biala_mysz_4
13.10.10, 11:42
jesteśmy parą od 2 lat, nie mamy dzieci, mamy więc czas dla siebie, staram się o siebie dbać,ale niestety mój facet jest ostatnią osobą która to zauważa...
jemu wystarcza 1 na 2 tygodnie, mnie to strasznie irytuje, bo czasami przerwy są dłuższe. jakość też pozostawia wiele do życzenia.
chodzę więc nafoszona, zrezygnowana, bezradna....i coraz częściej myślę o rozstaniu
seks może nie jest najważniejszy,ale dlaczego mam rezygnować z dobrego seksu, który uwielbiam???