ajednakbeznadziejna
21.08.11, 12:44
Z chęcią bym tu użyła słowa k...a co mam myśleć? W moim związku bardzo się zepsuło opisywałam to tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,24087,127968648,127968648,co_mam_myslec_.html
I powiedźcie mi czy jest możliwe:
-że zmienił orientację seksualną?
-ma kogoś a boi się przyznać?
-będzie się zmuszał żebym się tylko zamkneła?
No jakoś nie potrafię tego pojąć jak można być z kimś jak ten ktoś nas nie pociąga? Seks z nim polegał na odbębnieniu raz na 2 miesiące i trwał może 8min po czym kwitował że to brak kondycji:/
Czuję się oszukana i zdradzona.
Nie mam już siły