Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego?

10.02.11, 20:49
Jak nas cywilizacja szprycuje estrogenami od czego babom rosną cycki, a facetom maleją jaja:

Wiele kobiet odetchnęło z ulgą, kiedy w zeszłym tygodniu firma Bravissimo ogłosiła wprowadzenie na rynek nowego, większego stanika z miseczką L. Panie wyjątkowo hojnie obdarzone przez naturę nie będą już musiały na siłę „wbijać się” w rozmiar KK – wprowadzony zresztą niecałe dwa lata temu w celu zapewnienia komfortu rosnącej liczbie klientek z dużym biustem.
Panie z miseczką L nie stanowią zapewne średniej krajowej. Nie ulega jednak wątpliwości, że kobiece piersi stają się coraz większe. Jakie mogą być powody takiego znaczącego wzrostu ich rozmiarów?
Dlaczego kobiety rodzą się predysponowane do posiadania tak ogromnych piersi?(...)
Z obliczeń firmy wynika jednak, iż średni rozmiar biustu jest coraz większy. Podczas gdy obecnie średnią wśród kobiet jest rozmiar C, w latach pięćdziesiątych większość pań nosiła miseczkę B – średni rozmiar piersi wzrósł więc o cały numer!
Nadwaga i otyłość to pierwsze podejrzane. (...) Wydaje się jednak, że to tylko część prawdy. Przykładowo, Terri bynajmniej nie należy do osób puszystych. „Reszta mojego ciała jest raczej szczupła. Poza tym, w okresie dojrzewania moje piersi zwiększały się o parę rozmiarów każdego lata” stwierdza dziewczyna.
Anna Prince z Bravissimo dodaje: „Odkąd w 1995 roku zaczęliśmy prowadzić firmę, skontaktowaliśmy się z ponad dwoma milionami kobiet. Jest bardzo wiele pań szczupłych, lecz mimo to obdarzonych sporymi piersiami.”
Dr Marilyn Glenville, specjalistka od hormonów i żywienia, przyznaje: „Oczywiste jest, że nie mówimy tylko o tłuszczu. Tkanka piersiowa również się zwiększa. Musimy zainteresować się tym, co ma wpływ na jej ilość – a jest to estrogen, kobiecy hormon płciowy. To on zmienia kształt naszego ciała podczas dojrzewania.”
Wpływ estrogenu na kobiecy biust jest oczywisty. Istnieją nawet preparaty na jego bazie mające zwiększyć wielkość kobiecych atutów. Dr Glenville uważa więc, iż aby uzyskać odpowiedź na dręczące nas pytanie musimy zrozumieć, jak zmieniała się nasza ekspozycja na estrogen w ostatnich dziesięcioleciach.
„Dziewczęta osiągają dojrzałość płciową szybciej niż kiedykolwiek w historii. Rodzą mniej dzieci i krócej karmią piersią. W rezultacie mają więcej cykli miesiączkowych niż nasi przodkowie. A pamiętajmy, że to właśnie estrogen stymuluje owulację” mówi dr Glenville.
Dzisiejsze młode kobiety to pierwsze pokolenie, których matki zażywały pigułki antykoncepcyjne. Wczesne wersje tych tabletek posiadały bardzo duże dawki syntetycznego estrogenu. Tymczasem, wciąż mało wiadomo na temat długoterminowego wpływu wyższej ilości tego hormonu na rozwój przyszłych pokoleń.
Jednakże, to oczywiście nie jedyne różnice pomiędzy kobietami dojrzewającymi dawniej i obecnie.
Hormonalna terapia zastępcza polega na podwyższeniu poziomu estrogenów u kobiet w okresie klimakterium. Im również – tak jak paniom biorącym pigułki – piersi często rosną o rozmiar lub dwa. Problem w tym, że być może w efekcie terapii poziom tego hormonu rośnie nie tylko u nich…
Agencja Ochrony Środowiska opublikowała w 2002 roku raport, z którego wynika, iż pewna forma estrogenu występująca w rzekach jest odpowiedzialna za zmianę płci u połowy samców ryb w Wielkiej Brytanii. Źródłem tego nadprogramowego estrogenu jest prawdopodobnie mocz użytkowniczek pigułek antykoncepcyjnych i hormonalnej terapii zastępczej. Przypuszcza się, iż owe substancje mogą znajdować się również w wodzie w naszych domach!
Obecnie sugeruje się, iż obcy estrogen może mieć wpływ na gwałtowny spadek ilości plemników w męskiej spermie. „Nie możemy już twierdzić, że zanieczyszczenia nie mają wpływu na nasze zdrowie” mówi dr Glenville. „Wciąż istnieje wiele nierozwiązanych zagadek, ale jeżeli obcy estrogen może potencjalnie osłabiać męską płodność, tym bardziej może wpływać na kobiety – a dowód jest w naszych stanikach”.
Pytanie, jak uniknąć wchłaniania ksenoestrogenu (czyli „obcego estrogenu”) przez nasze organizmy? Niestety, odpowiedź brzmi: nie ma takiej możliwości. Niebezpieczne hormony znajdują się wszędzie, w kosmetykach, plastikowych butelkach, pestycydach. Przykładowo, ksenoestrogen Bisphenol A jest powszechnie używany przy produkcji puszek, szklanych słoików, sprzętu elektronicznego i paragonów fiskalnych – by wymienić tylko parę przedmiotów.
Chociaż Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności zapewnia, że nie ma się czego obawiać, naukowcy coraz częściej apelują o większą kontrolę nad używaniem ksenoestrogenów w celach produkcyjnych. Mówi się także o ograniczeniu ilości tego hormonu przynajmniej w akcesoriach przeznaczonych dla dzieci.
Niestety, ksenoestrogen nie występuje jedynie w używanych przez nas przedmiotach. Wielu z nas codziennie go pije! W dzisiejszych czasach, by zmaksymalizować produkcję mleka, dwie trzecie tego napoju pochodzi od ciężarnych krów. Takie mleko jest pełne estrogenów oraz mieszanki innych hormonów. (...)
Na podstawie The Daily Mail/sr
    • ditchdoc Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 21:19
      teraz jak sie chce dobre mieso to trzeba sobie samemu chodowac ewentualnie brac od jakiegos malego rzeznika, ktory tez za kg odpowiednio wiecej policzy, na farmach wszystko karmione antybiotykami/hornomami zeby lepiej roslo

      po drugiej stronie wegetarianie pasa sie soją ktorej dzialanie na "meskosc" tez jest delikatnie mowiac zabojcze ;), wogole bez bialka jeszcze gorzej.

      ogolnie, ciezka sprawa bo nic sie z tym nie da zrobic. Jesc trzeba.
      • songo3000 LOL :) 10.02.11, 22:09
        > po drugiej stronie wegetarianie pasa sie soją ktorej dzialanie na "meskosc" tez
        To pewnie z tego powodu populacja Indii, gdzie od TYSIĘCY lat z powodów religijno-materialnych znakomita większość ludków jest wegetarianami.... khem 'zanika w oczach'.
        • ditchdoc Re: LOL :) 10.02.11, 23:43
          songo3000 napisał:

          > To pewnie z tego powodu populacja Indii, gdzie od TYSIĘCY lat z powodów religij
          > no-materialnych znakomita większość ludków jest wegetarianami.... khem 'zanika
          > w oczach'.
          >

          bo ja wiem czy lol, wiadomo od dawa ze bialko sojowe ma ujemny wplyw na produkcje endogennego testosteronu, to mialem na mysli mowiac "wplyw na meskosc"

          "A recent study by Goodin et al. found that 56g of soy protein powder per day caused serum testosterone to fall 4% in four weeks in a test group of twelve healthy males."
          en.wikipedia.org/wiki/Soy_protein
        • feel_good_inc Re: LOL :) 21.04.11, 10:52
          songo3000 napisał:
          > > po drugiej stronie wegetarianie pasa sie soją ktorej dzialanie na "meskos
          > c" tez
          > To pewnie z tego powodu populacja Indii, gdzie od TYSIĘCY lat z powodów religij
          > no-materialnych znakomita większość ludków jest wegetarianami.... khem 'zanika
          > w oczach'.

          A pasą się soją, jak "nasi"?
          Społeczeństwa azjatyckie spożywające dużo soi jedzą ją głównie w postaci mocno przetworzonej/sfermentowanej - i to nie bez powodu.
    • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 21:46
      Ciekawy temata- chyba nie na to forum, ale warto wiedzieć!

      Sama mam najwiekszy biust w rodzinie, a rodzinę mam dużą.
      Resztę sylwetki mam chłopięca (miałam, znaczy się;) przy wąskich biodrach, długich kończynach dolnych i braku talii, wygląda to właśnie tak nienaturalnie, jak Lara Croft z komputerowej gierki z graficznie napompowanym biustem.
      Zawsze podejrzewałam hormony, które ładują w kurczaki, bo w czasach dojrzewania było to moje i brata ulubione mięso, często gościło na stole.
      I jakoś to sie tam potwierdza- mam nadzieje, ze mój brat będzie mógł mieć dzieci.

      A teraz dodam drugą stronę medalu- medalu olimpijskiego.
      Kolejne potwierdzenie i dowód, że z hormonami żartów nie ma.


      ANDREAS KRIEGER, dawniej HEIDI KRIEGER
      Hormonalna dziewczyna

      Z Andreasem rozmawiam na zapleczu jego sklepu z militariami. Kilka lat temu zainwestował w niego większość pieniędzy, które dostał jako odszkodowanie za ból spowodowany braniem dopingu.
      Andreas Krieger siedzi pod oknem. Duży, barczysty, robią mu się zakola.

      Pytam o medale. Pokazuje palcem. Skrzynka jest czerwona, plastikowa. Stoi pod stołem.
      W niej dziesiątki medali, wycinki z gazet, niebieska koszulka drużyny narodowej NRD. Nie ma medalu ze Stuttgartu, Heidi została tam mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Zwróciła go w 1999 roku.
      - Nie chcę go. Byłem naszpikowany dopingiem. To nie było uczciwe zwyycięstwo.
      Ale replika medalu wtopiona jest w statuetkę Nagrody im. Heidi Krieger, którą każdego roku otrzymują osoby zasłużone w walce z dopingiem.
      - Do klubu sportowego Dynamo oddelegowano mnie w 1979 roku, kiedy miałem 14 lat. Dwa lata później wciągnęli mnie do specjalnego programu medycznego. Pewnie, że się ucieszyłem.

      Niech pani tu spojrzy - Krieger pokazuje mi tabelę pełną liczb. Czyta: - Rok 1981. Mam 16 lat. W ciągu roku łykam 925 mg Oral Turinabolu. To jakieś 185 tabletek. Mój najlepszy wynik to 16,82 m. Rok później jest lepiej o 2,19 m. Łykam 364 tabletki. W 1983 - 518. To o 1000 mg więcej, niż dostawał Ben Johnson w 1988 roku, kiedy wygrywał sto metrów w Seulu. Kulą rzucam już na 20,24 m.
      Gdy miałem 24 lata, mój trening: rwanie - razem 55 ton, przysiad: ponad 60 ton. Za moimi plecami trenerzy mówili o mnie "Hormonalna Heidi", mnie przekonywali: Jesteś typem zwycięzcy. Dostawałem trzy, cztery, pięć tabletek dziennie. Potem znikały. Zostawały witaminy. Po kilku tygodniach od nowa. Nie wiedziałem, że to Oral Turinabol. Nie było opakowania ani żadnej nazwy. Mówili: dużo trenujesz. Dzięki temu nie będziesz chorował, szybciej się zregenerujesz.
      W 1983 roku ważyłem już ponad sto kilogramów. Nie miałem piersi, za to zarost. Ale wtedy tłumaczyłem sobie, że to normalne. Zresztą wiele dziewczyn w naszym klubie wyglądało podobnie.
      W 1986 roku w Stuttgarcie na mistrzostwach Europy rzucił kulą na odległość 21,10 m i wygrał. "Najpierw pot, potem zwycięstwo" - powiedział w wywiadzie. Kiedy dziennikarka zapytała, czy nosi chętniej spódnicę, czy spodnie, odpowiedział: 80 procent kobiet powie, że spódnicę. Ja do nich należę.

      Miałem trzech braci. Od 1974 roku matka wychowywała nas sama. Jako dzieci z wielodzietnej rodziny mogliśmy za darmo chodzić na basen. Ja, jako mała Heidi, nosiłem chłopięce spodenki kąpielowe. Z przodu wkładałem kamyk. Po latach zapytałem Wernera Franke, który od lat zajmuje się dopingiem, czy to przez anaboliki jestem teraz Andreasem. Z pewnością były katalizatorem - odpowiedział.

      Ja sam, kiedy stawałem przed lustrem, nie tylko widziałem mężczyznę, czułem się nim. Kiedy pytałem na lotnisku o toaletę, wskazywali mi męską. Kiedy szedłem do fryzjera, odsyłali mnie do męskiego. Jak chciałem sobie kupić biustonosz, pytali mnie, czy to dla przyjaciółki.
      Czy mówiłem w klubie, jak się czuję? A komu miałem powiedzieć? O każdej rozmowie z psychologiem natychmiast wiedział trener.
      Wie pani, kiedy żyje się w takiej beznadziei, kiedy się nie wie, kim się jest, to człowiek sobie powtarza: chociaż spróbuję. Włożę spódnicę, umaluję się.
      Ale wtedy wołali za mną: ciota, pedalska maciora.

      Śmierć Heidi
      O, tu szpital - Andreas Krieger wskazuje w zeszycie - rok 1984. Heidi Krieger waży 100 kg. Pojawiają się bóle nóg. Z trudem wchodzi po schodach. Ma problemy z oddychaniem.
      - Z bólu zamykałem oczy i zagryzałem wargi. Trener i lekarz stali przy moim łóżku i dyskutowali, jakby mnie tam nie było. Lekarz Dynamo powiedział: żadnego powodu do niepokoju. Wystarczy blokada. I znów dostawałem tabletki.

      W 1991 roku już nie mogłem. Odszedłem ze sportu. Ale nie umiałem żyć. Zacząłem pracować w sklepie zoologicznym w Berlinie. Miałem dziewczynę. Rzadko wychodziliśmy razem. Jeśli już, to wkładałem szerokie spodnie i męską koszulę. Rozstaliśmy się po dwóch latach.
      Prawie nie wychodziłem z domu. Rysowałem i słuchałem płyt Mireille Mathieu. W 1994 roku napełniłem wannę wodą. Wziąłem żyletki. Chciałem to skończyć. Uratował mnie mój pies. Może to śmiesznie brzmi, ale wtedy kiedy dotknął mnie swoim mokrym nosem, przyszło jakieś otrzeźwienie. Zrób coś - powiedziałem sobie. W 1995 kumpel z pracy powiedział: jak patrzę na ciebie, to jakbym widział siebie. Był transseksualistą.

      Podjąłem decyzję.
      Heidi umarła w 1997 roku. Po jednej operacji.
      - Usunęli mi piersi, a zaraz potem narządy rodne - Andreas Krieger podnosi koszulkę, pokazuje dwie blizny. - Tyle po niej zostało.

      całość artykułu "Zabijali we mnie Heidi"
      wyborcza.pl/1,75480,4797945.html?as=1&startsz=x
      -
      "Mąż działa mi bez przerwy,
      raz na zmysły , raz na nerwy"
      Sztaudynger
      • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 22:44
        sisi_kecz napisała:

        > Ciekawy temata- chyba nie na to forum, ale warto wiedzieć

        JAk to nie na to forum, wysoki poziom estrogenów zbija testosteron i powoduje u mężczyzn brak ochoty na seks. To akurat dobrze znane zjawisko.
        • songo3000 A walić tam innych facetów 10.02.11, 22:48
          Urq, dla nas, ruchaczy będzie więcej babeczek z większymi balonami ;DDD
          • urquhart Re: A walić tam innych facetów 10.02.11, 22:53
            Ba, zaiste!
            No ale strzec podłej trucizny się musim!
            I przejrzeć jak zamierzają nas podejść...
            • songo3000 Re: A walić tam innych facetów 10.02.11, 23:07
              > I przejrzeć jak zamierzają nas podejść...

              Od dawna na zaangażowanych portalach o tym trąbię i w niszowych gazetach czytam. Tylko żebyś się nie zdziwił próbując rozpowszechnić tą wiedzę - zaraz dostaniesz łatkę 'psychola' wierzącego w 'teorie spiskowe' :) A niech głupki wyzdychają, skoro taka ich wola, hehe.

              Będąc przy żarciu polecam zgłębić proces Raduryzacji. Ciekawe gdzie podziewa się większość zużytego paliwa jądrowego z francuskich i niemieckich elektrowni jądrowych... :)
              • urquhart Re: A walić tam innych facetów 10.02.11, 23:11
                zacne to że nie tylko pociąg do rudych cipek i sentyment do Ziemkiewicza nas łączy :)
                • songo3000 Re: A walić tam innych facetów 10.02.11, 23:20
                  > pociąg do rudych cipek i sentyment do Ziemkiewicza
                  Eee, dobrze że nie odwrotnie ;)
        • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 14:13
          JAk to nie na to forum, wysoki poziom estrogenów zbija testosteron i powoduje u
          > mężczyzn brak ochoty na seks. To akurat dobrze znane zjawisko.'

          aaaa i stąd ten temat brzmi: Kobiety mają coraz wieksze piersi! Dlaczego?

          spoko, grunt to chwytliwy tytuł, by przemycić istotne dla małżeńskiego seksu treści ;)
          • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 16:03
            sisi_kecz napisała:
            > spoko, grunt to chwytliwy tytuł, by przemycić istotne dla małżeńskiego seksu tr
            > eści ;)

            No jak widzisz wpływ na mężczyzn tego zjawiska nie budzi zainteresowania. Zaś cycki sprzedadzą wszystko. Ot życie !
            • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 23:42

              Zaś cycki sprzedadzą wszystko. Ot życie !'

              Yhm,
              niewidzialna ręka rynku- woli pomacać duże balony niż rachityczne jajka.

              ;)
    • grosz-ek Może to tak troche obok tematu wątku: 10.02.11, 22:08
      gdy żyła moja żona, po swoim libido i temperamencie wiedziałem, w jakiej jest fazie cyklu miesięcznego. Jeśli miałem głowę pełną seksualnych fantazji, a sam chodziłem jak napalony nastolatek - widoczny znak, że żoną ma teraz "najlepszy" czas. A kiedy byłem najlepszym tatą i z dzieciakami przesiadywałem w kinie albo na spacerze - żona ma najwyraźniej okres. Jeśli tak na mnie działały "mityczne" feromony, to aż strach się bać, jak działają nie tak magiczne hormony w wodzie i jedzeniu.
      • urquhart działanie na samca 10.02.11, 22:50
        grosz-ek napisał:
        > Jeśli tak na mnie działały "mityczne
        > " feromony, to aż strach się bać, jak działają nie tak magiczne hormony w wodzi
        > e i jedzeniu.

        U żony to i mogły dobrze działać przy odrobinie szczęścia.
        Ale u ciebie jako samca efekt jest przewidywalny rosną cycki, wzrasta otyłość i ginie chęć na seks. Brzmi nie za dobrze co?
        wyborcza.pl/1,75477,9071228,Brytyjczycy_zmniejszaja_piersi.html
        odwazsie.gazeta.pl/odwagi/1,97775,7915021,Kiedy_facetom_rosna_piersi.html
    • zakletawmarmur Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 22:44
      A ja myślałam, że duży biust mam po mamie a ona po babci:-)

      > Jak nas cywilizacja szprycuje estrogenami od czego babom rosną cycki, a facetom
      > maleją jaja:

      I co, warto karmić dzieci prawdziwym jedzeniem? Uczyć zdrowych nawyków żywieniowych?
      • atela Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 23:22
        A ciekawe jaki procent tych "piersiastych" Angielek ma implanty.
        • vitek_1 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 04:15
          Raczej niewielki. Wbrew temu co się może wydawać, nie jest to popularne. Implanty robią sobie kobiety pozbawione naturalnych piersi, oraz aktorki/prezenterki tv/modelki itp. czyli te dla których wygląd jest narzędziem pracy.
      • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 23:39

        > I co, warto karmić dzieci prawdziwym jedzeniem? Uczyć zdrowych nawyków żywienio
        > wych?

        No coś ty, Zaklęta!? To są zawyżone standardy produkowane przez nadopiekuńcze samice ;-) Na pewno nie racjonalne działania osobnika rodzicielskiego, njenjenje!
        • sanczezo Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 04.02.12, 14:07
          To samo masz bez wstrzykiwania - perfect bust jakos tam zatrzymuje tluszcz w piersiach: track.breastfast.pl/product/Breast-Fast/?uid=555&pid=130&bid=advandec Dokladnie nie wiem jak to dziala, ale juz po kilku dniach widzialam rezultat, ale juz trzeci raz powtarzam kuracje. Kupilam raz perfect bust i na trzy razy mi starczy. Po jakims roku od pierwszej kuracji troche mi spadlo. Ale warto.
          track.breastfast.pl/product/Breast-Fast/?uid=555&pid=130&bid=advandec
    • sq6unny Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 23:11
      Jeszcze parę lat i dojdziemy do momentu:
      "Liga rządzi, Liga radzi
      Liga nigdy Cię nie zdradzi"...

      - Samiec twój wróg!
      :-P
    • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 10.02.11, 23:53
      Miseczki B, miseczki C... W mojej rodzinie wszystkie, jak jeden mąż, panie były i są cycate. Na szczupłym tułowiu duże cycki. W latach jeszcze osiemdziesiątych nosiły rozmiar np. 80C, teraz noszą 70F. Czemuż to tak? Cycki im ewoluowały? A skądże znowu! Bielizna lepsiejsza z głową produkowana ma bogatszą rozmiarówkę ;-)
      • una_mujer Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 12:53
        aandzia, dzięki, przeglądałam to forum i czekałam, aż ktoś w końcu to napisze!!
        Kobiety nosiły miseczki B albo C, bo innych nie było!! Więc nawet, jeśli miały duże piersi, to po prostu kupowały większy obwód biustonosza. Ja sama przeszłam z 80B na 70 E - a biust mi wcale nie urósł. Po prostu: 1) Dowiedziałam się, że tak można i biust lepiej wygląda, 2) Do Polski weszły fimy, które produkują biustonosze w szerokiej gamie rozmiarów. I okazało się, że Triumph, który kiedyś uważałam za szczyt luksusu, produkuje fatalne biustonosze w kilku rozmiarach na krzyż :-)
        Wszystkie te teorie powyżej można sobie między bajki włożyć...
        • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 14:10
          Nie do końca sie z Wami zgodzę.
          Uważam, że teraz jest więcej biuściastych dziewczyn.

          Jak dorastalam i nagle dostałam tkaich kobiecych atrybutów, to naprawdę nie było mi łatwo w otoczeniu koleżanek, które były typowymi B.
          Nie garbilam sie, ale wolałam założyć za dużą koszulkę lub najlepiej bluzę sportową, by broń boże niczego nie eksponować.

          Obecnie dziewczyna z dużym biustem, to już nie jest taki ewenement. A czy statystycznie potwierdza sie ta tendencja- to trzeba by systematyczne pomiary robić
          W sensie, że istotnie, kiedyś trzeba było wepchnąć sie w C, bo D to była rzadkość, dostępna jedynie w modelu babciowym w kolorze zżółkniętej bieli, bleee, ale nie znaczy to, że było tak dużo K czy L.
          Było sporo pań z obfitym biustem w starszym wieku, kiedy miseczka sie nie zmieniała, tylko obwód rósł. To te słynne biusty rozłożone zna półeczce z brzucha ;)))
          A teraz naprawdę te cycki młodym porosły, często bez zwiększania sie obwodu pod biustem.

          pozdro!
          • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 14:23
            > Było sporo pań z obfitym biustem w starszym wieku, kiedy miseczka sie nie zmien
            > iała, tylko obwód rósł. To te słynne biusty rozłożone zna półeczce z brzucha ;)
            > ))

            Może i było, ale ja wychowałam się w otoczeniu pań z cycem na schwał, ale bez półeczki brzucha ;-) Niektórym przedstawicielkom mojego rodu w pewnym wieku półeczka pojawiała się, owszem, ale cycate były i w młodości.
            W szkole skonfundowana byłam z powodu dużego biustu tylko na początku, kiedy zaczął mi on rosnąć jako pierwszej, bo szybko dojrzewałam. Potem kilka innych dziewcząt dobiło do moich rozmiarów i było mi raźniej. Cycatość jest dla mnie środowiskiem naturalnym (macierzą, rzec by można), więc mogę rzeczywiście nie zauważać pewnych niuansów ;-)
            • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 14:30
              Ponieważ w mojej rodzinie i rodzinnej przeszłości, nie ma żadnej kobiety z takim cycem jak mój, to mnie interesuje- skad mi sie to wzięło.
              Teoria estrogenów w środowisku jest jakąś hipotezą- nie wykluczam jej.

              pozdro!
              • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:03
                Nie trzeba być specjalnie błyskotliwym żeby nie zauważyć że aktywistki tego forum wyraźnie cechuje linkowanie i chlubienie się wielkimi cyckami wiec może macie spaczony punkt widzenia.

                Ale to dość częsty powód zagajenia dyskusji wśród facetów że za czasów kiedy byliśmy nastolatkami, koleżanki z dużym biustem były rzadkością i ewenementem, a dziś co druga nastolatka ma wieki biust, a co piąta gigantyczny. I to dość powszechne spostrzeżenie, niezależnie od zdania producentów bielizny.
                • gomory Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:08
                  > za czasów kiedy byliśmy nastolatkami, koleżanki z dużym biustem były rzadkością

                  Jeszcze przemysl te kwestie: chirurgia plastyczna piersi w Polsce byla wtedy praktycznie nieosiagalna. Obecnie jej dostepnosc bardzo wzrosla.
                  • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:14
                    gomory napisał:
                    > Jeszcze przemysl te kwestie: chirurgia plastyczna piersi w Polsce byla wtedy pr
                    > aktycznie nieosiagalna. Obecnie jej dostepnosc bardzo wzrosla.

                    No Gomory, ale wśród nastolatek?




                    • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:19
                      >
                      > No Gomory, ale wśród nastolatek?

                      Ponieważ chirurgia plastyczna w Polsce zaczyna mieć się dobrze, to może te panie wcale nie są nastolatkami, tylko tak wyglądają? ;-)
                  • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:19
                    chirurgia plastyczna piersi w Polsce byla wtedy pr
                    > aktycznie nieosiagalna.'

                    Gdyby była osiągalna, to bym sobie zmniejszała.

                    Duży biust to wątpliwa atrakcja- lecą na Ciebie głównie jakieś przypały albo wapniaki, plecy bolą, ramiączka stanika wrzynają sie w ramiona, a trzeba go nosic nawet w upały, zaś spotkać kogoś, kto w czasie seksu doceni ten "gadżet" zamiast pomiętosić przez minutę, jest prawie niemożliwością.

                    ;)
                    • gomory Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:29
                      Tak mi sie przypomnialo:
                      Och... noszenie ponczoch bywa tak niewygodne - powiedziala pewnego razu moja kumpela unoszac spodniczke by poprawic bielizne.
                      I jeszcze pewna miss ktora wyznala: bycie piekna jest takie meczace ;)
                      • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:42
                        gomory napisał:

                        > Tak mi sie przypomnialo:
                        > Och... noszenie ponczoch bywa tak niewygodne - powiedziala pewnego razu moja ku
                        > mpela unoszac spodniczke by poprawic bielizne.
                        > I jeszcze pewna miss ktora wyznala: bycie piekna jest takie meczace ;)

                        Hehehe, dobre ;-)
                    • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:38
                      >
                      > Gdyby była osiągalna, to bym sobie zmniejszała.
                      >
                      > Duży biust to wątpliwa atrakcja- lecą na Ciebie głównie jakieś przypały albo wa
                      > pniaki, plecy bolą, ramiączka stanika wrzynają sie w ramiona,

                      No, zależy od rozmiaru. Mnie przy (dobrze dobranym staniku) 70G ramiączka się nie wrzynają. Plecy też mnie nie bolą od dźwigania ciężaru cycuchów. Ale przyznaję, gdyby biustu było ciut więcej, mogłoby być upierdliwie. Jak do tej pory upierdliwe było tylko to, że trudno było mi biegać, no i że kiedyś niemożliwością był zakup naprawdę dobrego stanika. Natomiast jeśli chodzi o facetów, to lubię ten trwający ułamek sekundy rzut oka na moją klatkę piersiową, gdy objawia się im moja postać ;-) Sporo facetów wykonuje ten rzut, nie tylko przypały. Myślę, że robią to odruchowo. Przypały zaś się mnie nie czepiają, bo jestem groźna ;-P
                      • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:43
                        Mnie przy (dobrze dobranym staniku) 70G ramiączka się n
                        > ie wrzynają. Plecy też mnie nie bolą od dźwigania ciężaru cycuchów. '

                        Pisałam tą listę niedogodności o swoim okresie dorastania, kiedy nie było operacji biustu.
                      • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:49
                        aandzia43 napisała:
                        > był zakup naprawdę dobrego stanika. Natomiast jeśli chodzi o facetów, to lubię
                        > ten trwający ułamek sekundy rzut oka na moją klatkę piersiową, gdy objawia się
                        > im moja postać ;-) Sporo facetów wykonuje ten rzut, nie tylko przypały.

                        Też myślę że warto to docenić, a nie wypierać :)
                        Jeszcze jak się dobierze do tego i ułoży w zniewalający przedziałek w bluzce z z dekoltem to już można mówić o wychodzeniu oczu z orbit i nerwowym przełykaniu śliny u facetów a błyskach zazdrości u innych kobiet.
                        • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 16:00
                          W chwili słabości zwierzę ci się Urqu ;-), że żałuję, iż będąc młodą i bardzo jędrną samicą, tak mało eksponowałam różne swe walory. Nie to żeby tak w ogóle nic nie pokazywać, njenjenje, ale można było bardziej. Za kilka lat wejdę na dobre w smugę cienia i już nic eksponować nie będę, buuuuu... No, może nie nic, ale przedziałka raczej już nie :-(
                          Gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła ;-)
                          • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 16:11
                            aandzia43 napisała:
                            > Gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła ;-)

                            Dokładnie. Ot, takie forum jest żeby pouczyć się na cudzych błędach.
                            Cieszę się przynajmniej że udało mi się własną samicę z czasem przełamać. Bo faktycznie czas który mamy jest skończony.
                            Dosadna ale i trafna ta nazwa "smuga cienia".
                            • atela Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 18:00
                              > za czasów kiedy byliśmy nastolatkami, koleżanki z dużym biustem były rzadkością

                              Obecnie wiele dziewczyn nosi staniki push-up (powiększające). Wynaleziono je na początku lat 90-tych, wraz z nadejściem mody na duże piersi. Wcześniej eksponowało się nogi, talię a biust "domyślnie" znajdował się w obszernych "za dużych" bluzkach.
                              Aa - jeszcze parę lat przed push-upami upowszechniły się staniki z fiszbinami. Dzięki temu powstały fasony podtrzymujące piersi tylko od dołu i zaczęła się moda na głębsze dekolty. Wcześniej kobiety aby mieć "przedziałek" musiały zakładać gorset.
                          • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 23:14
                            żałuję, iż będąc młodą i bardzo j
                            > ędrną samicą, tak mało eksponowałam różne swe walory. Nie to żeby tak w ogóle n
                            > ic nie pokazywać, njenjenje, ale można było bardziej.'

                            Uważaj andziaa, uważaj!
                            bo z takiego gadania to może wyniknąć, że zamiast jako babcia wnuki bawić, staniesz sie emerytką, która "dupą rzuca" i razi swoim zachowaniem, co po wrażliwszych stróżów właściwego porządku rzeczy.

                            Ja tu widzę niepokojące symptomy- opamietaj sie póki czas, kobieto!

                            ;)
                            • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 00:43
                              I może jeszcze pojadę do Egiptu na śniadolicych chłoptasiów? :-P
                      • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 23:25
                        Natomiast jeśli chodzi o facetów, to lubię
                        > ten trwający ułamek sekundy rzut oka na moją klatkę piersiową, gdy objawia się
                        > im moja postać ;-) '

                        A ja nie przepadam. Nie lubię być "obiektem " dla przypadkowego frajera, który chce sobie popatrzeć.

                        -Sporo facetów wykonuje ten rzut, nie tylko przypały. Myślę,
                        > że robią to odruchowo.'
                        Wiem, ze to u większości "odruch". Ciekawe, że rzadko, która kobieta ma odruch wlepiania wzroku w męski rozporek;) Cenię sobie takich facetów, którzy panują nad pierwotnymi odruchami. A wzrok neandertala mi nie pochlebia w żaden sposób.

                        Przypały zaś się mnie nie czepiają, bo jestem groźna ;-P

                        Groźna kobieta z "przedziałkiem"? Nie wierzę ;)

                        pozdro!
                        -
                        "Mąż działa mi bez przerwy,
                        raz na zmysły , raz na nerwy"
                        Sztaudynger
                        • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 00:36
                          > A ja nie przepadam. Nie lubię być "obiektem " dla przypadkowego frajera, który
                          > chce sobie popatrzeć.

                          Nie o napatrzenie się tu chodzi, tylko o szybką i dyskretną ocenę sytuacji ;-) Faceci gapią się czy chcesz, czy nie, a ja nie będę ściemniać, że jestem oburzona, gdy w ich spojrzeniu widzę ułamek sekundy trwający błysk uznania. To nie jest wzrok neandertala i nie ma nic wspólnego z brakiem opanowania.

                          >
                          > Przypały zaś się mnie nie czepiają, bo jestem groźna ;-P
                          >
                          > Groźna kobieta z "przedziałkiem"? Nie wierzę ;)

                          A po co od razu razić wroga przedziałkiem? ;-) W zakrywającej przedziałek bluzeczce też dobrze widać, co bozia dała (albo chirurg):
                          www.kozaczek.pl/plotka.php?id=14892
                          Przecież na co dzień nie nosi się takich dekoltów:
                          facet.wp.pl/gid,11260242,img,11260249,kat,1007873,galeriazdjecie.html?T[page]=4
                          że tak sobie pozwolę zobrazować zjawisko na ślicznej i młodej Jabłczyńskiej
                          • sisi_kecz Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 09:22
                            Faceci gapią się czy chcesz, czy nie, a ja nie będę ściemniać, że jestem oburzo
                            > na, gdy w ich spojrzeniu widzę ułamek sekundy trwający błysk uznania. '

                            Fajnie, że masz to co lubisz- grunt to dobrze sie bawić- póki na to czas :)
                            Penie troche wpływa na Twoje zadowolenie z faktu lustrowania okolic biustu przez facetów, to że jesteś z rodziny biuściastych kobitek.
                            Obserwując mamę i babcię nabylaś swobody w przezentacji swoich walorów, których spoy rozmiar był dla Ciebie naturalnym kobiecym wyglądem.
                            Moja mama i babcia, a także siostry i matka ojca to były wiotkie lilije w młodości, z biustem w formie mieszczących sie w zagłębieniu dłoni delikatnych paczków kwiatowych ;)
                            Oczywiście wszyscy spodziewali sie po mnie podobnej figury. Tymczasem nie dość że je sporo przerosłam, to jeszcze z głupia frant strzelił mi ten biust .
                            Sukienki, które zostawiła mi mama, poszły sie ..., na chusty i apaszki;)
                            Także z innego pułapu świadomości chyba wyszłyśmy, bo ja "mentalnie" to zawsze będę sie widzieć jako płaskawa królewna ze średniowiecznych rycin, niż Sabrina na golasa, co ma cyce aż do pasa.

                            To nie je
                            > st wzrok neandertala i nie ma nic wspólnego z brakiem opanowania.'
                            Mamy inny gust.
                            Mnie kręci, kiedy nie złapię u faceta nawet tej sekundy, kiedy patrzy mi na ... wielkie niebieskie oczy, ale za to później...

                            pozdro!
                            • sq6unny Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 15:08
                              he he bo,
                              im większy biust, tym trudniej zapamiętać twarz.
                              Niestety raz jeden jedyny w życiu dane mi było nacieszyć się dużym biustem, ale to było ponad 20 lat temu :-( więc już zapomniałem jak to jest. Później już nie miałem tyle szczęścia, ale cieszę się tym co mam obecnie do dyspozycji - 75 B.
                              • zakletawmarmur Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 15:24
                                Później już n
                                > ie miałem tyle szczęścia, ale cieszę się tym co mam obecnie do dyspozycji - 75
                                > B.

                                No wiesz, nie wypada, żeby mężczyzna miał większą miseczkę:-)
                                • sq6unny Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 17:41

                                  > No wiesz, nie wypada, żeby mężczyzna miał większą miseczkę:-)

                                  He he dobre - po wysłaniu tego posta, przeczytałem go jeszcze raz i ... zastanawiałem się kto pierwszy "pociągnie łacha".
                                  Brawa za refleks Zaklęta. :-)
                                  • zakletawmarmur Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 18:07
                                    A żonie polecam brafitting:-)

                                    Możesz pokazać jej stronę:
                                    bra-fitter.prv.pl/
                            • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 20:03
                              > Penie troche wpływa na Twoje zadowolenie z faktu lustrowania okolic biustu prze
                              > z facetów, to że jesteś z rodziny biuściastych kobitek.
                              > Obserwując mamę i babcię nabylaś swobody w przezentacji swoich walorów, których
                              > spoy rozmiar był dla Ciebie naturalnym kobiecym wyglądem.

                              To bardzo prawdopodobne. Ciekawa koncepcja :-)
                        • arronia Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 13.02.12, 13:54
                          > -Sporo facetów wykonuje ten rzut, nie tylko przypały. Myślę,
                          > > że robią to odruchowo.'
                          > Wiem, ze to u większości "odruch". Ciekawe, że rzadko, która kobieta ma odruch
                          > wlepiania wzroku w męski rozporek;)

                          Nie byłabym pewna, czy kobiety nie mają swojego "odruchu". Tyle że łypią nie na rozporek, a na pośladki. Bierny rozporek wiele by nie powiedział, a umięśnienie tyłka, ilość tłuszczu itd., to już jakaś informacja jest.

                          Było jakieś takie badanie... Badani oczywiście nieświadomi, co się bada. Zakładali im okulary, które rejestrowały, na co człowiek patrzy. I kazali poczekać w barze, aż ktoś po nich przyjdzie i zabierze na badanie.

                          Ilość spojrzeń rzucanych przez kobiety na męskie tyłki przekraczała ilość spojrzeń rzucanych przez mężczyzn na kobiece dekolty :)
                          • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 14.02.12, 23:41
                            > Nie byłabym pewna, czy kobiety nie mają swojego "odruchu". Tyle że łypią nie na
                            > rozporek, a na pośladki. Bierny rozporek wiele by nie powiedział, a umięśnieni
                            > e tyłka, ilość tłuszczu itd., to już jakaś informacja jest.

                            Ja mam szereg takich odruchów, ale staram się nad sobą panować. Naprawdę się staram... ;-P
                      • ururam-tururam Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 18.04.11, 19:37
                        aandzia43 napisała:

                        >Przypały zaś się mnie nie czepiają, bo jestem groźna ;-P

                        Uprawiasz sporty walki?
                        • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 18.04.11, 19:57
                          > Uprawiasz sporty walki?

                          Nie :-) Nie zachowuję się w sposób zachęcający do przekraczania granic. To już zazwyczaj wystarcza. Jak nie wystarcza, to robię Szpicbergen i przemawiam Głosem. Oczywiście na mocno pijanego czy naćpanego świra pewnie by nie zadziałało, ale na świry średniej szkudności działa. Poza tym mówimy właściwie o czasei przeszłym, bo teraz jestem już panią wchodzącą w wiek średni, a takich nei wyrywa się garściami ;-P
                          • ururam-tururam Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 18.04.11, 20:12
                            aandzia43 napisała:

                            > to robię Szpicbergen i przemawiam Głosem.

                            Rozumiem ze jednym z wielu ("In your head, in your head they are fighting")?
                            to faktycznie może być skuteczne. :)

                            > jestem już panią wchodzącą w wiek średni, a takich nei wyrywa się garściami ;-P

                            Garściami nie ale za to stają się obiektami pożądania dla dość niszowej ale jednak grupy młodzieńców całe życie marzących o dojrzałych paniach ;)
                            • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 18.04.11, 20:35
                              Pamiętasz moc Głosu w "Diunie" Herberta? :-)


                              > Garściami nie ale za to stają się obiektami pożądania dla dość niszowej ale jed
                              > nak grupy młodzieńców całe życie marzących o dojrzałych paniach ;)

                              Możliwe. Mnie młodzieńcy nei interesują, więc nawet jeśli mam w otoczeniu takich zainteresowanych mną, to nie ujawniają się oni. Zbyt to niszowy rodzaj relacji, żeby młodzieńcy wyrywali dojrzałe panie nie ujrzawszy przedtem w ich postawie jakiegoś szczątkowego chociaż przyzwolenia.
                              • ururam-tururam Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 18.04.11, 22:16
                                aandzia43 napisała:

                                > Pamiętasz moc Głosu w "Diunie" Herberta? :-)

                                Niestety, Diuna, Pink Floyd, ghetto blasters noszone na ramionach itd. to nie moja epoka.
                                Całkiem obcy kod kulturowy. Ale mniejsza o to, powiedzmy że rozumiem co masz na myśli.

                                > Możliwe. Mnie młodzieńcy nei interesują

                                Cóż za niewdzięczność!
                    • urquhart Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 11.02.11, 15:58
                      sisi_kecz napisała
                      > zaś spotkać kogoś, kto w czasie seksu doceni ten "gadżet" zamia
                      > st pomiętosić przez minutę, jest prawie niemożliwością.

                      Ot babskie urocze przekomarzanie :)

                      Podobno cycki to wabik na młodych i teoretyków którzy i tak nie wiedzą co z kobietą zrobić poza wpatrywaniem się, praktycy lecą bardziej na pupcie i pośladki które maja praktyczniejsze konkretne zastosowanie :)
                      • referee Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 18:47
                        Faktycznie,ze w latach osiemdziesiatych jak pamietam to kolezanki nie mialy takich piersi jak teraz nastolatki. I ogolnie nie mialy takich solidnych figur
                        Teraz wogole dziewuchy wyrosniete jak diabli; cycki, tylki, uda -wszystko duze, fajne i jedrne.
                        • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 20:00
                          Możesz mi wierzyć, że wyraziste cycki, tyłki, uda dzisiejszych panien to w dużej mierze kwestia mody na odsłanianie i obcisłych, eksponujących walory ciuchów. Łachy z mojej młodości, czyli z lat osiemdziesiątych, to koszmarki. Poza tym nawet nie wiesz, ile radości męskim oczom w ostatnich dwudziestu latach dostarcza lycra. Cudny wynalazek, który wtedy do Polszy jeszcze nei dotarł.
                          • aandzia43 Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 12.02.11, 20:23
                            Porównaj chociażby dzisiejsze rozebrane studiówki:
                            www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/section?Ca...
                            z niegdysiejszymi zabudowanymi:
                            www.drugieliceum.lm.pl/100/kroniki_-_lata_80_...

                            Efekt lycry, odważnej mody i masy fajnych łaszków do wyboru obserwowałam na moich koleżankach. Szarawe, bezkształtne kołki z lat osiemdziesiątych ewoluowały w pięknie rzeźbione, kolorowe kobiety :-)
                          • ururam-tururam Re: Kobiety mają coraz większe piersi! Dlaczego? 18.04.11, 22:11
                            aandzia43 napisała:

                            > Możesz mi wierzyć, że wyraziste cycki, tyłki, uda dzisiejszych panien to w duże
                            > j mierze kwestia mody na odsłanianie i obcisłych, eksponujących walory ciuchów

                            Nie sądzę. W epoce Gierka (chyba, bo znam tylko z filmów i kronik) dziewczyny chodziły też w jakichś "anilanach", "bistorach" i "kremplinach" (por. Borewicz i Zubek na tropie) a specjalnie wybujałych biustów nie miały.

                            Ciekawe jednak że chyba nikt z badaczy nie zauważył że jednocześnie, niestety, wraz z powiększeniem się piersi zmalały biodra, hmm... albo powiększyła talia... tak czy siak - dolna część sylwetki jest chłopięca.
                            Jak patrzę na mamy moich koleżanek to w co lepszych przypadkach... wolę mamy. :)
    • grazyna510 Jestem Normalna..protestuje 15.02.11, 00:26
      noszę stanik rozmiaru 75 J..to wcale nie jest wielki biust !!
      • ururam-tururam Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 08:14
        Hmmm... a jaki to jest - wielki?
        Mam na myśli biust robiący potężne wrażenie na mężczyznach czyli piersi o dużej objętości "przyczepione" do szczupłej kobiety.
        Jakie to będą rozmiary?
        Bo wielkie, pardon pour le mot, cyce, na potężnym pniu ciała niewieściego to już nie to, mimo obiektywnie że objętość obiektów pożądania ta sama.
      • lajlah Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 09:38
        grazyna510 napisała:

        > noszę stanik rozmiaru 75 J..to wcale nie jest wielki biust !!

        Grażynko, proszę nie załamuj mnie. Ja mam 70 C (pod koniec cyklu miesiączkowego nawet małe D) i do tej pory uważałam to za niezły wynik ;(
        • ururam-tururam Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 09:46
          lajlah napisała:

          > Grażynko, proszę nie załamuj mnie. Ja mam 70 C (pod koniec cyklu miesiączkoweg
          > o nawet małe D) i do tej pory uważałam to za niezły wynik ;(

          Najprawdopodobniej nosisz źle dopasowane biustonosze. Jak widać powyżej nie jestem specjalnym znawcą ale obiło mi się o uszy że dotąd w Polsce zapóźnionej cywilizacyjnie znane były zaledwie cztery rozmiary miseczki A, B, C i D które nijak się miały do rozmiarów piersi występujących realnie w przyrodzie a których noszenie doprowadzało piersi do ruiny.
          W wielkim mondzie za to dbano o precyzyjny dobór staników i tam w użyciu jest niemal cały alfabet.
          Zatem jak pisze grazyna510 J to żadne tam monstrualne cyces, co i ja podskórnie odczuwam, być może nawet obojętnie minąłbym ją na ulicy - ale to wszystko co wiem na ten temat. :)
          • lajlah Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 09:55
            > Najprawdopodobniej nosisz źle dopasowane biustonosze.

            Ururam, nie ucz ojca dzieci robić;) Mówimy o rozmiariach biustu, a nie oznakowaniach na biustonoszach, które są różne.
            A rozmiar "J" przy obwodzie pod biustem 75 cm, to bardzo duży biust i na pewno taka kombinacja, sprawiłaby, że dostałbyś skrętu szyi, oglądając się za Grażyną :)
            • ururam-tururam Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 10:06
              lajlah napisała:

              > Ururam, nie ucz ojca dzieci robić;) Mówimy o rozmiariach biustu, a nie oznakowa
              > niach na biustonoszach, które są różne.

              Więc rozmiar piersi a rozmiar biustonoszu - to dwie różne sprawy?
              I na 70 C należy nałożyć, powiedzmy 70 E?
              Mam nadzieję że skonsultowałaś to ze specjalistkami.

              > A rozmiar "J" przy obwodzie pod biustem 75 cm, to bardzo duży biust i na pewno
              > taka kombinacja, sprawiłaby, że dostałbyś skrętu szyi, oglądając się za Grażyną.

              Może tak, może nie. Jak chodziłem do podstawówki to namiętnie bawiliśmy isę z kolegami w "zamawianie" aka "zaklepywanie" (jak samochody) mijanych na drodze ze szkoły dorodnych biustów. Ale później, kiedy dane mi już było zapoznać się z biustami nagimi, doszedłem do wniosku, który dziś z całą mocą podtrzymuję że duże biusty są niebezpieczne - po obraniu z bielizny znacznie częściej rozczarowują niż mniejsze.
              Dlatego dziś na ulicy jestem - podejrzliwy.
              O urodzie piersi decydują pewne dość subtelne cechy, niewidoczne na ulicy.] a nawet na plaży.
              • lajlah Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 10:14
                oznakowania europejskie są inne niż angielskie, czy amerykańskie. Nie mam czasu bardziej się rozpisywać, ale w każdym bądź razie, europejskie 75 J- to bardzo duży biust.
                Natomiast, co do innych kryteriów dotyczących urody piersi, mam takie samo zdanie jak ty:)
                • ururam-tururam Re: Jestem Normalna..protestuje 21.04.11, 10:20
                  lajlah napisała:

                  > oznakowania europejskie są inne niż angielskie, czy amerykańskie. Nie mam czas
                  > u bardziej się rozpisywać, ale w każdym bądź razie, europejskie 75 J- to bardzo
                  > duży biust.

                  Okay, zdaje się że wiesz o czym piszesz. :)
                  Ale co z tymi różnymi oznaczeniami dla piersi gołej i stanika dla niej, bo to mnie zaintrygowało?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja