urquhart
07.12.10, 22:46
Z najnowszego numeru charakterów, o tym jak jego obecność ojca wpływa na kobietę w życiu. To wyzwanie jako dla ojca. Ale i wyzwanie dla partnera który zwiąże się z taką skrzywdzoną córcią. Czy myślicie ze warto podążyć temat?
Na to, jak dziewczęta oceniają siebie, znacząco wpływa poziom bliskości w relacji z tatą. Kobiety pozbawione ojcowskiego wsparcia i ojcowskiej przychylności nigdy nie poczują się w pełni kobietami. (...)
Na to, jak dziewczęta oceniają siebie, znacząco wpływa poziom bliskości w relacji z ojcem. Ma on dużo większe znaczenie niż poziom bliskości w relacji z matką. Różne badania pokazują, że dziewczyny, które określały swoje relacje z ojcami jako ciepłe i demokratyczne, są bardziej zadowolone z własnego ciała i mają znacznie wyższe poczucie własnej wartości niż te, które mniej pozytywnie oceniały te relacje. Ojcowie w istotny sposób wpływają także na rozwój ról płciowych swoich córek. Wspomagają proces typizacji płciowej i bardziej niż matki akcentują heteroseksualny aspekt kobiecości. Ma to bardzo istotne znaczenie dla procesu tworzenia się tzw. płci rodzajowej (gender), którego podstawą są społecznie akceptowane zachowania kobiece i męskie zwłaszcza w okresie dorastania. (...)
Często zdarza się, że gdy dziewczęta stają się kobietami, ich ojcowie odsuwają się, nie okazują im tak dużo czułości jak wcześniej, formalizują relacje z nimi. Zazwyczaj taka postawa wynika z lęku ojców przed rodzącą się seksualnością córek i przed własnymi reakcjami na nią. Jednak zachowując się tak, odbierają swoim córkom wsparcie i nie dają im potwierdzenia wartości i kobiecości. W efekcie dorastające dziewczęta nie będą miały poczucia wsparcia i bezpieczeństwa, zrodzi się w nich lęk przed intymnością, będą też miały duże trudności w nawiązywaniu bliskich relacji z innymi mężczyznami.
Kobiety, które nie czują się afirmowane przez swoich ojców, mają tendencję do wchodzenia w związki z mężczyznami w podobny sposób, jak wchodziły w relacje z ojcem. Chcą doświadczyć intymności, ale nie wierzą, że mężczyźni mogą im ją dać albo długo pozostać w intymnym związku. Dlatego ciągle są czujne i nieufne. Kobiety, które czują się podziwiane i akceptowane przez swoich ojców, mają wyższe poczucie własnej wartości, a co za tym idzie, mniej się boją intymnych relacji z mężczyznami.
Mimo że kobieta w swojej roli identyfikuje się z matką, to jej poczucie własnej wartości, samookreślenie, zadowolenie z kobiecości i seksualności zależą od jakości relacji z ojcem, a przede wszystkim od tego, czy jest przez niego akceptowana. Jeśli zabraknie akceptacji, szczególnie w okresie dorastania, może zostać zaburzony cały skomplikowany proces budowania się tożsamości płciowej. Kobiety pozbawione ojcowskiego wsparcia i ojcowskiej przychylności nigdy nie poczują się w pełni kobietami, nie nawiążą bliskich relacji z innymi mężczyznami. Będą rozdarte między możliwościami dawanymi im przez emancypację a ograniczeniami narzucanymi przez tradycyjnie rozumianą rolę kobiety.
Całość Artykułu
www.charaktery.eu/artykuly/Rodzina/886/C%C3%B3rki-i-ich-ojcowie/