xciekawax
26.09.10, 19:17
Dlaczego wlasnie teraz, gdy nie mam faceta, moje libido wszeszczy sie upomina??? czy nie rozumie mojego problemu????
Chcialabym poznac nawet jakisego fajnego, inteligentengo goscia, z ktorym fajnie spedzac czas ale przy ktorym sie nie zaangazuje. Ale na razie pustki na horyzoncie. I to nawet nie ja, tylko moje hormony.
Rozchorowalam sie na maksa, mam goraczke, jestem do niczego , a itak seks jest na mojej mysli. zalosne.