Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy?

31.10.10, 18:56
Czy nie macie wrażenia że najczęściej na tym forum piszą o swoich problemach kobiecy mężczyźni i męskie kobiety? :)

Czym jest płeć psychologiczna? Pojęcie płci psychologicznej jest stosunkowo nowe. Wcześniej płeć kobiecą i męską uznawano za dwa krańcowo odrębne zjawiska. Przełomowa okazała się teoria S. Bem, której autorka wyróżniła cztery konfiguracje cech psychicznych, związanych z płcią(...) Warto tu sprecyzować, co Bem uznawała za cechy typowo kobiece i męskie. Pod uwagę zostały tutaj wzięte powszechnie panujące stereotypy społeczne. Okazało się, że męskość to przede wszystkim umiejętność nieokazywania emocji, skupianie się na wykonaniu pracy lub rozwiązaniu problemu oraz osiągnięcie wyznaczonego celu. Kobiecość natomiast zawiera w sobie zorientowanie na dobro innych, rozwiązywanie konfliktów, emocjonalne wspieranie. (...)
Polskie badania na ten temat przeprowadzał M. Plopa. Na ich podstawie stwierdzono, że kobiety o typie kobiecym i androgynicznym uznają miłość za najważniejszy czynnik, sprawiający, że małżeństwo jest szczęśliwe. W badanej grupie „męskie kobiety” i „męscy mężczyźni” należeli do osób, które w najmniejszym stopniu chciały w przyszłości wstąpić w związek małżeński – pod tym względem najbardziej chętne okazały się być osoby androgyniczne, które w największym stopniu deklarowały również partnerski model małżeństwa.
Płeć Twojego partnera. Być może cechy związane z psychologiczną płcią Twojego partnera powodują czasami konflikty w Waszej relacji. Starania, by zmienić czyjąś osobowość prawdopodobnie nie przyniosą żadnego rezultatu, a mogą nawet jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację. Poza tym zakochałeś się w człowieku, który posiada właśnie taki układ cech osobowości – jakiekolwiek zmiany mogłyby wiązać się dla Ciebie z rozczarowaniem Możesz jednak nauczyć się określonych sposobów postępowania, które sprawią, że w Twoim związku panować będzie wzajemne zrozumienie.

Oto kilka wskazówek jak postępować z osobami o określonej płci psychologicznej:

Kobieca kobieta: to osoba bardzo wrażliwa, łatwo ją zranić. Najlepiej czuje się, gdy może zaoferować innym swoją opiekę i troskliwość. Pozwól jej na to i jednocześnie sam często zapewniaj ją o swoich uczuciach;

Męska kobieta: wydaje się być niewrażliwa, twardo stąpająca po ziemi, nastawiona na osiąganie konkretnych celów. Nie staraj się na siłę udowadniać jej, że jest krucha i bezbronna. Jej zachowanie niekoniecznie musi świadczyć o braku uczuć; prawdopodobnie woli wyrazić je poprzez działanie niż słowa;

Kobiecy mężczyzna: zdarza się, że w otoczeniu taka osoba uchodzi za nieudacznika. Podobnie jak kobieca kobieta, mężczyzna taki kryje w sobie ogromne pokłady wrażliwości i uczuciowości, co może okazać się jego dużą zaletą. Nie okazuj zniecierpliwienia, jeśli wydaje Ci się, że traktuje Cię niczym małe dziecko. Pozwól mu wykorzystać jego ogromne pokłady troski w stosunku do Ciebie – on naprawdę robi to z miłości;

Męski mężczyzna: to prawdziwy mężczyzna i zapewne często wydaje Ci się, że nic nie może go załamać. Wiedz, iż to tylko pozory. Twój partner po prostu zachowuje się zgodnie z modelem, jakiego prawdopodobnie nauczył się w dzieciństwie. Bądź ostrożna, naprawdę możesz go zranić, nawet jeśli otwarcie tego nie okaże! Tego typu mężczyźni także wolą okazywać uczucia do partnerki poprzez działania wobec niej. Nie miej zatem pretensji, jeśli zbyt często nie powtarza Ci, jak bardzo Cię kocha: jedno takie wyznanie naprawdę wiele go kosztuje.

Osoby androgyniczne: zgodnie z teorią S. Bem takie osoby można uznać za partnerów najbardziej zbliżonych do ideałów: potrafią być zarówno silne, jak i czułe, poradzić sobie z różnymi typami trudności w związku. Musisz jednak pamiętać, że osoby takiej nie można ograniczać: nakazywać jej, by zachowywała się w sposób typowo kobiecy czy męski. Twój partner nie będzie szczęśliwy, jeśli okażesz mu, że oczekujesz od niego zachowania według określonego schematu.

Całość:
www.mydwoje.pl/poradnik/wplyw_wychowania
_____________________________________
Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
    • gomory Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 11:53
      > Czy nie macie wrażenia że najczęściej na tym forum piszą o swoich problemach ko
      > biecy mężczyźni i męskie kobiety? :)

      Alez ciezko samego siebie okreslic: znajduje w sobie cechy ktore okreslono jako meskie ale takze i kobiece. Normalnie dusze sie w takich ciasnych ramach ;).
      • sisi_kecz Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 12:22
        Normalnie dusze sie w takich ciasnych ramach ;).'

        sisi też !!!

        chyba jestem ten idealny typ: androgeniczny ;)

        nie dałoby rady psychotestu podlinkować jakiego ?
        • sisi_kecz * 02.11.10, 12:33
          androgyniczni.

          Androgeniczne to były pływaczki z NRD ;0
        • eudajmonika Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 15:10
          Gdzieś słyszałam (czytałam) o ! już wiem - w wywiadzie z Tokarczuk w "Polityce" - o tym, że ona widzi jakby bezlik (sic!) różnych płci. Czyli wyobrażam sobie taką oś męskie --
          • eudajmonika Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 15:20
            Jednak w WO był ten wywiad :-)
          • bigbadpig Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 15:44
            > Ja sobie dośpiewałam jeszcze, że
            > na tej ośce można się pobujać do woli.

            nie dostrzegasz u innych (jeżeli u siebie za trudno) żadnej konstytucji psychofizycznej?
            do woli to się możesz najwyżej przebierać na balu w karnawale.
            • eudajmonika Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 15:59
              "Do woli" to licencja poetika, która mówi także o pewnych preferencjach w obrębie konstytucji psychofizycznej. Tak więc nie mam ochoty identyfikację ze stereotypem "ciepła kobietka" (5-95 w stronę "prawdziwa kobieta"), czy "bezkompromisowy twardziel" (5-95 w stronę "prawdziwego faceta"), ale już 30-70 mi pasuje w obie strony.
              Ja wyczuwam i dostrzegam możliwości manewru w ramach konstrukcji i bez udziału większych zaburzeń, czy użycia środków "poszerzających drzwi percepcji".
              Ty nie?
              • bigbadpig Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 16:17
                To jest oczywiste dla wszystkich poza skrajnymi deterministami, że dysponujemy wyborem W PEWNYM OGRANICZONYM OBSZARZE. Jeśli "do woli" to licencia poetica i miało oznaczać "możemy się poruszać w pewnym ograniczonym obszarze" to znaczy, że jednak nie do woli.

                O to mi chodziło, myślałem, że pisząc, "do woli" twierdzisz, że "do woli". Moja pomyłka, niepotrzebnie polemizowałem ;)
                • eudajmonika Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 16:21
                  "Do woli" oznacza "do woli" - czyli tyle, ile chcę - od "volo, volare" - co opisałam powyżej.
                  Czego nie wolę, nie jest "do woli" :-).
        • urquhart Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 20:57
          sisi_kecz napisała:
          > nie dałoby rady psychotestu podlinkować jakiego ?

          A nie dałabyś rady poprosić mniej bezosobowo?
          Ot, proszę kwestionariusz ról płciowych (ang. BSRI- Bem Sex Role Inventory):
          garote.bdmonkeys.net/bsri.html
          > chyba jestem ten idealny typ: androgeniczny ;)

          Brzmi ciekawie ten idealny typ androgeniczny.
          pl.wikipedia.org/wiki/Androgynia_(psychologia)
          Androgeniczna dziewczyna ma więcej niż przeciętnie testosteronu czyli kręci ją ponadprzeciętnie seks jak na babę więc kto wie?

          Do niedawna sądzono, że to głównie testosteron decyduje o zróżnicowaniu płciowym mózgu, lecz jego rola jest złożona. Okazało się, że dla zdolności intelektualnych mężczyzn (zwłaszcza matematycznych i muzycznych) korzystniejszy jest niższy od przeciętnego poziom testosteronu, a w przypadku kobiet odwrotnie. Najzdolniejsze są na ogół osoby androgyniczne, które łączą w sobie żeńskie i męskie cechy psychiczne. Kobiety takie mają zwykle nieco wyższe stężenie testosteronu we krwi, a mężczyźni ? niższe, w porównaniu do osób o typowych dla swej płci cechach psychicznych. Także chłopcy o pewnych psychicznych cechach dziewczęcych oraz dziewczęta o domieszce cech chłopięcych wykazują się najwyższym ilorazem inteligencji. Androgyniczne dziewczęta były też bardziej niezależne, ambitne i pionierskie w poczynaniach niż te tradycyjne.
          kobiety-kobietom.com/queer/art.php?art=894
          _____________________________________
          Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
          • sisi_kecz Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 22:00
            > A nie dałabyś rady poprosić mniej bezosobowo?'

            jak zrobię ten test, to Ci na łamach forum osobiście podziękuję, za jego udostępnienie.

            ( niedopieszczone te facety... ;))
    • bigbadpig Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 13:26
      ja bym dodał jeszcze, że kobiety dzielą się na kobiety szczupłe i kobiety grube, a mężczyźni na mężczyzn szczupłych i mężczyzn grubych, przy czym odpowiednio grube kobiety i grubi mężczyźni wolno biegają, a szczupłe kobiety i szczupli mężczyźni biegają z reguły szybciej.

      nie ma to jak odkrywczy tekst z rana, który zmienia na zawsze sposób patrzenia na świat z siłą sobotnich wysokich obcasów :p
      • sisi_kecz Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 14:43
        nie ma to jak odkrywczy tekst z rana, który zmienia na zawsze sposób patrzenia
        > na świat z siłą sobotnich wysokich obcasów :p'

        ja jestem uzależniona od wtorkowego uderzenia Polityki,
        która jest unisex, z przewagą na uni ;)
        • eudajmonika Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 15:03
          sisi_kecz napisała:


          > ja jestem uzależniona od wtorkowego uderzenia Polityki,
          --
          środowego ?
          Nie żebym się czepiała, ale też czekam, a to już jutro :-)
    • sisi_kecz Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 16:08
      urquhart napisał:

      > Czy nie macie wrażenia że najczęściej na tym forum piszą o swoich problemach ko
      > biecy mężczyźni i męskie kobiety? :)'

      nie mam takiego wrażenia, gdyż jako feministka nie różnicuję ludzi na płcie, kiedy tylko nie jest to konieczne lub oczywiste.

      duze pozdro!!!
      • dobryimadry Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 16:18
        nie mam takiego wrażenia, gdyż jako feministka nie różnicuję ludzi na płcie, ki
        > edy tylko nie jest to konieczne lub oczywiste.

        a kiedy zaczyna się to konieczne różnicowanie ?
        • sisi_kecz Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 16:23
          > a kiedy zaczyna się to konieczne różnicowanie ? '

          np. w doborze pracowników fizycznych, sorry Panowie ;)

          w czytaniu forum, jeszcze nigdy takiej konieczności nie zauważyłam.

          duze pozdro!!!
      • urquhart Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 20:09
        sisi_kecz napisała:
        > nie mam takiego wrażenia, gdyż jako feministka nie różnicuję ludzi na płcie

