ugly_kitten
09.09.11, 14:10
osoby, ktorym druga polowka odmawia seksu, lub nie wystarcza Wam czestotliwosc? Co robicie, zeby nie oszalec?
ja probuje tlumaczyc sobie, ze nie jest to najwazniejsza strefa w zyciu, ze to tylko dodatek. Ze fajne sa ksiazki, podroze, narty, sport - ostatnio odkrylam bieganie. Ale kiedy pragne meza, przytulam sie, probuje zainicjowac zblizenie a on mi odmawia to szlag trafia te moje tlumaczenia.
jakie argumenty stosujecie by sami siebie przekonac ze ok, mozna bez tego zyc, albo kochac sie raz w tygodniu, nawet na wakacjach, zawsze wg tego samego scenariusza?