Z rudymi NAJczęściej!

15.07.11, 10:06
Wakacyjnie, co sadzicie o rudzielcach? Bo moje doświadczenia są dokładnie takie jak opisane w tekście poniżej. Przydatne dla poszukiwaczy dynamitu w łóżku wśród kobiet:
>>>>
Czy jest sens po raz kolejny zastanawiać się, czy faceci wolą blondynki? W końcu to brunetki kojarzone są z latynoskim seksapilem i gorączką upojnych nocy? A może jednak prym wiodą zdecydowane na wszystko drapieżne rude?
Gdy nie sposób udzielić odpowiedzi na to odwiecznie nurtujące ludzkość pytanie, z pomocą przychodzi statystyka i badania naukowe. Zdziwicie się, ale niezależnie od gustów, kolor włosów wpływa na to, jak często kobiety uprawiają seks! W doborze partnerki można zatem kierować się nie tylko kryterium estetycznym, ale i obietnicą erotycznych rozkoszy zapisanych właśnie w kolorze kobiecych włosów.
Okazuje się, że bezapelacyjnie prym wiodą... rudowłose! Jak, dlaczego i skąd o tym wiadomo?

Grupa naukowców z Hamburga postanowiła po raz kolejny zajrzeć do alkowy żeńskiej części populacji i sprawdzić, jak często kobiety uprawiają seks. Następnie porównywano wyniki z danymi zgromadzonymi na temat ankietowanych kobiet - w tym właśnie z kolorem włosów. Okazało się, że najbujniejsze życie seksualne prowadzą rudowłose - również te farbowane!

Ale to nie wszystko - jak komentuje prowadzący badania uczony Werner Habermehr - kobiety o włosach koloru ognia nie tylko najczęściej uprawiają seks, ale mają na koncie również najwięcej partnerów seksualnych, zostawiając w tyle blondynki i brunetki.

Naukowcy zanalizowali również ukryte sygnały erotyczne związane z kolorem rudym. Okazuje się, że jeśli rudowłosa kobieta przefarbuje się na inny kolor, daje męskiej części otoczenia sygnał, że szuka poważnego związku i stabilizacji. Natomiast farbowanie włosów na rudo wiąże się z otwarciem na nowe, bardziej intensywne emocje i odczucia, również seksualne.

A wszystko dlatego, że kolor czerwony zakodowany jest w ludzkiej świadomości jako kolor pożądania i świadomości. To, że rudowłose kobiety mają bujniejsze życie seksualne od blondynek i brunetek, wynika również z tego, że w relacjach z nimi mężczyźni są bardziej bezpośredni i nastawieni na seksualne rozkosze. Łóżkowy finał następuje zatem szybciej - a to wpływa zarówno na zanotowaną u rudych kobiet wyższą częstotliwość zbliżeń, jak i większą liczbę partnerów seksualnych.
facet.wp.pl/kat,1007823,wid,13411821,wiadomosc.html
    • sisi_kecz też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 15.07.11, 10:20
      Oto najgorsi i najlepsi kochankowie

      Ranking stworzony przez 15 tys. kobiet z 20 krajów.

      Najgorszymi kochankami zostali oficjalnie ogłoszeni Niemcy. Kobiety stwierdziły, że "za bardzo śmierdzą" - pisze brytyjski "Telegraph".
      Na drugim miejscu niechlubnej listy znaleźli się Anglicy, gdyż są "zbyt leniwi". A trzeci z kolei Szwedzi "zbyt szybko kończą", czwarci Holendrzy "są zbyt brutalni", piąci Amerykanie za bardzo chcą dominować, zaś Grecy są "zbyt płaczliwi".
      Na pocieszenie Anglików, kobiety oceniły Walijczyków jako samolubnych, zaś Szkotów skrytykowały za hałaśliwość w łóżku - pisze "Daily Mail".

      Jak było do przewidzenia pierwsze miejsca na liście najlepszych kochanków zajęli: Hiszpanie, Brazylijczycy i Włosi.
      Tuż za nimi uplasowali się kojarzeni chyba najbardziej z miłością Francuzi, a co ciekawe na piątym miejscu znaleźli się... Irlandczycy!

      Polaków nie ma w pierwszej dziesiątce najlepszych, ale też i najgorszych kochanków.

      Jedyne czego mogło zabraknąć w tym badaniu to wskazówek od najlepszych. Skoro już krytykujemy najgorsze cechy "łóżkowe" to czemu nie dorzucić kilku wskazówek od najlepszych kochanków?

      NAJGORSI KOCHANKOWIE ŚWIATA:

      1. Niemcy (śmierdzą)
      2. Anglicy (zbyt leniwi)
      3. Szwedzi (kończą zbyt szybko)
      4. Holendrzy (zbyt brutalni)
      5. Amerykanie (chcą dominować)
      6. Grecy (płaczliwi)
      7. Walijczycy (samolubni)
      8. Szkoci(są zbyt głośni) (what ??? - dop. sisi)
      9. Turcy (za bardzo się pocą)
      10. Rosjanie (zbyt owłosieni)


      NAJLEPSI KOCHANKOWIE ŚWIATA:

      1. Hiszpanie
      2. Brazylijczycy
      3. Włosi
      4. Francuzi
      5. Irlandczycy
      6. Obywatele RPA
      7. Australijczycy
      8. Nowozelandczycy
      9. Duńczycy
      10. Kanadyjczycy

      www.sfora.pl/Oto-najgorsi-i-najlepsi-kochankowie-a12058
      Miłego zwiedzania :)))

      pozdro!
      • nxp Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 16.07.11, 14:40
        sisi_kecz napisała:

        > 8. Szkoci(są zbyt głośni) (what ??? - dop. sisi)

        A widzisz? Ogłuchłaś!
        • sisi_kecz Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 18.07.11, 09:22
          Nie harcowałam z żadnym Szkotem, ale mnie zastanowiło, co to za odgłosy w łóżku, które budzą taki niesmak wśród Pań.
          I wrzucają biednych Szkotów do tak niepochlebnego rankingu.

          Zresztą po takim podziale na Szkotow, Walijczyków, Anglików, to widać że glosowały panie z Wysp Brytyjskich i np nie zgadzam sie z opinią na temat Niemców.

          pozdro!
          • nxp Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 18.07.11, 09:47
            sisi_kecz napisała:

            > Nie harcowałam z żadnym Szkotem, ale mnie zastanowiło, co to za odgłosy w łóżku
            > , które budzą taki niesmak wśród Pań.

            Zwyczajna manifestacja rozkoszy. Ja na przykład bywam głośniejszy od niektórych dziewczyn.
            No właśnie, czy to nie jest niemęskie?
            Powinienem udawać że NIE mam orgazmu - o, to jest męskie!

            > nie zgadzam sie z opinią na temat Niemców.

            Wiadomo, "czysty typ nordycki i bez mydła jest czysty!"
            • sisi_kecz Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 18.07.11, 10:09
              > nie zgadzam sie z opinią na temat Niemców.
              >
              > Wiadomo, "czysty typ nordycki i bez mydła jest czysty!"'
              :) dobre, dobre:)

              Jakoś jestem patriotyczna i nie doświadczałam organoleptycznie tych nacji bliżej , ale jak siedzę przy stoliku w ogródku kawiarni na rynku w Krakowie i przechodzi chmara nachlanych Anglików, to ich często brzydko czuć, potem spływającym po niemytej dupie.
              Jak siedzę w ogródku kawiarni na KaDeWe w Berlinie, to przechodzą wysocy, przystojni Niemcy, którzy pachną dobrymi perfumami.

              Więc mam inną opinię, chociaż nie łóżkową.
              • pomme82 Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 14.08.11, 10:31
                Sisi, ci niemyci Anglicy spędzają zazwyczaj w Krakowie burzliwy wieczór kawalerski: szukają taniego alkoholu, szybkich panienek a strój ograniczają do kąpielówek Borata. W całej tej euforii upojenia alkoholowego pewnie nie mają siły na myślenie o higienie. Trochę w innych sytuacjach spotykasz tych panów.
                Jestem ruda, pokręcona. Moje włosy, zdaniem wpatrzonych w nie mężczyzn, żyją własnym życiem. Trochę w tym prawdy jest ;)
                • sisi_kecz Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 17.08.11, 11:00
                  pomme82 napisała:

                  > Sisi, ci niemyci Anglicy spędzają zazwyczaj w Krakowie burzliwy wieczór kawaler
                  > ski: szukają taniego alkoholu, szybkich panienek a strój ograniczają do kąpieló
                  > wek Borata. '

                  oranyy, w tak złym stanie, to ich jeszcze nie widziałam ;)))

                  w każdym razie wszędzie, gdzie wyjadą (bo na Wyspach nie byłam) a już w paru miejscach w Polsce i na świecie sie napotykałam na pijaną grupę z brytyjskim akcentem, to ronbili na mnie kiepskie wrażenie, w tym węchowe.


                  pozdro!
          • urquhart jęczący panowie 18.07.11, 10:31
            sisi_kecz napisała:

            > Nie harcowałam z żadnym Szkotem, ale mnie zastanowiło, co to za odgłosy w łóżku
            > , które budzą taki niesmak wśród Pań.
            > I wrzucają biednych Szkotów do tak niepochlebnego rankingu.

            Kolejna cecha jak rude włosy bardzo atrakcyjna i seksowna wśród pań a niesmaczna i niepożądana jeśli występuje u panów.

            Poz jedyną a sytuacją gdy pani była dominą a pan niewolnikiem, jęczący i głośni panowie opisywani byli przez znane mi przypadki zdecydowanie z niesmakiem.
            • sisi_kecz Re: jęczący panowie 18.07.11, 10:37
              dla mnie to ekstra sprawa jak słyszę "paszczowe" odgłosy partnera w trakcie seksu.
              Sama cicha nie jestem, ale są takie sytuacje kiedy COŚ mnie zatyka i wtedy pożądane jest, aby on wdarł sie w tę nagłą ciszę ;)

              Nie rozumiem, dlaczego głośny Szkot jest taki be.

              :/
          • czekolada88 Re: też wakacyjnie: Poradnik dla Globtrotterki :) 17.08.11, 23:17
            sisi_kecz napisała:

            > (...) mnie zastanowiło, co to za odgłosy w łóżku
            > , które budzą taki niesmak wśród Pań.

            Ja chyba już wiem... ale nie powiem- nie chce budzić niesmaku na salonach wśród dam.


            _________________________________________________________________

            „Tylko z rozpaczy, utraty złudzeń i smutku może narodzić się radość. Nie istnieje prawdziwe szczęście bez rozpaczy.”
            H. Murakami
    • aandzia43 Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 15:29
      A propos rudych niefarbowanych: dawno temu czytałam, że rudzielce są b. często nadwrażliwe i nadpobudliwe. Zatem nie dziwi mnie, że są temperamentne - nerwowe i niespokojne usposobienie sprzyja seksualnej pobudliwości :-)
      To ja już wiem, dlaczego przez większą część życia farbuję się na rudo ;-P
      • urquhart Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 16:29
        aandzia43 napisała
        > To ja już wiem, dlaczego przez większą część życia farbuję się na rudo ;-P

        Punktujesz u mnie znów :)

        A tą ludową mądrość znasz??
        demotywatory.pl/2622023/Im-bardziej-zardzewialy-dach
        • aandzia43 Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 17:07
          Hehe, Demotywatory są niezawodne ;-D
          A propos rudych farbowanych, to zauważ, że sporo ich chodzi po polskich ulicach. W młodszym pokoleniu nieco mniej, bo od paru lat straszy moda na potraktowaną prostownicą, postrzępioną na końcówkach, blond topielicę. Ale już laski robiące się na postpanka, neohipi i te z artystycznym zacięciem olewają aktualnie panujące trendy i farbują głowy, jak im intuicja podpowiada.
          • urquhart Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 19:01
            rude i piegowate zawsze mnie wkręcały, kiedyś myślałem że dlatego że są porypane, a to była intucja... :)

            a tobie dedykuję żarcik w którym Cię widzę oczami wyobraźni:
            >> opowieści z wilgotnej doliny
            boli.blog.pl/komentarze/index.php?nid=15342872
            • aandzia43 Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 22:08
              Hihihi.... zasadniczo trafne ;-D
      • kawitator Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 16:36
        To ja już wiem, dlaczego przez większą część życia farbuję się na rudo ;-P
        Ponieważ zgłaszałaś tu już wielokrotnie fakt wystarczającej ilości i satysfakcji to rysuje się nam ogólna teoria zaradcza na problemy facetów
        Bierzesz swoją niedajkę do spa. Fundujesz jednocześnie maseczkę z jakiegoś świństwa na dzióbek lubej Manicurzystkę coby pazurkami się zajełai rąsie unieruchomiła i jednocześnie po zatkaniu patrzałków plastrami ogórka za eb i do rudej farby Żadna miedź , tycjan wiśnia. Ma być marchewa bo to najbardziej rudy z rudych i bardziej rudo się nie da ;-)))
        Potem jak już będzie ruda to po przetrzymaniu szału i odparciu kilku napaści masz najbardziej chętną do figli wersję swojej kobitki.
        Jak to nie pomoże to do kasacji.
        • aandzia43 Re: Z rudymi NAJczęściej! 19.07.11, 00:09
          Fajnie, to ja sobie teraz złapię na ulicy jakiegos niepozornego chuderlawca, zawlokę do salonu tatuażu, przebiore w skóry, wsadzę okrakiem na motor i będę miała np. Marlona Brando ;-)
    • arronia Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 15:49
      A może - co rzadkie, cieszy się powodzeniem? A jak się cieszy, to korzysta i ma pełniejsze konto?
      I może: farbowanie się na rudo = nie boję się wyróżnić? I nie będę się bała "wyróżnić" w łóżku?

      Korelacja, skoro komuś wyszła, pewnie jest. Ciekawsze, skąd się bierze.
    • songo3000 Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.07.11, 19:47
      Urq, poznasz w końcu moją lubą to się utwierdzisz w przekonaniu :)))
      • urquhart Re: Z rudymi NAJczęściej! 18.07.11, 08:09
        songo3000 napisał:
        > Urq, poznasz w końcu moją lubą to się utwierdzisz w przekonaniu :)))

        Rozpalasz moją ciekawość do białości :)
    • violon-czela Re: Z rudymi NAJczęściej! 16.07.11, 14:19
      eee byłam ruda do 20 i jakoś szału nie było :D
    • nxp Re: Z rudymi NAJczęściej! 16.07.11, 14:38
      urquhart napisał:

      > Okazało się, że najbujniejsze życie seksualne prowadzą
      > rudowłose - również te farbowane!

      Zdaje się ze najwięcej rudzielców i to nie bacząc na płeć, jest na wsypach brytyjskich.
      Brytyjki i południowy temperament?
    • glamourous Re: Z rudymi NAJczęściej! 16.07.11, 16:18
      Zabawne jest to, ze jakakolwiek rozmowa o seksie a propos rudzielcow zawsze sprowadza sie tylko do ognistowlosych kobiet. Ze takie ponetne, tajemnicze, temperamentne i gorace ;)
      Tak tez jest i tutaj. Wywod Urqu dlugi - i caly czas o kobietach, ani slowa o drugiej stronie medalu, czyli samczym odpowiedniku rudowlosych pieknosci. Nikt tez z forumowiczow o rudych facetach nie wspomina, nikt nie pyta kobiet czy lubia rudych facetow ;) Czyzby w ogole rudzi faceci sa poza wszelka dyskusja? Bo w ogole mam wrazenie, ze jakos tak wybiorczo traktuje sie rudych. Kobiety - tak, mmm, kazdy wzdycha i fantazjuje, ale faceci - nieeeee, bron Boze, bo przeciez brzydcy, bo jasna oprawa rzes i nie ma to jak mroczni bruneci o ciemnej karnacji ;)))) A ja powiem tylko, ze dwoch najseksowniejszych facetow jakis spotkalam w ciagu ostatnich paru miesiecy to byli wlasnie rudzi. No moze nie tacy zupelnie ekstremalni rudzi typu ciemnomahoniowe wlosy plus olsniewajaco biala cera, ale rudzi byli zdecydowanie. Jeden z Tennessee, drugi z Minesoty. Miodzio. Bardzo interesujacy rodzaj seksapilu. Ten z Minesoty nawet niezle zakrecil mi na moment w glowie, co wyjatkowo rzadko mi sie zdarza. Tak, ze nie tylko Wyspy Brytyjskie sa ostoja rudosci, powiedzialabym nawet ze rudzi faceci rodem ze Stanow sa bardziej interesujacy, bo jakos tak zdrowiej wygladajacy i potezniej zbudowani...
      Krotko mowiac drodzy panowie, od niedawna doskonale rozumiem Wasze fantazje, tez ostatnio jestem fanka rudowlosych... ;)
      • arronia Re: Z rudymi NAJczęściej! 16.07.11, 19:05
        Rudzi mężczyźni (w Polsce) to naprawdę nisza. Zwłaszcza, że raczej farbowanych rudych nie uświadczysz (w przeciwieństwie do farbowanych na rudo kobiet). Może stąd to milczenie?
        • glamourous Re: Z rudymi NAJczęściej! 17.07.11, 01:55
          Mam jednak wrazenie, ze rudzi faceci w Polsce sa raczej "srednio" odbierani i nie maja statusu amanta. W ogole jakies nieciekawe stereotypy à propos naturalnych rudych tu pokutuja, co nie robi im dobrej prasy. Zas kobiety w Polsce w swojej wiekszosci preferuja jednak typ sniadego bruneta, najlepiej w typie poludniowym, i ta preferencja jest w oczywisty sposob logiczna z punktu widzenia genetyki. Wiadomo : geny deficytowe = geny pozadane, rudzi mezczyzni jednak, pomimo ze tez dosc deficytowi, jakos nie wzbudzaja wielkiego entuzjazmu pan (no mowie, dac tym chlopom tusz do rzes i zaraz poprawia im sie notowania. Olbrychski tez wygladal o niebo lepiej w roli podmalowanego Azji niz kiedy gral au naturel ;))))

          Tak czy owak, jezeli wiarygodne sa te statystyki o ktorych pisze Urqu (ze niby naturalne rudowlose kobiety maja wieksza ilosc partnerow seksualnych itp) to moze tez niekoniecznie dlatego, ze maja goretszy temperament. Bzdura jest przeciez takie generalizowanie ze ruda=temperamentna. Tak jak bzdura jest myslenie, ze im kobieta ma wieksze powodzenie u mezczyzn, tym chetniej idzie do lozka i tym latwiej przezywa orgazmy. Przeciez to nie musi byc ze soba powiazane. Duza liczba partnerow seksualnych nie musi sie koniecznie brac z naturalnego uwielbienia kobiety dla seksu samego w sobie. Moze to byc np. branie odwetu na kompleksach z dziecinstwa, kiedy rude dziewczynki byly wysmiewane i szykanowane przez rowiesnikow. Lub rodzaj dowartosciowywania sie.
          Roznie to przeciez bywa....
      • aandzia43 Re: Z rudymi NAJczęściej! 19.07.11, 00:04
        > Tak tez jest i tutaj. Wywod Urqu dlugi - i caly czas o kobietach, ani slowa o d
        > rugiej stronie medalu, czyli samczym odpowiedniku rudowlosych pieknosci.

        Słusznie, Glam, a co z rudowłosymi panami? Dorzucę tylko, ze dla mnie rudzielec, jeśli spełnia moje pozostałe wymogi, co je mam odnośnie chłopów, jest atrakcyjny. Rudość ani zaletą jest, ani wadą męskiej urody.
    • glamourous Hmmmm.... 16.07.11, 16:45
      urquhart napisał :

      > A wszystko dlatego, że kolor czerwony zakodowany jest w ludzkiej świadomości ja
      > ko kolor pożądania i świadomości. To, że rudowłose kobiety mają bujniejsze życi
      > e seksualne od blondynek i brunetek, wynika również z tego, że w relacjach z ni
      > mi mężczyźni są bardziej bezpośredni i nastawieni na seksualne rozkosze. Łóżkow
      > y finał następuje zatem szybciej - a to wpływa zarówno na zanotowaną u rudych k
      > obiet wyższą częstotliwość zbliżeń, jak i większą liczbę partnerów seksualnych.


      Absolutnie nie kupuje tej teorii, ze tak delikatnie powiem. To sa tylko projekcje meskich fantazji plus dorabianie do tego jakichs pseudonaukowych ideologii. Bo czy jestes pewien ze aby na pewno o kolor tu chodzi? Czy napisalabys rowniez to co powyzej a propos rudych facetow?? Gdyby tu chodzilo tylko o to, jak nasza podswiadomosc odbiera rudy kolor wlosow (ze niby czerwien to kolor pozadania), to rudowlosi mezczyzni rowniez mieliby o wiele wieksze powodzenie niz bruneci (np. w typie latino) i gorowaliby nad nimi temperamentem i iloscia podbojow... A czy tak jest w rzeczywistosci? Chyba jednak fakty mowia co innego - w ogolnym odczuciu rudowlosi mezczyzni nie ciesza sie az takim powodzeniem jak ich damskie odpowiedniczki. Zapewne dlatego ze nie maja mozliwosci malowania rzes ;PPP
      I nie nie pisze tu o zestawieniu "Clark Gable czy Robert Redford - ktory bardziej podoba sie kobietom?". Mam tu na mysli prawdziwych rudych mezczyzn : czerwone wlosy, jasne rzesy, biala czy lekko rozowawa cera i piegi.

      No sam przyznaj, Urqu, ze w druga strone to juz wcale tak bajecznie-orgastycznie nie wyglada. Cholernie malo jest kobiet, ktorych naprawde kreca rudzi.
      • nxp Re: Hmmmm.... 17.07.11, 08:20
        glamourous napisała:

        >Cholernie malo jest kobiet, ktorych naprawde kreca rudzi.

        A ten tu, o: www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/633966559863329940.jpg ???
        Mnie na przykład kręci.... chociaż to może bardziej kwestia stajla...
        • atela Re: Hmmmm.... 17.07.11, 10:46
          Ten pan ma ciemne, brązowe oczy, to właśnie ta bardziej pociągająca odmiana rudzielca :)
      • urquhart Re: Hmmmm.... 18.07.11, 08:08
        glamourous napisała:
        > No sam przyznaj, Urqu, ze w druga strone to juz wcale tak bajecznie-orgastyczni
        > e nie wyglada. Cholernie malo jest kobiet, ktorych naprawde kreca rudzi.

        Jak najbardziej przyznaję rację. Ale przyznasz że wiele cech które świadczą o atrakcyjności u kobiet powodują jedynie poczucie śmieszności jeżeli wyposaży się w nie mężczyznę?

        Co do temperamentu Brytyjek, to rozmawiając z kumplami powracającymi z wysp, to zeznają oni podobnież są znacznie bardziej chętne otwarte, ale jednocześnie najczęściej brzydkie :)
    • bigbadpig Re: Z rudymi NAJczęściej! 19.07.11, 01:13
      nie wiem czy to prawda czy nie, ale taki stereotyp krąży wśród moich znajomych od lat
    • grzeszna_marta Re: Z rudymi NAJczęściej! 15.08.11, 09:31
      hm...? no to chyba wyprowadzę się do Stanów :DD
    • josef_to_ja Skoro rude mają więcej to partnerów to czas ... 15.08.11, 11:30
      Ich unikać ;)
      Nie można tak ryzykować :D
    • tradewind Re: Z rudymi NAJczęściej! 19.08.11, 23:57
      A ja potwierdzę teorię: PANIE O RUDYM NATURALNIE RUDYM KOLORZE WŁOSÓW mają zdecydowanie większe libido.

      Przez kilka lat mieszkałem z cudowną Rudą, miała lekki odjazd, ale kochałem całą ją bez pamięci.

      Sex był nieporówywalny do jakiekokolwiek innego sexu jaki miałem w życiu - naturalny, do spełnienia, bez pruderii...

      Do dziś na wsponmienie lunc break mam wzwód.....

      Dziś jak paytrzę na Jej zdjęcia, widzę Jej fizyczne niedoskonałości.... kiedyś byłem na nie ślepy, właściwie do dziś byłbym gdyby znów machnęła mi tyłkiem przed oczami....
      • messalina2.dwa Re: Z rudymi NAJczęściej! 20.08.11, 17:48
        tradewind napisał:

        > A ja potwierdzę teorię: PANIE O RUDYM NATURALNIE RUDYM KOLORZE WŁOSÓW mają zdec
        > ydowanie większe libido.
        >
        > Przez kilka lat mieszkałem z cudowną Rudą, miała lekki odjazd, ale kochałem cał
        > ą ją bez pamięci.
        >
        > Sex był nieporówywalny do jakiekokolwiek innego sexu jaki miałem w życiu - natu
        > ralny, do spełnienia, bez pruderii...
        >
        > Do dziś na wsponmienie lunc break mam wzwód.....
        >
        > Dziś jak paytrzę na Jej zdjęcia, widzę Jej fizyczne niedoskonałości.... kiedyś
        > byłem na nie ślepy, właściwie do dziś byłbym gdyby znów machnęła mi tyłkiem prz
        > ed oczami....

        I nie zapomnisz. Ja to nazywam "magią" Evelyn Nesbit.

        "Rude jest piękne"

        www.digart.pl/galerie/366/Rude_jest_piekne/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja