alex-1970
08.02.12, 09:36
Moje życie od jakiegoś czasu krąży wokół jednego tematu - sex. Ciężko jest z tym funkcjonować-
praktycznie nie potrafię się na niczym skupić a rozmowa z jakąkolwiek kobietą sprowadza się do
tego, że zastanawiam się jaką ma bieliznę, biust itp. Jestem żonaty od 14 lat i szczerze mówiąc
sex w naszym małżeństwie pozostawia wiele do życzenia.Zawsze miałem większe potrzeby w tym temacie niż żona. Kilka lat temu spotykałem się z koleżanką z pracy która miała podobny problem jak ja dzięki rekompensowaliśmy braki w naszych związkach. Tak jak pisałem zawsze miałem spore potrzeby ale teraz wydaje mi się, że zaczyna to być problemem..