adrianna444
26.04.11, 10:09
Witam
Mam nie lada problem.Myślę, że może ktoś pomoże mi w jego rozwiązaniu.
Po trudnym i bardzo bolesnym porodzie, który miał miejsce 7 miesięcy temu straciłam zupełnie ochotę na seks.
Przed poczęciem maleństwa kochałam seks,lubiłam z mężem eksperymentować, praktycznie zawsze miałam chęć na igraszki; nie wyobrażałam sobie zasnąć obok męża bez wcześniejszego "skonsumowania" związku...
W ciąży nie kochaliśmy się w obawie przed skrzywdzeniem dziecka, lecz znajdowałam inny sposób na zaspokajanie partnera.
Po bardzo bolesnym porodzie (nie obyło się bez szwów) straciłam zupełnie zainteresowanie seksem.
Na początku myślałam, że to może wynik przemęczenia, ogólnej opieki nad noworodkiem...
Dziś mały ma 7 miesięcy i nic w tej materii nie uległo zmianie.
Kiedy mąż już wręcz "skomle" o seks robie to "dla świętego spokoju" nie czerpiąc z tego żadnej radości.
Stało się tak, że kiedy widzę go nago jest mi niedobrze,stosunek oralny-wydaje mi się to jakoś szalenie niestosowne (?!)...zupełnie nie wiem dlaczego!
Mąż jest bardzo młody i szalenie przystojny;obawiam się zainteresowania kobiet jego osobą, w końcu zacznie to dostrzegać, kiedy nie otrzymuje ode mnie tego, co kiedyś było na porządku dziennym...
Problem nie tkwi w fakcie, że zmieniłam się wizualnie po porodzie:wciąż jestem b. szczupła- ba, wręcz nawet szczuplejsza, zadbana, pachnąca itd.
Jak to zmienić?
Czekać aż samo przejdzie czy może już nigdy po urodzeniu dziecka nie jest tak samo?
Jak myślicie czy zasadne jest udanie się z tym problemem do jakiegoś specjalisty?
z góry dziękuje za wsparcie