molecule
20.03.12, 13:15
Może ktoś z Was pomoże mi zrozumieć po trosze ludzką psychikę...
Z ostatnich obserwacji zauważyłam, że jest typ mężczyzn, którzy sami wybierają sobie kobietę i robią wszystko by ją zdobyć. W ten sposób, być może, sprawdzają swoje możliwości i atrakcyjność. Ogólnie lubią być myśliwymi.
Jest również drugi typ, który czeka, aż kobieta go przyuważy i poczyni starania by go zdobyć.
Do tego drugiego typu należy mój mąż.
Tak sobie ostatnio pomyślałam, że nie mam o co kruszyć kopii i chcieć, by mój mąż stał się myśliwym, skoro on lubi być zwierzyną do złowienia.
Jednak... może warto byłoby mu pokazać, że zamiana ról mogłaby być interesująca....
Pokazać, że bycie myśliwym ma wiele zalet...
Tylko jak to zrobić?
Może ma ktoś jakieś pomysły?
Proszę o koncepcje.