        A jednak jak to jest napisane dalej podział i różnicowanie pozwala skuteczniej wykorzystać naturalne cechy i uniknąć nierealistycznych oczekiwań. Czyż nie?
        • sisi_kecz Re: Prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta: jacy 02.11.10, 21:57
          > A jednak jak to jest napisane dalej podział i różnicowanie pozwala skuteczniej
          > wykorzystać naturalne cechy i uniknąć nierealistycznych oczekiwań. Czyż nie?'

          jakich nierealistycznych? dla jednej osoby nierealistyczne, dla drugiej całkiem w zasięgu- niezależnie od płci.

          duze pozdro!!!
        • m00nlight No tak 03.11.10, 19:50
          I znowu rozbijamy się o nierealistyczne oczekiwania kobiet wobec mężczyzn typu: 'przewiń dziecko' ^^

          Sam tekst, coz, ameryki nie odkryles. Zresztą sama o tym pisalam na tym forum bardzoooo daaaawno temu. Wszak od dawna wiadomo że płeć nie jest cechą dychotomiczną, a piewiastki 'żeńskie' i 'męskie' występują w ludziach w różnych proporcjach.... Między innymi dzięki hormonom, ale nie bede was edukowac :P

          Nie szukalabym związków między 'nieczystością' płci a problemami w związkach i z seksem. Chociaż np oczywista sprawa, że np za libido u obu płci odpowiada glownie poziom teststeronu... 'męskie kobiety' najczęściej testosteronu mają dużo, więc pewnie i libido wysokie, tudzież 'agresywne postawy seksualne', tez nic odkrywczego że faceci się zwyczajnie boją takich kobiet.... a przynajmniej bywa to problemem w stalych związkach, podobnie jak z facetami 'ciepłymi kluchami'- fajni do 'ułożenia' ale na dłuższą metę zupelni nieinteresujący.

          To tez zostalo przebadane- wśród najbardziej 'niepożądanych cech u partnera/ki' respondenci wskazywali te stereotypowo powiązane z odmienną płcią: czyli np emocjonalność u facetow i chęć dominacji u kobiet. Czyli: może takie 'niestereotypowe osoby' imponują, ale generalnie 'nie nadają się do związku'. Nie podlinkuję źródła bo nie pamiętam nazwisk badaczy, zresztą wyczytalam to w literaturze naukowej a nie w necie.

          Ponadto, cechy płciowe to jedynie cząstka składowej osobowości- daleka bylabym od stwierdzania że dobieranie na podstawie jednej cechy gwarantuje sukces lub porażkę... mamy jeszcze temperament, usposobienie, tysiące konfiguracji. A to tylko osobowość. Gdzie hierarchia wartości, poglądy, oczekiwania wobec życia i pełnionych ról? Bardzo to wszystko uprościłeś, zdecydowanie za bardzo. Zresztą tylko na tym forum mamy setki przykladow jak wiele różnych czynnikow powoduje problemy, czasem są to poważne różnice, a czasem zwykle pierdoły w stylu tej glupiej niezmienionej pieluchy...

          Co do nierealistycznych oczekiwan... myślę że większość ludzi je ma. Generalnie zbyt wiele oczekujemy od partnerow, niezależnie od płci. Chyba największym popelnianym błędem jest chęć 'podciągnięcia' kogoś, kto ideałem nie jest, pod ideał. Traktowanie dorosłego, ukształtowanego człowieka jak plastyczną masę którą można nieco 'podrasować' zgodnie z wyobrażeniami. I tu trafiamy na zonka, bo ludzie generalnie się nie zmieniają. Oczywiscie, można pracowac nad sobą, dążyć do bycia lepszym człowiekiem, ale sami dla siebie a nigdy dlatego że partner tego oczekuje czy wymaga.
          • stavan Re: No tak 03.11.10, 21:46
            m00nlight napisała:

            "Dzielenie konta bankowego jest aktem nieporównanie większej intymności niż dzielenie łóżka"

            Tak też uważają dziewczyny z roksa.pl
            • m00nlight Re: No tak 03.11.10, 22:27

              Nie wiem co to za strona a wole nie sprawdzac :P
              • stavan Re: No tak 04.11.10, 18:27
                m00nlight napisała:

                "Nie wiem co to za strona a wole nie sprawdzac"

                Cały dzień na forum tym czy tamtym i nie sprawdziłam.

                A ja wyobraź sobie nie wiem jak obsługiwać myszkę.
                Pomożesz??? Potrenujemy???
          • urquhart Re: No tak 04.11.10, 07:40
            m00nlight napisała:
            > I znowu rozbijamy się o nierealistyczne oczekiwania kobiet wobec mężczyzn typu
            > : 'przewiń dziecko' ^^

            A jak zareagowałabyś oczekiwanie faceta żebyś to ty sprawdziła podejrzane hałasy czy to nie złodzieje się kręcą po domu po nocy?
            _____________________________________
            Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
            • mujer_bonita Re: No tak 04.11.10, 09:43
              urquhart napisał:
              > A jak zareagowałabyś oczekiwanie faceta żebyś to ty sprawdziła podejrzane hałas
              > y czy to nie złodzieje się kręcą po domu po nocy?

              Ile razy w życiu sprawdzałeś podejrzane hałasy a ile razy trzeba było przewinąć Twoje dzieci? Jesteś ojcem to wiesz. Stosunek 1:100000?
            • sisi_kecz Znowu prawda o polskich menczyznach ;) 04.11.10, 10:07
              > A jak zareagowałabyś oczekiwanie faceta żebyś to ty sprawdziła podejrzane hałas
              > y czy to nie złodzieje się kręcą po domu po nocy?'

              na takie pytania o te niezastąpione silne męskie ramiona to zawsze przypomina mi sie ta szczera wypowiedz z wywiadu z Marią Kaczyńską- tam jest cała prawda o polskich uzurpatorach do meskości:
              www.youtube.com/watch?v=KHdf-BRLXTM
              w 4min 20sek. filmu

              W nocy zapukało ZOMO, to kto tam?- zapytała Maria, drzwi otworzyła Maria.
              Przez grzeczność nie wytypuję, gdzie był wtedy Lech, powiedzmy, że przewijał pieluchy ;)
              • urquhart Re: Znowu prawda o polskich menczyznach ;) 04.11.10, 10:36
                sisi_kecz napisała:
                > Przez grzeczność nie wytypuję, gdzie był wtedy Lech, powiedzmy, że przewijał pi
                > eluchy ;)

                Już nie przesadzaj z kwestionowaniem odwagi. Liczą sie geny. :)
                Ojciec Lecha Rajmund był podoficerem na pierwszej linii w Powstaniu Warszawskim, miał szanse spłodzić Lecha i Jarosława bo mu kula urwała paluchy i go przesunęli do sztabu na tyły. Podczas gdy procentowo większość genów tych co przeżyli wojnę to dekownicy i szmuglerzy kiełbasy.
                _____________________________________
                Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
            • m00nlight Re: No tak 04.11.10, 17:14

              To mnie ubawiłeś ;)

              Ja osobiście, sprawdzilabym, zresztą, robilam to nie raz mieszkając sama w sporym domu.

              Tym niemniej, oczekiwanie zajęcia się własnym dzieckiem nie jest 'nierealistyczne'. Podobnie jak czekiwanie pozmywania naczyń, itd. Jeśli dzieli się gospodarstwo domowe, razem z domu korzysta, razem w nim brudzi, razem je, nie widzę poodu dla ktorego nie powinno się razem gotować, sprzątać... Wyjątek: ludzie w związku dobrowolnie i świadomie w sposob tradycyjny podzielili się rolami. W pozostalych przypadkach- kobieta oczekuje i ma prawo oczekiwac od mężczyzny RÓWNEGO podziału domowych obowiązkow. A nie, ona 100 razy dziennie zmienia pieluchy,a on raz na rok naprawia kran.

              Ale ta dyskusja byla prowadzona juz 1000 razy i do konsensusu nie doszlismy, ot, kużden mo swoje'
              • urquhart "Równy podział", a komunistyczna urawniłowka 04.11.10, 19:55
                m00nlight napisała:
                > zku dobrowolnie i świadomie w sposob tradycyjny podzielili się rolami. W pozost
                > alych przypadkach- kobieta oczekuje i ma prawo oczekiwac od mężczyzny RÓWNEGO p
                > odziału domowych obowiązkow. A nie, ona 100 razy dziennie zmienia pieluchy,a on
                > raz na rok naprawia kran.

                Taka równość jak za komunizmu? Kiedy robotnik i inżynier mieli zarabiać po równo za godzinę bo mają równe żołądki . Nie sprawdziło się. Wartość pracy weryfikuje rynek, a sprzątaczki i opiekunki do dzieci czy panie z przedszkola dostają akurat najmniej, a na pewno dużo mniej od wymienionego przez ciebie hydraulika.
                Poza tym skoro wracasz do podziału domowych obowiązków, ja wracam do pytania co jest takowym obowiązkiem a co jedynie zachcianką skoro wiadomo że kobiety mają co do gniazda, domu dużo większe potrzeby, oczekiwania i wymagania? Facet może się dostosować z miłości i empatii, kompromisu ale nie z powodu idei równego podziału realizacji kobiecych oczekiwań! Licząc że ona empatyczne podobnie dostosuje się do jego innych oczekiwań...

                To że kobiety oczekują, bo wymagają że mężczyzna będzie z "równym" zapałem podchodził do zajęć które kobiety gratyfikuje hormonalny układ nagrody a faceta nie (no chyba że wizja loda) o tym nie chce mi sie nawet wspominać.

                _____________________________________
                Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
                • zakletawmarmur Ryzykuje się łatwo tym czego się nie ceni:-) 04.11.10, 20:26
                  Wartość pracy weryfiku
                  > je rynek, a sprzątaczki i opiekunki do dzieci czy panie z przedszkola dostają a
                  > kurat najmniej, a na pewno dużo mniej od wymienionego przez ciebie hydraulika.

                  To jeszcze porównaj położne (moje koleżanki na rękę wyciągają lekko 4,5 tyś).

                  > Poza tym skoro wracasz do podziału domowych obowiązków, ja wracam do pytania co
                  > jest takowym obowiązkiem a co jedynie zachcianką

                  Jak więc Twoim zdaniem powinien wyglądać podział "zmieniania pieluch"? Kiedy jest to kobiece widzimisie a kiedy realna potrzeba? No i kto ponosi odpowiedzialność za negatywne skutki ewentualnej przeceny "widzimisia kobiety"... Kto będzie kremem smarował jak dziecko sobie dupsko zdrowo odparzy? Kto będzie na rekach nosił, gdy dziecko będzie z powodu zaszczanej pieluch koncert w nocy urządzać? Kto będzie do lekarza z bachorem chodził, gdy zachoruje na pęcherz, bo tatuś sądził, że częstsza zmiana pieluch to kobiece widzimisie...

                  Mężczyźni uwielbiają doszukiwać się wszędzie kobiecego widzimisie bo nie muszą ponosić konsekwencji swoich decyzji… Wtedy faktycznie można ryzykować...
                  • aandzia43 Re: Ryzykuje się łatwo tym czego się nie ceni:-) 04.11.10, 20:35
                    > Jak więc Twoim zdaniem powinien wyglądać podział "zmieniania pieluch"? Kiedy je
                    > st to kobiece widzimisie a kiedy realna potrzeba?

                    To jest zawsze kobiece widzimisię, albowiem rozmnażanie (a w tym między innymi dążenie do zapewnienia dziecku opieki spełniającej humanitarne minimum) to czysto babska potrzeba ;-P

                    > Mężczyźni uwielbiają doszukiwać się wszędzie kobiecego widzimisie bo nie muszą
                    > ponosić konsekwencji swoich decyzji… Wtedy faktycznie można ryzykować...

                    Niektórym się to zdarza. Pewnie nie wszystkim, ale tym pozbawionym wyobraźni i dobrej woli w szufladce "dobro rodziny" na pewno.
                  • urquhart Re: Ryzykuje się łatwo tym czego się nie ceni:-) 04.11.10, 21:48
                    zakletawmarmur napisała:
                    > To jeszcze porównaj położne (moje koleżanki na rękę wyciągają lekko 4,5 tyś).

                    To już specjalizacja podobnie jak hydraulika daleka od atawistycznego zajmowania się gniazdem: sprzątania i ogarniania dzieci.

                    >Kto będzie do lekarza z bachorem chodził, gdy zachoruje na pęcherz, bo tatuś są
                    > dził, że częstsza zmiana pieluch to kobiece widzimisie...

                    O pieluchach trudno dyskutować, ale ubranka to przy tatusiu są ufajdane jak przy mamusi przy 3 dziecku dopiero i nic z powodu zaniżania standardów się zwykle nie dzieje. A nawet alergie rzadziej się nabawią a szybciej samodzielności :)
                    _____________________________________
                    Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
                • aandzia43 Re: "Równy podział", a komunistyczna urawniłowka 04.11.10, 20:52
                  Nie sprawdziło się. Wartość pracy weryfiku
                  > je rynek, a sprzątaczki i opiekunki do dzieci czy panie z przedszkola dostają a
                  > kurat najmniej, a na pewno dużo mniej od wymienionego przez ciebie hydraulika.

                  Co do sprzątaczki, to się kłócić nie będę, ale jeśli chodzi o zestawienie: hydraulik - opiekunka do dziecka, to wydaje mi się że kiepski i leniwy hydraulik na prowincji zarabia kiepsko, tak jak analogiczna opiekunka. Wykwalifikowana opiekunka do dziecka (bardziej niegdysiejsza bona, czy guwernantka) w dużym mieście i dobry hydraulik tamże koszą niezłą kasę pospołu. W każdym razie różnice nie są powalające.

                  A jeśli chodzi o rynek... Nie od dziś zastanawia mnie, jak głupie i nieprzywidujące są społeczeństwa, które kiepsko nagradzają osoby wychowujące "przyszłość narodu" (co automatycznie powoduje negatywny nabór do interesujących nas zawodów), a nagradzają ludzi zajmujących się często bzdetnymi usługami (akurat hydraulika to nie dotyczy).
                  I nie od dziś widzę, że ludzie z głową na miejscu (być może całe społeczności też, ale na pewno klasy społeczne) kierują zasoby (czas, pieniądze, uwaga, uczucia) właśnie przede wszystkim w dzieci. Zamiast np. w wypasioną łazienkę ;-) Ale, jak powiadają, frak dobrze leży dopiero w czwartym pokoleniu, więc i kultura życia rodzinnego i społecznego też nei od strzału osiąga dobry poziom.
                  • urquhart Re: "Równy podział", a komunistyczna urawniłowka 04.11.10, 21:24
                    aandzia43 napisała:
                    > A jeśli chodzi o rynek... Nie od dziś zastanawia mnie, jak głupie i nieprzywidu
                    > jące są społeczeństwa, które kiepsko nagradzają osoby wychowujące "przyszłość n
                    > arodu" (co automatycznie powoduje negatywny nabór do interesujących nas zawodów

                    Generalnie zawsze słabo płacą za to i tak sprawia przyjemność.
                    Np. w Polsce aktorom (male) porno nie płacą wcale, a chętnych nie brakuje :)
                    _____________________________________
                    Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
          • ore.ona Re: No tak 04.11.10, 19:38
            Chyba największym popelnianym błędem jest chęć 'podciągnięcia' kogoś, kto ideałem nie jest, pod ideał<
            A drugi poważny błąd: samemu podciąganie się pod ideał by spełnić oczekiwania drugiej osoby.
            W rezultacie -zonk na własne życzenie, choć co by nie było-po pewnym czasie:)
Pełna wersja