Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza wina

08.01.12, 14:48
Kobiety lubią mówić, że z aktualnie zdrowym i pozornie normalnym facetem który w pewnym wieku nie ma doświadczeń z kobietami i nie umiał stworzyć związku musi być coś nie tak? A czy to jego wina?
A może:
walczył z rakiem lub inna ciężką chorobą?
miał wypadek i przez ileś lat utykał na nogę, dopóki nie zakończyła się żmudna rehabilitacja?
przeżył bardzo ciężki trądzik, musiał go leczyć drogimi lekami, a potem miał straszne blizny i czekał aż zarobi na laserowy zabieg?
był po prostu brzydki i nijaki i pracował ostro nad swoim wyglądem np. w siłowniach?

był bardzo biedny i nie miał za co jeść i nawet nie miał na środki do higieny?
zajmował się nauką i pracą, które bardzo go zajmowały?
był bardzo chudy, miał kompleksy i postanowił sobie, że dopóki na siłowni nie wypracuje odpowiedniej masy i nie pokona kompleksu nie weźmie się za kobiety?
jak był młodszy wyglądał niemęsko i dopiero z czasem zmężniał?
cierpiał na depresję i leczył się?
był poparzony na twarzy i czekał na operację plastyczną?
    • glamourous Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 15:17
      O rany... ! :)
      PS. Jozef, jestem pelna empatii dla Twojego przypadku, ale przez Ciebie to zacne forum coraz bardziej zaczyna przypominac jakis One Man Show....
      Litosci.
      • josef_to_ja Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 15:19
        Ja nie pisałem o swoim przypadku, dywagowałem teraz
        • glamourous Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 15:24
          No domyslilam sie, wszystko jedno zreszta, co nie zmienia faktu, ze teatr jednego aktora trwa....
          • josef_to_ja Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 15:30
            A jakoś tak mnie teraz naszło na płodzenie postów, okres kreatywności ;)
            • songo3000 Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 18:43
              No i sam widzisz - kreatywność to Twoja BARDZO MOCNA strona :)
              • josef_to_ja Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 19:08
                Kreatywność mało przydatna społecznie, zawodowo, finansowo, naukowo ;)
          • i_dood Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 18:07
            Glam, bądź dobrą dziewczyną i umów się z józikiem w jakiejś milondze.
            Tobie nie ubędzie a zetknięcie jego dłoni z twoimi plecami józik będzie wspominać lepiej niż wszystkie seanse z redtjubami, jołpornami i cotamjeszczejest.
            • josef_to_ja Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 08.01.12, 19:08
              Akurat nie siedzę dużo na takich portalach ;)
              • vitek_1 Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 10.01.12, 03:54
                Josef, ja ci powiem jedno. Jak zarywasz jakąś panienkę, to nie wal jej od razu że ty nigdy z kobitką i że żadnych doświadczeń nie masz. To może ją wystraszyć. Nikt nie chce mieć prawiczka na sumieniu :)

                Biologia działa na twoją korzyść bo my żadnych błon dziewiczych nie mamy. Możesz wciskać kit ile wlezie. Ale najlepiej w ogóle nie poruszaj tego tematu, w każdym razie nie przez pierwsze kilka miesięcy.
                • josef_to_ja Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 10.01.12, 18:00
                  A jak to będzie seks przygodny i panna się zorientuje i ucieknie przed stosunkiem? :)
                • i_dood Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 10.01.12, 18:34
                  vitek_1 napisał:

                  > Nikt nie chce mieć prawiczka na sumieniu :)

                  To tylko kobiety są tak podłe. Mężczyźni o niczym innym nie marzą tylko o braniu dziewic, to znaczy chciałem powiedzieć... pełnym poświęcenia wprowadzaniu płochych panien w arkana miłości oczywiście
                  • kiszczynska trolll męski!! 12.01.12, 01:06
    • bigbadpig Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 12.01.12, 01:36
      Ja bym Ci radził w ogóle odpuścić sobie kobiety, przynajmniej dopóki się nie podleczysz.
      Fizycznie podobno nie wiele masz do zaoferowania, nad czym się rozwodzisz; ale to jeszcze nic; jeśli się jakaś znajdzie chętna, oddana zasadzie, że nie ocenia się książki po okładce - zawiedzie się podwójnie, widząc, że za osobowość masz kłębek kompleksów i obsesji. Albo sobie jaja z forum robisz, albo nadajesz się do psychologicznego remontu.
      • josef_to_ja Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 12.01.12, 19:08
        A skąd wiesz, że nie mam nic fizycznie do zaoferowania, może mam całkiem niezły i zadbany wygląd? ;)
        • anaisanais96 Re: Brak doświadczeń z kobietami-nie zawsze nasza 12.01.12, 23:41
          Nosz kurde, przecież non stop o tym piszesz, jaki jesteś brzydal i nie masz powdzenia bo laski lecą tylko na przystojnych mężczyzn.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja