Co zatruwa seks

06.05.12, 15:57
Według Macieja Bennerowicza: manipulacja, negatywne przekonania kulturowe, poczucie winy, poczucie krzywdy, techniczne podejście, oziębłość czyli odrzucenie partnera itd.

"Negatywny wzorzec często utrwalają pierwsze doświadczenia seksualne, a potem nieudane pożycie małżeńskie: gdy staje się rutynowe, automatyczne i przez to niesatysfakcjonujące. I paradoksalnie właśnie taki schematyczny seks staje się dla kobiety strefą komfortu: zachowania seksualne są przewidywalne, a więc bezpieczne, rezygnacja ze swojego szczęścia wydaje się więc dla nich właściwą drogą życiową. Ale kluczowe dla zrozumienia problemu jest to, że kobiety same często nie wiedzą, czego mogłyby się spodziewać po seksie. Nie wiedzą, że mogłoby być lepiej, boją się eksperymentować."

"Właściwe zachodniej kulturze myślenie jest obciążone maskulinizmem, patriarchalizmem i wszystkimi grzechami męskości. Objawem tego jest współczesna popkultura, w której seksualność jest skierowana do mężczyzn, a kobieta, jej uroda, ciało i wdzięk – są towarem.
Wynika z tego myślenie: kobieta ma być uwodzicielką, wabiącą, intrygującą i przyciągającą mężczyznę. A to jest zupełnie sprzeczne z dynamiką gry miłosnej i intymności. Mężczyźni tak naprawdę szybciej i łatwiej się podniecają, dochodzą do pełnej rozkoszy i rozładowania. Kobiety, aby się podniecić, potrzebują dużo więcej czasu, bodźców, elementów gry miłosnej i zachęty. A zatem, by w sypialni było dobrze, powinno być odwrotnie: to mężczyźni mają wabić, nęcić i uwodzić, starać się, budować nastrój – a kobiety ulegać."

zwierciadlo.pl/2012/seks/erotyka/toksyczni-kochankowie
    • potwor_z_piccadilly Re: Co zatruwa seks 06.05.12, 21:41
      anty-cialo napisała:

      > Według Macieja Bennerowicza:

      A kto to jest ?
      Pytam bo strasznie zapętliłaś/eś coś co jest dziecinnie proste.
      A sprawa ma się krótko.
      Ona - nie musi lśnić, to on ma ją widzieć lśniącą.
      On - nie musi być piękny, silny, mądry i bogaty, to ona ma go postrzegać jako pięknego, silnego, mądrego i bogatego.
      Tyle w temacie.
      • bigbadpig Re: Co zatruwa seks 06.05.12, 23:09
        To Twoje podsumowanie (bo to ma być podsumowanie jak rozumiem?) rozmija się z ideą przedstawioną w pierwszym poście, nie mówiąc o tym, że tam jest przedstawiona jakaś myśl o konsekwencjach praktycznych (mniejsza o to czy słuszna) a Ty, rzekomo wyjaśniając, w sprowadzasz ją do abstrakcyjnych sloganów (na dodatek chybionych)
        • potwor_z_piccadilly Re: Co zatruwa seks 07.05.12, 23:34
          bigbadpig napisał:

          > To Twoje podsumowanie (bo to ma być podsumowanie jak rozumiem)

          Nie.
          Zamiarem moim było wskazać odtrutkę na to co w/g uczonych głów, zatruwa seks.
          Ale rozumiem cię. Zabrakło z mojej strony precyzji.

          > sprowadzasz ją do abstrakcyjnych sloganów (na dodatek chy
          > bionych)

          Też nie.
          Ja nic nowego nie napisałem. Pozwoliłem sobie jedynie na ukazanie drogi jaką od wiek wieków kroczą (bez oglądania się na mądre wywody jakichś Maciejów) ludzie empatyczni, kochający i potrafiący mądrze kochać.
          Pozdrawiam.
    • elsa33 Re: Co zatruwa seks 07.05.12, 08:13
      Te dwa cytaty poruszają dwa różne problemy. Ja bym porzuciła to parcie na podkreślanie różnic między płciami. Obie strony powinny wabić i dbać o sferę seksualną ale to tylko slogany
      • anty-cialo Re: Co zatruwa seks 07.05.12, 21:45
        A seks w wielkim mieście czyli kobiety mogą uprawiać seks jak mężczyźni, to wyzwolenie od zahamowań i kulturowych skryptów, męski podstęp by zwiększyć dostępność seksu czy knowania feministek wbrew naturze prawdziwej kobiety?
        • that.bitch.is.sick Re: Co zatruwa seks 07.05.12, 21:51
          anty-cialo napisała:

          > A seks w wielkim mieście czyli kobiety mogą uprawiać seks jak mężczyźni, to wyz
          > wolenie od zahamowań i kulturowych skryptów, męski podstęp by zwiększyć dostępn
          > ość seksu czy knowania feministek wbrew naturze prawdziwej kobiety?

          Seks w wielkim mieście to reklama odzieży i biżuterii.
    • tygrys-bez-rys Glownie seks zatruwa ... 08.05.12, 00:51
      Corn starch syrup i cukier z burakow, nic mnie tak nie wkurwia na tym swiecie jak cukier z burakow i ludzie ktorzy nie wiedza ze sie chodzi po prawej stronie (jezeli kulturowa uzasadnio w lokalizacji to po lewej) hodnika. Barykada z idiotow, zatruwajaca mozliwosci komunikacyjne miasta.
    • vitek_1 Re: Co zatruwa seks 08.05.12, 01:56
      Co zatruwa seks?

      To że kobitki nie chcą się kochać.
      A nawet jak chcą to i tak nic z tego bo dzieci przeszkadzają.
Pełna wersja