saladdressing
16.11.10, 18:48
Ostatnio czesto sie zdarza, ze w czasie seksu z moim partnerem, mimo jego silnego podniecenia, nie moze dojsc do ejakulacji. Nie moze "skonczyc" we mnie wiec zazwyczaj ja koncze ustami badz reka i wtedy sie udaje, jednak nie zawsze. Partner mowi, ze mu cudownie, ze to nie moja wina, ze jest po prostu zmeczony itd. Jednak zaczynam sie obwiniac czy to ja przypadkiem nie jestem problemem, czy czegos zle nie robie, czy moze nie wystarczajaco go podniecam. Do tej pory mialam kilku partnerow i nigdy takie rzeczy sie nie zdarzaly. Zaczyna mnie to frustrowac bo juz nie pamietam kiedy skonczyl we mnie. Jesli juz to po milosci oralnej. Czuje, ze jest podniecony , twardy i bliski wytrysniecia a jednak nic z tego. Nie wiem czy to faktycznie efekt przemeczenia czy moze jakis inny problem...