nickdyskusyjny
22.09.10, 17:08
Dużo jest wątków o zdradach i radzeniu sobie po zdradzie. Ciekawa jestem czy jest ktos kto nigdy nie zdradził. Oczywiście nie przyznajemy sie do tego partnerowi, osobom, które nie powinny wiedzieć, ale to tylko forum, wiec można być szczerym do bólu.
Szczerze mówiąc nie znam koleżanki, przyjaciółki nie majacej zdrady na swoim koncie. Czasem jest to jednorazowy skok w bok, innym razem dluższe zwiazki i uwikłania w kłamstwa, w które wciągane sa tłumy osób. Każdy robi to z powodu niezadowolenia z sexu, oziębłości partnera. Niewiele osób ma tak naprawdę poważne wyrzuty sumienia, zazwyczaj winą za swoje zdrady obwinia się partnera. Kobiety mówią, że gdyby ich panowie nie byli tacy zainteresowani sobą, pracą, nieporadni ( tylko oczywiscie pełni zalet i zdolności do odczytywania oczekiwań i potrzeb swoich kobiet ) to nie byłoby też sytuacji, w której dochodzi do zdrady .
Czy są takie pary, które trzymają się razem, nie mają za sobą krótszych lub dłuższych potknięć ?