marek.zak1
08.04.12, 18:35
Jeden z internautów zarzucił moim książkom i blogowi seksizm. Wcale temu nie zaprzeczam. Jestem skrajnym seksistą, czyli uważam, że płeć determinuje ludzkie zachowanie. Według mnie mężczyzna powinien być przywódcą stada, a więc silny, mądry i zaradny. Powinien umieć zapewnić swojej kobiecie i potomstwu wygodne życie tak, żeby jego kobieta nie musiała pracować na dwa etaty, a wieczorem skonana kłaść się do łóżka, mając w perspektywie jeszcze małżeński obowiązek, na który nie ma siły, ani ochoty. Jaka powinna być zatem kobieta? Oczywiście piękna, zadbana, dobra i mądra. Uważam także, że na dłuższą metę zadowolenie i spełnienie obydwie strony znajdują w małżeństwie, nie w nieformalnych związkach, ani singielstwie.
Jestem więc seksistą i wcale tego nie kryję.