Dodaj do ulubionych

Mąż nie chce seksu (często)

19.10.11, 14:43
Witam,
wiem, że takich wątków mogło być już kilka, ale każda sytuacja jest indywidualna więc może opiszę swój problem i proszę, powiedzcie mi, co robić..
Jestem kobietą. Zawsze miałam duzy apetyt na seks. Na początku znajomości z moim małżonkiem, gdy oboje jeszcze studiowaliśmy, nie mieliśmy lokum etc, - wiadomo kochaliśmy się okazjonalnie na wyjazdach wakacyjnych lub pod nieobecnosć domowników. Dla mnie to było za mało, ale sytuacja życiowa wymuszała taki układ, a ja musiałam to zaakceptować.
Po ślubie, gdy już mieszkaliśmy sami przez krótki czas było super - częsty, długi seks, zmysłowe godziny w łóżku etc.
Po jakimś czasie namiętne noce wypadały nam z mniejszą częstotliwością. Nic drastycznego sie nie wydarzyło, po prostu oboje pracowaliśmy, byliśmy zmęczeni i kochaliśmy się coraz rzadziej. Nie przeszkadzało mi to, bo stosowałam doustną antykoncepcję i - z ręką na sercu! - moje libido też znacznie spadło.
Problem zaczął się po ciąży, po której zdecydowałam się już nie brać tego paskudnego 'dobrodziejstwa cywilizacji', jakim są pigułki antykoncepcyjne. Tak na marginesie - zawsze jak o nich pomyślę, to przypominają mi się te tabletki z 'Seksmisji', które hamowały popęd płciowy w społeczeństwie kobiet...
Po urodzeniu dzecka (i okresie połogu oczywiście) baaaaardzo zapragnęłam seksu! No po prostu wychodziłam z siebie, a mąż... kompletnie zero zainteresowania. Fakt - przyznaję, mogłam odpychać, w ciąży żarłam bez opamiętania i przytyłam niemal 30 kg, nic mnie nie usprawiedliwia... ale że twarda ze mnie babka, więc jak tylko dziecko odkarmiłam (7 miesięcy), wzięłam się za siebie i VOILA! zrzuciłam te 30 kilo w niewiele ponad rok. W imię seksu.
Dziś, majac 170 wzrostu, ważę ok 70 kg - wyglądam normalnie, choć oczywiście ciało przez ciażę i przytycie nieco straciło na powabie, jednak obiektywnie uważam, że mogę być nadal przynajmniej średnio atrakcyjna.
I nadal chcę seksu!!!!
A mój mąż niestety ma libido chyba z pięć razy niższe od mojego. Kochamy się GÓRA 3 razy w miesiącu. Jak go zaczepiam wieczorem w łóżku, to czasem nawet wydaje się obrażony (bo trzeba się wyspać, bo rano trzeba wstać, jestem zmęczony, już późno, nie wiem, czy mamy gumki... cholera, jedyne, czego nie mówi, to że go głowa boli!)
W dodatku, gdy postulowałam, żeby naszą dwuletnią ponad córkę wyprowadzić z małżeńskiej sypialni do jej pokoju, który na nią czeka pusty, mąż zripostował, że to chyba za wcześnie. Chciało mi się płakać...
Mam już dość tej sytuacji. Poważnie rozważam zdradę. Kocham mojego męża (jeszcze) ale naprawdę nie umiem żyć w takiej posusze. Sfera erotyczna jest dla mnie ważna i nie chcę jej usypiac pigułami...
Nasz związek trwa 8 lat, małżeństwem jesteśmy 5. On ma 33 lata, ja 30. Jest zdrowy, nie ma otyłości, waży niewiele więcej ode mnie, ma dobrą kondycję. Mógł być ostatnio psychicznie rozchwiany, bo miał zawirowania z pracą (z których go wyprowadziłam, przyciągając go do firmy, w której jestem...), na głowie mamy kredyt, wykonczenie domu... ale mimo wszystko uważam, że taki mały pociag seksualny jest czymś dziwnym, co najwidoczniej wynika z charakteru męża...

Czy Waszym zdaniem są jakieś szanse, by to zmienić???
Błagam, pomóżcie!
I.
Obserwuj wątek
    • hejko2 Re: Mąż nie chce seksu (często) 19.10.11, 15:49
      Szanse żeby zmienić są. Z opisu Twój przypadek jest raczej z tych "średnich", a nie "ciężkich". Znaczna grupa uczestników tego forum może Ci wręcz zazdrościć tych 3 razy w miesiącu. ;)

      Przyczyn opisywanego stanu rzeczy może być wiele:
      - znudzenie Waszym dotychczasowym seksem
      - strach przed kolejną ciążą
      - zwykłe przemęczenie + stres
      - masturbacja

      To tylko początek listy z forumowej klasyki. Musisz jakoś dyplomatycznie wybadać swojego męża, o jaką przyczynę chodzi - żeby podjąć dobre kroki.Szansa, że powie wprost jest niewielka.
      • lastkojotka Re: Mąż nie chce seksu (często) 24.10.11, 10:53
        a wiecie co, ostatnio spotykałam sie z takim facetem, niezobowiązująco, i na początku podczas jednego spotkania jak były 3 razy u niego to juz był szczyt mozliwości, potem sie okazało, że jemu wystarczy jeden raz podczas "sesji" i koniec. potem spotkania były raz w tygodniu, podczas których też jemu wystarczył raz i koniec. Mógł sobie już tylko leżeć i gadać. Z tym, że on dośc dużo pracuje, ale nawet jakby, to jak już sie widywalismy raz na tydzień to mógł z siebie więcej wykrzesać....
        Albo po prostu to taki typ, raz na tydzien a reszty przyjemności dostarcza mu praca....
    • lajlah Re: Mąż nie chce seksu (często) 20.10.11, 09:46
      Dwuletnie dziecko śpi z wami w sypialni? A ty się dziwisz, że mąż nie ma ochoty na seks. Ja na jego miejscu też nie miałabym specjalnych chęci w takiej sytuacji.
      Koniecznie przenieś córeczkę do jej własnego pokoju. Argument, że jest za wcześnie to bzdura, moje dziecko spało samo w pokoju gdy skończyło trzy miesiące (z elektroniczną nianią, żebym słyszała, gdy mnie potrzebowało).
      Oczywiście to nie jest główny powód niechęci twojego faceta do seksu, ale przynajmniej będzie dobre dla dziecka, ono jest już za duże, żeby spać z rodzicami w jednym pokoju.
    • mozambique Re: Mąż nie chce seksu (często) 20.10.11, 13:14
      Mógł być ostatnio psychicznie rozchwiany, bo miał zawirowania z pracą (z których go wyprowadziłam, przyciągając go do firmy, w której jestem...), na głowie mamy kredyt, wykonczenie domu... ale mimo wszystko uważam, że taki mały pociag seksualny jest czymś dziwnym, co najwidoczniej wynika z charakteru męża...


      NIE !!!
      takie zablokowanie w seksie nie jest niczym dziwnym dla mezczyzny w wyzej opisanych warunkach
      dla faceta praca i kwestie fiannsowe sa na pierwszym miejscu w chierarchi waznosci ,
      problemy sluzbowe, zmiana pracy ( czyli kwetsia nowego srodowiska, pracowania dopiero na opinie, niepewnosc co do zarobków) do tego belzitosny kredyt i duze wydatki na dom = to wszystko moez byc powodem ze mu sprzet przestal dzialac ,a nawet jak dziala to checi seksulane ma gdizes bo mu pikawa wariuje
      równei prawdopodobne jest ze w obliczu takiego stresu moglby miec nieokiełznany seksualny apetyt oraz kompulsywny seks - przy którym ty byś szybko wysiadła

      odczekaj - az wasza sytuacja zawodowa i finansowa sie jakos unormuje , facet okrzepnie w nowej pracy , bedzi edo niesjz sedzl ze spokojem , to moze byc kilka miesiecy nawet

      potem zabaczysz jak sytuacja wygląda
    • hadita Re: Mąż nie chce seksu (często) 20.10.11, 20:56
      Dziękuję za wszelkie odpowiedzi...
      Tak,wiem,że wspólna praca też może być problemem (brak oddechu dla siebie) i od listopada przechodzę do innej firmy.
      Oczywiście powody są nie tylko (albo nie przede wszystkim) natury intymnej, chodzi o większe zarobki, perspektywy etc. Mam nadzieję, że może nieco lepsze warunki materialne wpłyną na uspokojenie męża...
      ...chociaż z drugiej strony może się zdarzyć, że z kolei będę zarabiać więcej od niego, co też może go deprymować :(
      Kwadratura koła :(
      • vitek_1 Re: Mąż nie chce seksu (często) 22.10.11, 01:41
        Nie musisz mu się chwalić ile zarabiasz.
        Wystarczy że nie będziesz od niego sępić kasy - na pewno się przez to nie obrazi :)

        Nie twierdzę że mąż jest nałogowym oglądaczem porno, ale to i owo na pewno gdzieś tam w sieci zobaczył
        więc nie dziw się że perspektywa kolejnego takiego samego stosunku z naciągniętą gumką mało go podnieca...
    • king_of_queens Re: Mąż nie chce seksu (często) 24.10.11, 22:34
      Nie wiem jakie moga byc przyczyny takiego stanu rzeczy, ale po pierwsze zastanow sie jak jest pomiedzy Wami na co dzien: czy macie dla siebie chwile zeby porozmawiac (nie tylko o kolorze plytek do lazienki), poprzytulac sie, pozartowac czy wyjsc gdzies tylko we dwojke? Moze Twojemu mezowi brakuje takich milych gestow, chwil spokoju, bo z tego co piszesz wynika, ze pewnie macie dosyc napiety plan dnia. Przypomnij sobie jak bylo pomiedzy Wami na poczatku Waszego zwiazku.
      Po drugie piszesz, ze powaznie myslisz o zdradzie. Rozwazasz jednorazowy skok w bok czy chcesz sobie znalezc kochanka? A nie pomyslalas najpierw zeby po prostu porozmawiac ze swoim mezem o tym co Cie nurtuje? Spokojnie, bez zadnych oskarzen i pretensji. Moze wiecej sie dowiesz od niego a nie od obcych ludzi na forum...
      Jesli myslisz o zdradzie to pewnie tez o jej konsekwencjach. Co bedzie jak sie maz dowie, co bedzie jak zazada rozwodu, co wtedy z dzieckiem? Niestety to mi wyglada na to, ze masz niewiele szacunku do swojej rodziny. Poszukaj rozwiazania problemu w Was a nie na zewnatrz.
    • psychospec Re: Mąż nie chce seksu (często) 27.10.11, 15:57
      W komentarzach pisałaś że od jakiegoś czasu spędzasz z mężem każdą chwilę (wolną i zawodową) to nie jest zdrowe, ani tym bardziej bezpieczne dla związku. Musisz przemyśleć tę sprawę, może dla dobra związku dobrze będzie nawet zmienić prace, lub chociaż tryb pracy. Jeśli to nie pomoże skontaktuj się z seksuologiem, np na stronie psychospace.
      • pabello41 Re: Mąż nie chce seksu (często) 12.09.20, 11:40
        psychospec napisała:

        > W komentarzach pisałaś że od jakiegoś czasu spędzasz z mężem każdą chwilę (woln
        > ą i zawodową) to nie jest zdrowe, ani tym bardziej bezpieczne dla związku. Musi
        > sz przemyśleć tę sprawę, może dla dobra związku dobrze będzie nawet zmienić pra
        > ce, lub chociaż tryb pracy. Jeśli to nie pomoże skontaktuj się z seksuologiem,
        > np na stronie psychospace.

        ja mojemu mężowi gdy miał problemy z seksem a nie chciał sam nic z tym zrobić dodawałam do jedzenia takie tabletki na zwiększenie popędu Prosent 600 i dopiero to go ruszyło z przed telewizora. Z tego co czytałam ten specyfik był kiedyś stosowany do pokrywania klaczy a teraz jest słabsza wersja dla ludzi ale o czym sama się przekonałam bardzo skuteczna.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka