okaże uległym to wierz mi będzie w niebo wziety )
              • aandzia43 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 23:21
                każesz mu paśc na kolana i daj mu buty do lizania itp reszte sama
                > wymyśł , jak on sie okaże uległym to wierz mi będzie w niebo wziety )

                A jak on się nie okaże uległym, to złapie bat i spuści babie wpi...ol. A potem pójdzie puścić pawia.
                Z zaskoczenia to głupi pomysł. Można sobie nagrabić.
                • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 08.09.10, 23:36
                  aandzia43 napisała:

                  > A jak on się nie okaże uległym, to złapie bat i spuści babie wpi...ol. A potem
                  > pójdzie puścić pawia.
                  > Z zaskoczenia to głupi pomysł. Można sobie nagrabić.
                  >

                  takie zaskoczenie to na prawde marzenie pewnie wszystkich mezczyzn, wchodze do domu a tu jeb, jak obuchem, moja kobieta w seksownym stroju ;)

                  lizanie butow to przegiecie, ja bym nie polizal chociaz palce stop lubie ;), ale kobiete w takiej sytuacji bym z checia przegial przez stol. Jak maz nie bedzie chcial sie bawic to po prostu wyrucha i tez bedzie super.

                  Niespodzianka wzor.
                • bigbadpig Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 11:05
                  dlaczego pawia? jak go to nie będzie kręciło to się co najwyżej uśmieje - taką sobie bardziej reakcję wyobrażam, z zaskoczenia to najlepszy pomysł. gdybym moją zobaczył z batem miałbym gwarantowany świetny humor na cały dzień z seksem czy bez niego
                  • aandzia43 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 11:55
                    Ten paw to tak mocno na wyrost. Chodziło mi o to, że gwałtowne zetknięcie się z czymś, co budzi ostry sprzeciw może wzbudzić ostre reakcje. Tak mi się nasunęło po tym "lizaniu butów" ;-)
                    Poza tym może mężczyźni reagują inaczej, nie wiem. Jakby mnie mój przywitał z batem i ryknął już w drzwiach: "Na kolana, suko, i buty panu lizać", to bym się najpierw popłakała, potem uciekła, a na koniec udała się po poradę do psychiatry. Po prostu uznałabym, że mi się facet psychicznie rozchorował, tak dalece nieprzystające do jego wizerunku byłoby to zachowanie.
                    • symmetryisall Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 12:15
                      > Jakby mnie mój przywitał z
                      > batem i ryknął już w drzwiach: "Na kolana, suko, i buty panu lizać", to bym się
                      > najpierw popłakała, potem uciekła...

                      I błąd. Ja bym na Twoim miejscu najpierw uciekał :)
                      • aandzia43 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 12:24
                        Masz rację, to właściwa kolejność. Jest szansa, że w ogniu akcji mój organizm właśnie tak by zareagował ;-)
                    • kag73 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 12:23
                      A nie, aandzia, to roznica kto komu. Kazdy facet, niektory w glebi duszy, chce byc posluszny swojej "pani". Poza tym oni tak czesto sami MUSZA inicjowac i byc dominujacy, ze prawie podskoczyliby z radosci gdyby choc raz przytrafilo im sie cos takiego. Kobieta, ktora z wlasnej inicjatywy CHCE, wie czego chce i bierze sprawe w swoje rece. Zreszta mysle, ze zgrana para takie cos spoko potrafi "przetrawic", nawet jezeli ktos tego nie akceptuje albo mu sie nie podoba, swiat sie nie zawali, obroci w zart albo da do zrozumienia, ze tak sie nie da.
                      • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 12:45
                        kag73 napisała:

                        > A nie, aandzia, to roznica kto komu. Kazdy facet, niektory w glebi duszy, chce
                        > byc posluszny swojej "pani". Poza tym oni tak czesto sami MUSZA inicjowac i byc
                        > dominujacy, ze prawie podskoczyliby z radosci gdyby choc raz przytrafilo im si
                        > e cos takiego.

                        zgadza sie

                        nie ma nic gorszego niz kobieta ktora jest przekonana ze to mezczyzna ma ja "brac", tylko i wylacznie. Pamietajcie drogie panie ze bardzo dobrze robi nam na ego to, ze czasem Wy "bierzecie" nas ;).

                        Moze byc i od swieta ale niech bedzie.
                        • aandzia43 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 12:55
                          > nie ma nic gorszego niz kobieta ktora jest przekonana ze to mezczyzna ma ja "br
                          > ac", tylko i wylacznie. Pamietajcie drogie panie ze bardzo dobrze robi nam na e
                          > go to, ze czasem Wy "bierzecie" nas ;).
                          >
                          > Moze byc i od swieta ale niech bedzie.

                          Biorę często i z przyjemnością, ale do głowy mi nie przyszło, by wymuszać posłuszeństwo batem. Aż tak oporny i niechętny igraszkom ze mną nie jest ;-P
                          • ditchdoc Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 13:31
                            aandzia43 napisała:

                            > Biorę często i z przyjemnością, ale do głowy mi nie przyszło, by wymuszać posłu
                            > szeństwo batem. Aż tak oporny i niechętny igraszkom ze mną nie jest ;-P
                            >

                            e tam przyczepilas sie tego pejcza, nie musi go bic, chodzi o sam przekaz takiego ubioru.

                            Jak maz nie ma ochoty sie poddac swojej pani to sie usmieja z pejcza i lateksowego kostiumu i poruchaja sie standardowo. Tyle.
                            Text "na podloge i liz buty" nie przeszedlby wzlgedem 99% mezczyzn. Takie rzeczy mozna mowic kiedy obiekt jest w stanie bardzo duzego podniecenia ;). Zdarza mi sie mowic ostro do swojej ale tylko w trakcie ruchania, wtedy ok i lubi. Jakbym wyskoczyl z takimi textami bez kutasa w srodku byloby conajmniej dziwnie.
                            • aandzia43 Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 17:02
                              Jakb
                              > ym wyskoczyl z takimi textami bez kutasa w srodku byloby conajmniej dziwnie.

                              Fakt, obecność kutasa tam, gdzie trzeba, legitymizuje wiele tekstów ;-)
    • zamysloneniebo Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 01:49
      To, co jeszcze mi przychodzi do głowy na szybko, po tym, co napisałaś:
      -możecie zagrać w jakąś grę erotyczną (we dwoje, lub w większym gronie)
      -możecie uprawiać seks ostrzejszy, jeśli tego do tej pory nie robiliście, klapsy, ciągnięcie za włosy, ostre słówka
      -możecie zawiązywać sobie ręce, czy też przywiązywać partnera np. do łóżka, zasłaniać oczy, i kochać się w tej sposób
      -a także oczywiście możecie zaprosić do łóżka różne osoby, pojedyncze lub pary, lub zainteresować się imprezami w specjalnych klubach i bawić się w większym gronie.
    • yoko0202 w sensie technicznym 09.09.10, 11:38
      to nawet podręcznik do kamasutry kiedyś się skończy; trzeba po prostu pogodzić się z tym, że po jakimś tam czasie ciężko jest znaleźć coś, czego para jeszcze nie robiła w łóżku, i tu naprawdę nic z tym się nie da zrobić.

      zadziałaj może bardziej poza łóżkiem, podkręcajcie się wtedy, gdy i tak wiadomo że za chwilę seksu nie będzie bo nie ma jak (u teściowej, na zakupach, w robocie);
      zacznij działać na jego wyobraźnię, bo Twoje ciało to on zna już na pamięć; a jak już się dobrze podgrzejecie i wreszcie do siebie dorwiecie, to nie będzie miało większego znaczenia, że robicie to co wczoraj i z tą samą zabawką albo i bez.
    • ore.ona Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 12:30
      > Seks publiczny go nie kręci, bo się spina w miejscach, gdzie ktoś może nakryć.<

      Jedno pomieszczenie/najlepiej domek jednorodzinny lub letniskowy/ duże –do podłogi -okna-lustra weneckie/fenickie/ na seks dzienny przy oknie z jednokierunkowym widzeniem/:)
      • brimina Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 09.09.10, 13:23
        Zapisałam się na kurs tańca na rurze : Startuje od wtorku o 21. dwa razy w tygodniu
        Jestem wysportowana, bo skończyłam kurs instruktorki fitness, ale pragnę nauczyć się tych akrobacji. Marzę o tym !!

        na razie trzymam w tajemnicy przed mężem.
        zresztą nie będzie mógł nigdy zobaczyć, skoro w domu
        nie mamy takiej rury jak studio fitness :)) zresztą nie ma na nią miejsca. wymaga 1,5 m luzu wokół żeby akrobacje były bezpieczne.

        jestem bardzo podekscytowana!! chodzę na siłownię i rzeźbie tam pośladki i biust, pod okiem trenera (namówiła mnie na to jedna z FORUMek) i od tego czasu mam większe powodzenie u męża :)) wcześniej mnie co nieco ignorował (rutyna)

        Teraz dołączę aeroby na rurze i poznam nowe koleżanki :))
        • i-sztar Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 12.09.10, 08:57
          tak mi jeszcze wpadła myśl z moich doświadczeń to nic wielkiego

          czy onanizowałaś sie przed mężęm? żeby mógł cie oglądać dokładnie , kup mu dobre piwko ,cygaro , odpowiednie światło ,muzyka i zacznij mu robić streaptes ale powoli nie śiesz sie potem zacznij sie pieścic we wszystkich dziurkach wsadzaj paluszki oblizuj . może masz wibrator? a może ściagniesz mu buty skarpety i zaczniesz sie onanizować na jego stopach ))))) rusz wyobraźńie najlepeij potem te stopy wyliż bo będą mokre od twoich soczków)
        • robertwerner Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 14.01.11, 16:30
          a może Twój mąż chciałby, żebyś miała taką figurę mojeuniformy.blogspot.com/2010/08/20100819-kinia-lublin.html ??
          i futerko na łonie..? tylko wstydzi się o tym Tobie powiedzieć, bo to.... niemodne (??)

          możesz też spróbować czegoś, co nazywa się "creampie eating"
          • shelmahh hmmm 14.01.11, 17:11
            obawiam się, że może się okazać, że mężowi może brakować....................."normalności" w łóżku...

            z moją ex bawiliśmy się w różne akcje - 10 letni staż małżeński..seks był udany do końca, sporo kombinowaliśmy, żeby nie było nudy..

            a potem po rozstaniu okazało się, że największą frajdę sprawia mi zwykła czułość, bez perwersji, dominacji...oczywiście z nową partnerką..

            i najlepsze są pocałunki w powieki (to jest milion % czułości), przytulanie a potem i tak zdzieramy z siebie ubrania i bawimy się..

            czego nie lubię? planowania, robienia czegoś na siłę (moja partnerka też chodziła na kurs tańca na rurce) i schlebiania za wszelką cenę potrzebom mężczyzny..

            ta czułość, naturalność daje satysfakcję taką jak nasze pierwsze licealne akcje..są świeże jak piersi 18latki :)

            może warto wrócić do korzeni?
    • xciekawax Re: Do facetów - szukam inspiracji- mężatka 14.01.11, 18:24
      Zmien sobie meza na lepszego kochanka a wtedy nie bedziesz myslala ciagle o ulepszaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja