Dodaj do ulubionych

seks z mężem trwa 2-3 minuty

27.03.12, 13:01
tylko do jego satysfakcji, moja nie liczy się już od dawna. Kiedyś mąż pytał mnie czy jest mi dobrze, starał się, od jakiegoś momentu sex 1-2 razy w m-cu i kiedy juz mam nadzieję,że coś z tego będzie fajnego, mam tylko kolejne rozczarowanie, że jak dla mnie to za krótko. jestem sfrustrowana, mąż twierdzi,że to po mojej straonie jest problem, bo nie mogę się pobudzić , jednak 2 minuty to dla mnie za krótko.
Obserwuj wątek
    • bugbuddy Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 27.03.12, 13:07
      Powiedz teraz - tylko uczciwie - co TY robisz aby seks był lepszy, trwał dłużej? Dajesz jasne sygnały, inicjujesz coś poza położeniem się na plecach?
      Bo wiem ze swojego podwórka (tfu, łóżka), że są żony, które myslą: 'seks jest fajny, można leżeć i nic nie robić'.

      --
      Kraków, gg: 5411780
    • pulseras Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 27.03.12, 13:57
      A nie ma czasem problemu z wczesnym wytryskiem? Nigdy o tym nie rozmawiał, nie martwił się, że nie może Cię odpowiednio pobudzić, po prostu robi swoje i do widzenia? Ja mam podobny problem, nie wytrzymuję za długo, dlatego o ile już dojdzie do zbliżenia to priorytetem jest spełnienie partnerki, czy to oralnie czy ręką czy np. wibratorem (fajna zabawa dla dwojga), może spróbujcie pójść w tę stronę, że najpierw Ty a potem on, choć wiadomo że najlepiej jednocześnie.. ale może z czasem?
    • gomory Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 27.03.12, 14:37
      Gdyby on tutaj pisal, to wypadaloby mu podsuwac rady jak wydluzac czas trwania stosunku.
      Ale skoro Ty tutaj piszesz to sugeruje bys przyspieszala swoj orgazm :).
      No wiesz - zamkniesz oczy, potrzesz cipke, pofantazjujesz o kowbojach i indianach, a maz niech sie wsuwa w Ciebie dopiero tak na minute przed orgazmem. Jak jestes zlosliwa to spychaj go natychmiast po spelnieniu. Wtedy to on bedzie mial problem co zrobic, bo zona konczy zawsze na minute przed nim ;>.
    • mirtillo25 Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 27.03.12, 21:53
      Piszesz, że kochacie 1 do 2 razy w miesiącu i mąż szybko kończy... Dziwisz się? Przecież Twój facet chodzi przez średnio 2 tygodnie napalony!!!

      Jak już dochodzi do stosunku, to jest już tak podniecony, że cała sprawa szybko się kończy. Nawet częsta masturbacja mu nie pomoże. A przy takiej częstotliwości stosunków, to na bank masturbuje się codziennie.

      Moja rada: dawaj mu częściej, bo trening czyni mistrza.
      A jak to dalej nic nie da, to zrób mężowi dobrze przed stosunkiem. Za drugim razem powinien dochodzić wolniej.


    • sabat77 Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 28.03.12, 00:36
      Może ma nerwicę ? Czy w jego życiu pojawił się jakiś nowy czynnik stresowy ? Coś związanego z życiem zawodowym ? Skoro kiedyś było dobrze, a teraz jest źle, to może weź kartkę papieru, spróbuj w podpunktach wypisać to co zmieniło się od tego czasu (nawet rzeczy pozornie nie związane z seksem) i tam szukaj przyczyny.
      Może też być przyczyna fizjologiczna niższej odporności na stres, na psychikę mają duży wpływ np. lit, magnez, braki witamin z grupy B.
    • yoric Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 28.03.12, 21:30
      Nie ujmują nic moim przedmówcom, uważam, że istnieje dużo prostsze wytłumaczenie (co nie znaczy, że prawdziwe - po prostu prostsze).
      Może być tak, że przestałaś go pociągać. Jeżeli to on rzadko ma ochotę na seks i do tego się nie stara - to są klasyczne objawy.
      • kag73 Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 28.03.12, 22:52
        yoric napisał:

        > Nie ujmują nic moim przedmówcom, uważam, że istnieje dużo prostsze wytłumaczeni
        > e (co nie znaczy, że prawdziwe - po prostu prostsze).
        > Może być tak, że przestałaś go pociągać. Jeżeli to on rzadko ma ochotę na seks
        > i do tego się nie stara - to są klasyczne objawy.

        Moze jeszcze go pociaga, tylko seks z nia mu sie znudzil, bo odnosze wrazenie, ze o tym jak czesto i w jaki sposob zawsze decydowal i decyduje on, czyli zero inicjatywy ze strony zony. Moge sie mylic oczywiscie, ale tak mysle.
            • proto Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 29.03.12, 09:41
              Jeżeli jest robiona z częstotliwości jaką pisze autorka to tak.
              Jak facet ma nauczyć się wstrzymywać wytrysk, jak bzyka raz na ruski rok? To i tak moim zdaniem długo wytrzymuje.

              Z drugiej strony, przedwczesny wytrysk jest uleczalny, wystarczy iść do lekarza po odpowiednie tabletki. Po dwóch trzech miesiącach po problemie.

              Tylko z drugiej strony jestem ciekaw ile powinien trwać stosunek, mam na myśli takie rytmiczne posuwanie aby było dobrze?




              --
              Mój Proto blog
              • elsa33 Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 29.03.12, 09:51
                to nie chodzi o czas "posuwania" :), to chodzi o całokształt, obecność innych pieszczot,
                bez sensu od razu sięgać po tabletkę, to taka rada na czasie, od wszystkiego tabletka, która załatwi wszystko.
                Dajcie sobie czas na pożądne rozbudzenie, a jak już będziecie o krok orgazmu, zwolnijcie tempo i zacznijcie od nowa drogę na szczyt, mocne wrażenia nie tylko dla ciebie ale też dla niego. Przede wszystkim musisz pogadać z partnerem, na pewno nie jest mu obojętne czy masz orgazmy czy nie, bo jeśli jest mu to obojętne to proponuję zmienić partnera. No i koniecznie kochajcie się częściej to warunek nr 1
      • sibeliuss Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 03.04.12, 13:24
        kwiatufek napisała:

        > zamiast sie flustrowac znajdz sobie kochanka :-)
        > dla takiego to nawet nei warto sie rozbierac....
        > 2-3 min.... w glowie mi sie nie miesci zebym zawracala sobie glowe czyms takim
        > ;)
        >
        Ona liczy na cud, że w końcu coś się z tym zmieni, że będzie inaczej......tak, zacznie siwieć.

        --
        [url=https://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
        • kwiatufek Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 19.04.12, 23:50
          sibeliuss napisał:

          > kwiatufek napisała:
          >
          > > zamiast sie flustrowac znajdz sobie kochanka :-)
          > > dla takiego to nawet nei warto sie rozbierac....
          > > 2-3 min.... w glowie mi sie nie miesci zebym zawracala sobie glowe czyms
          > takim
          > > ;)
          > >
          > Ona liczy na cud, że w końcu coś się z tym zmieni, że będzie inaczej......tak,
          > zacznie siwieć.
          >

          niestety wikszosc kobiet liczy na cud.... a potem sa problemy, zdrady, depresje itd ;((((
          nie twierdze ze sex jest najwazniejszy, b nie ejst ale jast tak elementarna potrzeba w zwiazku, zyciu ze nie pojmuje ze tak zaniedbujemy te czesc naszego zycia....
          --
          carpe diem
    • cieplefuterko Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 15.04.12, 19:39
      U mnie blylo podobnie:
      Maz nigdy nie potrafil miec 2-giego wzwodu (raz po razie) i zawsze potrzebowal 36-48 godzin przerwy. Konczylo sie to przez pierwsze 5 lat seksem 2-3 razy w miesiacu, ale chociaz troche sie staral przed.
      Potem bylo tylko gorzej: jego troska o moja przyjemnosc umarla, konczylo sie na seksie
      (po wejsciu we mnie) trwajacym 0.5-3 minut.
      Jakiekolwiek proby zmian pozycji spelzaly na niczym;
      od tylu nie, na pieska nie, na jezdzca nie- wszystko konczylo sie po minucie
      a nastepny raz moze za 10 dni.
      Moje proby przejecia inicjatywy konczyly sie jego orgazmem
      zanim ja naprawde zrobilam sie mokra.
      Tylko raz probowalam sie masturbowac obok niego,(potem gdy on juz skonczyl)
      i skonczylo sie na okropnej awanturze
      "Jak ja smiem pokazywac mu w twarz ze te 3 minuty nie wyniosly mnie wyzyny szczescia" .
      Kazda proba rozmowy konczyla sie awantura ze ma zbyt duze wymagania i ze sie czepiam bez powodu, a on mial coraz bardziej urazona dume

      Przyznaje ze po pewnym czasie nie chcialo mi sie nawet rozbierac
      do takigo fantastycznego seksu.


      • hello-kitty2 Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 15.04.12, 23:05
        Cieplefuterko, dziewczyny tu pisaly, ze anydepresanty zamieniaja kochanka z przedwczesnym wytryskiem w wymiatajacego kochanka. Niestety musi przepisac je lekarz, a maz pewnie sie do niego po nie nie zglosi :( Wspolczuje ci i wszystkim kobietom uwiklanym w taki problem przy braku wspolpracy ze strony mezczyzny znaczy sie.
      • kwiatufek Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 19.04.12, 23:48
        sorrry ze to powiem ale jakby mi taki sprobowal zrobic awanture to przywalilabym w zeby ;)))))

        A prawda smutna jest taka ze to jest wlasnie brak wychowania seksualnego, brak elementarnej wiedzy nt seksualnosci wreszcie zwyczajna glupota i zadufanie w sobie. I niestety dotyczy wiekszosci facetow.
        --
        carpe diem
      • kemot_ski Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 20.04.12, 00:43
        nie no sorry:) albo ja jestem z innej bajki, tego nie da się pominąć milczeniem. w świetle Twojego wpisu, powiedzenie - człowiek uczy sie całe życie, nabiera realnego znaczenia...

        ps
        <głask><głask><tuli><tuli>i<kiss><w czółko;)>
      • sabat77 Re: seks z mężem trwa 2-3 minuty 20.04.12, 09:45
        No nie wiem, to chyba normalne że tuż po wytrysku może nie mieć kolejnego wzwodu ? Jasne że są mężczyźni, którzy tak potrafią, ale ja np. potrzebuję jakieś 15 minut przerwy zanim znowu mogę... I to raczej jest normą u statystycznej większości, te 5 do 15 minut przerwy. Można przecież w tym czasie robić partnerce dobrze innymi metodami.
        Jednak te 30-40 godzin trochę przeraża... Jakaś druga skrajność.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka