arronia
16.05.11, 20:02
Niech mi ktoś wyjaśni, skąd się bierze tak często przez mężczyzn deklarowane OBRZYDZENIE męskim homoseksualizem / homoseksualistami itd.?
Ciało (ciała) - takie samo jak ich, czyli chyba nie obrzydliwe?
Seks - necking, petting, seks oralny, analny... analogiczne zachowania w parach mieszanych jakoś nie brzydzą. (No, może analny niektórych tak - ale chyba grupy obrzydzonych wersją homo i hetero nie są tożsame.)
Zagrożenie (bo ja wiem, przebranżowieniem?) chyba żadne. Zakładam, że obrzydzenie czasem służy ochronie - nie bez powodu człowiek brzydzi się zepsutego jedzenia na przykład. Ale tutaj?