poitevin
09.03.11, 10:06
Ostatnio kilkukrotnie to określenie pojawiało się w dyskusjach. Jako córka nie dotknęłam owego zjawiska osobiście, niemniej sama jestem matką nastoletniego osobnika płci męskiej i w ramach profilaktyki zagrożeń rodzinnych pytam: jak się taka matka zachowuje? Cóż czyni, że jej syn wyrasta pierdołę?