zonaty26
31.05.11, 12:16
Jesteśmy małżeństwem już kilka ładnych lat. Mamy wspaniałe dzieci. Pomagam jej w domu jak mogę i lubię to. Teoretycznie wszystko się układa i nie powinienem narzekać, jednak jeśli chodzi o seks .... to mamy zupełnie inne potrzeby.
Ja chciałbym jak najczęściej i na wiele sposobów. O seks raz w tygodniu muszę prosić. Jej zdaniem to wystarczająco i mimo wielu, wielu rozmów nie ma żadnej zmiany. Nigdy sama z siebie nie wykazuje chęci czy inicjatywy. Gdy staram się znowu poruszyć ten temat ona czuje się zaszczuta i nadal twierdzi, że raz w tygodniu to standard wśród trzydziestolatków.
Kocham ją, ale czas ucieka i zaczynam mieć ochotę na coś innego. Zaczynam żałować tych doświadczeń, które gdzieś tam są i których mógłbym doznać ... ale to już inna historia.
Zatem pytanie jest proste: Czy seks raz w tygodniu to dużo czy mało?